30-letni kierowca Skody gwałtownie przyspieszył na widok BMW jadącego Aleją Tysiąclecia w Lublinie. Nie wiedział, że próbuje rywalizować z nieoznakowanym radiowozem. Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h, prowadził mimo sądowego zakazu, a badanie wykazało w jego organizmie blisko promil alkoholu.
Ciekawe jak ktoś z taką ilością „rozumu” dożył 30-stki.
Pogromca pogromcy
Ocena: 1
No i wygrał, udało się poskromić jego moc 👍 następnym razem wrzuci 2 i tyle go widzieli 😂
sebix w BMW-io
Ocena: 0
Prawdziwy Patol z BMW-io, pewnie policjanci z bezmozga mieli bekę.
Krzysio
Ocena: 0
Paranoja, 1 chłop już zakaz ma na prowadzenie pojazdów, 2 promil alkoholu 3 ściga się czyli stwarza zagrożenie dla innych a prokurator daje mu dozór 🙂 na dozór będzie jeździł w takim samym stanie i dopiero jak kogoś zabije to do więzienia
Mareek
Ocena: 0
Fabia 60 koni bez jaj. Tam gwałtownie można jedynie zachamować i skręcić co najwyżej.
Brafo
Ocena: -2
Bardzo dobrze. Brawo policja! Piractwo i chamstwo trzeba tępić. (znaczy sie tylko mi wolno).
Ciekawe jak ktoś z taką ilością „rozumu” dożył 30-stki.
No i wygrał, udało się poskromić jego moc 👍 następnym razem wrzuci 2 i tyle go widzieli 😂
Prawdziwy Patol z BMW-io, pewnie policjanci z bezmozga mieli bekę.
Paranoja, 1 chłop już zakaz ma na prowadzenie pojazdów, 2 promil alkoholu 3 ściga się czyli stwarza zagrożenie dla innych a prokurator daje mu dozór 🙂 na dozór będzie jeździł w takim samym stanie i dopiero jak kogoś zabije to do więzienia
Fabia 60 koni bez jaj. Tam gwałtownie można jedynie zachamować i skręcić co najwyżej.
Bardzo dobrze. Brawo policja! Piractwo i chamstwo trzeba tępić. (znaczy sie tylko mi wolno).