Poniedziałek, 04 marca 202404/03/2024
690 680 960
690 680 960

Deszcz, łuk drogi i nagle pod prąd jedzie rowerzysta (wideo)

Od naszego Czytelnika otrzymaliśmy nagranie dość groźnej sytuacji drogowej z udziałem rowerzysty. Kierujący jednośladem postanowił podróżować pod prąd na ul. Mełgiewskiej.

Do zdarzenia doszło na ul. Mełgiewskiej w Lublinie w rejonie młyna Krauzego. Nasz Czytelnik poruszał się estakadą od strony al. Tysiąclecia, kiedy nagle na łuku drogi pojawił się na jego pasie ruchu rowerzysta jadący pod prąd.

Nieodpowiedzialne zachowanie kierującego jednośladem w deszczową pogodę, pozbawione jakiekolwiek wyobraźni, mogło być przyczyną groźnego wypadku. Pamiętajmy, że jazda pod prąd jest przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych.

Wideo ku przestrodze!

(fot. wideo nadesłane Piotr)

23 komentarze

  1. Ten terrorysta drogowy nie miał nawet świateł. Dlaczego ta banda kaskaderów nie posiada obowiązkowych OC i trójkąta z tyłu, że to pojazd wolnobieżny, który utrudnia ruch innym? Skoro taki bandyta ma takie same prawa jak inni to kierowcy samochodów też nie powinni płacić ubezpieczenia? Za jadę po chodniku ile taki dostaje? Tyle samo co kierowca samochodu? Kiedy się ktoś w końcu weźmie za tych ignorantów?

    • Ogarnij się człowieku i przestań pić jak piszesz

      • Dobrze pisze. Jakby to zrobił kierowca samochodu to już by go policja szukała po tablicach a, że to był anonimowy rowerzysta to pozostanie bez kary.

  2. Kierowcabombowca

    Z wypowiedzi można wysnuć wniosek, że rowerzysta pomylił się lub zagapił, czyli baran. Moje zdanie jest takie, że doskonale wiedział co robi. Obecne przepisy faworyzują pieszych i rowerzystów kosztem kierowców samochodów. Na dodatek, część dróg ma tzw. kontrpas dla rowerów, i już reszta baranów myśli, że tak jest wszędzie.

  3. Po uj go omijal?

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo