Poniedziałek, 15 kwietnia 202415/04/2024
690 680 960
690 680 960

Do strażaków z OSP trafi w tym roku 675 nowych pojazdów. Kilkadziesiąt z nich na Lubelszczyznę

MSWiA ogłosiło listę jednostek OSP, które w tym roku otrzymają dotacje na zakup nowych wozów strażackich. Na Lubelszczyznę trafią 62 pojazdy, o 20 więcej niż w ubiegłym roku.

W środę Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zatwierdziło listę jednostek OSP, które w tym roku otrzymają dofinansowanie na zakup samochodów ratowniczo-gaśniczych. Łącznie mowa o 675 nowych pojazdach: 180 lekkich, 417 średnich oraz 78 ciężkich. Dzięki nim wzrośnie bezpieczeństwo lokalnych społeczności, gdyż druhowie będą mogli szybciej dotrzeć do miejsca wypadku czy pożaru. Sprzęt ten pozwoli sprawniejsze ratowanie życia oraz mienia obywateli.

Wiceminister Maciej Wąsik podkreślał, iż sprzęt ratowniczy jest podstawą pracy strażaków, zaś samochody ratowniczo-gaśnicze są kluczowe podczas pożarów i wypadków. Dodatkowo ponad 236 milionów złotych zostanie przeznaczonych na zakup m.in.: środków ochrony osobistej w postaci mundurów, hełmów i butów ochronnych; sprzętu łączności oraz sprzętu ratowniczo-gaśniczego.

Zakup nowego wyposażenia realizowany jest z programów rządowych. Premier Mateusz Morawiecki wyjaśniał, iż wydatki na rozwój jednostek OSP są zwiększane od 2016 roku, gdyż bezpieczeństwo Polek i Polaków jest priorytetem. Szef rządu dodał jednocześnie, że chyba nigdy nie było takiej liczby wozów strażackich przekazywanych w jednym roku dla Ochotniczych Straży Pożarnych.

Jeżeli chodzi o nasz region, to pozytywnie rozpatrzone zostały wnioski 62 jednostek. Dofinansowanie na zakup lekkich pojazdów ratowniczo-gaśniczych otrzymały jednostki: OSP Osowa w powiecie włodawskim, OSP Werbkowice, OSP Dziekanów i OSP Trzeszczany w powiecie hrubieszowskim, OSP Spiczyn i OSP Dratów w powiecie łęczyńskim, OSP Jeziorzany i OSP Kock w powiecie lubartowskim, OSP Olbięcin w powiecie kraśnickim, OSP Dąbrówka i OSP RWiE Biłgoraj w powiecie biłgorajskim, OSP Wólka Wieprzycka i OSP Wólka Husińska w powiecie zamojskim, OSP Terespol w powiecie bialskim, OSP Izbica w powiecie krasnostawskim, OSP Niedrzwica Kościelna i OSP Świdnik Duży w powiecie lubelskim, OSP Piaski i OSP Dominów w powiecie świdnickim, OSP Lubycza Królewska, OSP Ujście, OSP Potok Wielki i OSP Łada w powiecie tomaszowskim, OSP Hanna w powiecie włodawskim oraz OSP Nowiny w powiecie radzyńskim.

Średnie pojazdy ratowniczo-gaśnicze mają trafić do jednostek OSP: Sirodki, Zalesie i Worgóle w powiecie bialskim; Tarnogród, Szyszków, Babice i Smólsko Duże w powiecie biłgorajskim; Wierzbica i Białopole w powiecie chełmskim; Stojeszyn w powiecie janowskim; Polichna w powiecie kraśnickim; Brzeziny w powiecie krasnostawskim; Zakrzew, Radawiec Duży, Jastków, Turka w powiecie lubelskim; Kamionka w powiecie lubartowskim; Kolonia Łuszczów w powiecie łęczyńskim; Tuchowicz, Fiukówka, Stoczek Łukowski i Karwów w powiecie łukowskim; Braciejowice i Wandalin w powiecie opolskim; Dębowa Kłoda w powiecie parczewskim; Rzeczyca, Żyrzyn i Gołąb w powiecie puławskim, Wohyń w powiecie radzyńskim; Grabów Rycki w powiecie ryckim; Trawniki w powiecie świdnickim; Jarczów, Łaszczów i Bełżec II w powiecie tomaszowskim a także Brody Małe, Miączyn i Radecznica w powiecie zamojskim.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

10 komentarzy

  1. A Bełżyce za organizację WOŚP nic nie dostały?

  2. E LE KTO RAT

  3. Pan cieć z Miasta Inspiracji (wprzódy: Lublin)

    Kilkadziesiąt z nich na Lubelszczyznę…
    Uwzględniając obecną sytuację RP, sugerowałbym kilkaset. Oby się nie przydały.

  4. Czemu takie samochody nowe idą do osp i stoją w garażu albo używają ich do gaszenia traw a PSP w lublinie jeżdżą mercedesem z lat 90 i ci ludzie mają ratować życie . Ci się dziwi. Wybory to wybory ktoś musi głosować

    • Kiepski, bo kiepski, ale Ferdek !

      A wiesz już na kogo głosować metodą: wybieram mniejsze zło ?

    • W garażu zostawiłeś chyba mózg. Masz zwykłe OSP które faktycznie często mają mało wyjazdów, ale masz też jednostki OSP KSRG które muszą być dobrze wyposażone bo bardzo często są pierwsze przy wypadku lub pożarze zanim dojadą jednostki PSP. OSP znajdujące się w KSRG są często wyposażone prawie porównywalnie z PSP przez to że są na pierwszej linii frontu razem z PSP. Strażak ratownik przechodzi pełne szkolenie z egzaminami teoretycznymi, praktycznymi, sprawnościowymi i komorą dymową włącznie. Wiele jednostek osp ma jeszcze STARy i Jelcze. Ostatnio żeby dowieźć wodę do pożaru domu mieszkalnego przy którym nie było nawet hydrantu inny pojazd OSP musiał holować takiego Jelcza bo ten stanął na środku drogi w drodze do akcji. Wyobraź sobie że płonie Twój dobytek, mieszkasz na wsi i przyjeżdża jeden wóz z 2500 l wody bo reszta z okolicy jest stara i nie sprawna a najbliższa jednostka PSP jest oddalona o 15km. Czas w tym przypadku to często życie ludzkie.

    • nie kryty krytyk

      michał bo PSP nie podlega pod te same stołki.
      poza tym jak dasz na OSP ludzie ze wsi zagłosują na kogo trzeba, w PSP są inteligentniejsi wiec im nie potrzeba.
      tak samo jak OSP zna się dobrze z jakimś posełkiem jak NP Hosznia, to ma więcej sprzętu niż PSP i zawodowi musza pożyczać albo patrzeć z maślanymi oczami. żyjemy w polsce PO-PIS owej. także nie daję się tym co trzeba.

Z kraju