Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jechał bez opony, nie zauważył końca drogi, uciekał pieszo. Obywatel Ukrainy był pijany (zdjęcia)

Kierowca volkswagena znajdował się w takim stanie, że brak jednej opony nie przeszkadzał mu w jeździe. Policjanci ustalają teraz, do ilu kolizji doprowadził po drodze.

W niedzielę około godziny 18:30 jeden z kierowców dostrzegł jadące od strony Dysa w kierunku Lublina auto. Pojazd na jednym z kół nie posiadał opony. Siedzący za kierownicą volkswagena mężczyzna nie zwracał jednak na to uwagi. Świadek podejrzewając, że mężczyzna może być nietrzeźwy, o wszystkim zaalarmował policję.

Na miejsce udali się funkcjonariusze prewencji. W międzyczasie kierowca volkswagena skierował się w niedokończony odcinek ul. Korpusu Ochrony Pogranicza, czyli planowane przedłużenie ul. Zelwerowicza w stronę ul. Sławinkowskiej. Nie zauważył jednak, że droga się kończy. W wyniku tego pojazd staranował znaki drogowe a następnie wjechał na skarpę. Kierowca widząc, że nie da rady kontynuować jazdy, wyskoczył z samochodu i uciekł pieszo.

Policjanci ruszyli za nim. Niebawem mężczyzna został zatrzymany w pobliskich zaroślach. Okazał się nim obywatel Ukrainy. Był kompletnie pijany. Co więcej, nie przyznawał się do kierowania pojazdem.

Teraz funkcjonariusze drogówki prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Trwa też ustalanie, do ilu kolizji doprowadził. Jak wskazywał świadek, w momencie kiedy zauważył volkswagena, był on już uszkodzony.

(fot. lublin112)

29 komentarzy

  1. DRIVER
    Odpowiedz

    U siebie jeżdżą na bani to i w Polsce też.

  2. WAS
    Odpowiedz

    Wprowadzić zakaz importu takich typków! Wystarczy nam swoich.

  3. Kkk
    Odpowiedz

    Deportować od razu do Bahmutu i po kłopocie. Kiedyś jak byłem w stanach mieszkałem w budynku, który prowadzony był przez włoskiego mafioso. Około 80% jego mieszkańców to byli nielegalni emigranci. Czasem któryś po pijaku narozrabiał, to Papa mafioso wykonywał telefon do policji emigracyjnej, policja wpadała pod wskazany nr lokalu zwijała menela i typ na drugi dzień siedział w samolocie do domu. No i był na dłuższy czas spokój, bo nikt nie miał zamiaru być deportowany. Policja doskonale zdawała sobie sprawę, że większość pozostałych mieszkańców też ma problemy z legalizacją pobytu ale dopóki nie robiłeś obory nikogo to nie interesowało.

  4. Teraz
    Odpowiedz

    Należy mu się zasiłek ekstra+ aby mógł się ogarnąć.

  5. ///
    Odpowiedz

    dlaczego ta pijana mier nota nie walczy , tchórz ?

  6. lubik
    Odpowiedz

    Dlaczego ten ukraiński kacapek nie walczy na froncie o swój kraj? Może czas wydalić z kraju tych co podlegają pod służbę wojskową.

  7. bzyk
    Odpowiedz

    Szybko się uczy od rodzimych jołopów , w końcu mamy najlepsze statystyki w Europie

  8. wz
    Odpowiedz

    Takie akcje z przybyszami z odległych krain mają miejsce już od kilku lat. Za coś takiego powinien być deport i do widzenia.
    Przecież on za tydzień zrobi to samo

  9. Kupiec
    Odpowiedz

    Kupię tego passat
    Chetnie bardzo
    Po co mu jak pijany a skamnieniałości w sam raz

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia