Wtorek, 23 kwietnia 202423/04/2024
690 680 960
690 680 960

Cel jest jeden: nie dopuścić, aby ciężarówki stanęły na ekspresówce. „Święta spędzimy w pojazdach” (zdjęcia)

Po tym, jak wśród ukraińskich kierowców rozeszła się wieść, iż przejście graniczne w Dorohusku zostało odblokowane, tłumnie ruszyli w tym kierunku. To sprawiło, iż kolejka sięgnęła Piask. Zaczęłaby się zbliżać nawet do Lublina, jednak służby natychmiast zareagowały i zaczęły kierować pojazdy w stronę Zamościa.

Już ponad 70 km ma kolejka ciężarówek oczekujących na wyjazd z Polski, jaka ustawiła się przed przejściem granicznym w Dorohusku. Pojazdów bardzo szybko zaczęło przybywać w czwartek i piątek, aż w końcu sznur sięgnął Piask. Wówczas do działań ruszyła policja oraz służby drogowe.

Przede wszystkim chodziło o to, aby nie dopuścić do parkowania pojazdów na drodze ekspresowej. Jak podkreślają policjanci, stwarzałoby to duże zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Dlatego też zapadła decyzja, aby ciężarówki ustawiać wzdłuż drogi krajowej nr 17.

– Ruch z obwodnicy, na węźle Piaski Wschód, został skierowany łącznicą zjazdową na znajdujące się poniżej rondo. Tam funkcjonariusze policji dokonują niejako segregacji nadjeżdżających ciężarówek. Te w ruchu krajowym mogą jechać dalej, zaś kierowcy udający się na granicę w Dorohusku kierowani są w stronę Zamościa. W bezpiecznym miejscu zawracają i ustawiają się w kolejce – wyjaśniali nam drogowcy.

Z kolei policjanci dodają, iż cały czas wzdłuż kolejki jeździ patrol, który nie tylko pilnuje porządku i reaguje na potencjalnie niebezpieczne sytuacje, lecz przede wszystkim też udrażnia ruch. Mundurowi dbają także o to, aby pojazdy stając w kolejce nie blokowały dróg lokalnych czy też dojazdów do posesji.

Powód tak dużego ruchu w stronę Dorohuska wyjaśniają sami kierowcy. Tłumaczą, że kiedy rozeszła się wieść, iż przejście to zostało odblokowane, kto tylko mógł ruszył w jego kierunku licząc na sprawną odprawę. Chodzi tu o protest przewoźników, którzy musieli zawiesić swoją akcję po tym, jak wójt gminy Dorohusk Wojciech Sawa zadecydował o rozwiązaniu zgromadzenia.

– Wszyscy się zjechali na Dorohusk, więc kolejka coraz dłuższa. Ale na razie w miarę sprawnie to idzie. Co kilkanaście minut podjeżdżamy do przodu. Jednak obawiam się, co będzie dalej. Do poniedziałku raczej nie mam szans na odprawę a znów ma się zacząć blokad. Żeby nie było tak, że święta spędzimy w pojazdach – mówi nam Artem, jeden z kierowców oczekujących w kolejce.

O ile dla mieszkańców przygranicznych miejscowości tego typu kolejki to codzienność i przez lata nie tylko się do niej przyzwyczaili, tak dla osób mieszkających w powiecie świdnickim to nowość. Skarżą się głównie na problemy z wyjazdem z posesji, czy też znacznym spowolnieniem ruchu na drodze krajowej nr 12. Wskazują też, że wiele pojazdów stoi nieoświetlonych, przez co w nocy stwarzają one zagrożenie.

Po tym, jak Sąd Okręgowy w Lublinie uchylił decyzję wójta gminy Dorohusk, co do zakazu zorganizowania kolejnej akcji protestacyjnej, przewoźnicy zapowiedzieli, że w poniedziałek wracają na granicę. W międzyczasie zorganizowane zostało spotkanie z przedstawicielami strony biznesowej Ukrainy. Rozmowy trwały 10 godzin, w tym czasie starano się wypracować rozwiązanie problemów.

– Okazało się, że strona biznesowa potrafi rozmawiać być może sprawniej, niż rządowa. Zostaliśmy potraktowani poważnie, widzę te rozmowy jako ważny krok naprzód. W mojej opinii jest umiarkowany progres, ale jeszcze kilka kwestii jest w procedowaniu – ogłosił po zakończeniu spotkania jeden z organizatorów protest Rafał Mekler.

Obecnie w kolejce do przejścia granicznego w Dorohusku stoi blisko 2,5 tys. ciężarówek. Szacowany czas oczekiwania na odprawę wynosi 3-4 dni. Zmniejszyły się za to kolejki przed innymi przejściami. W Hrebennem jest to ok. 500 pojazdów a czas oczekiwania na wyjazd z Polski wynosi 6 dni.

39 komentarzy

  1. Kolejka z Dorohuska powinna sięgać aż po Hrebenne (kolejne przejście graniczne). Wtedy kierowca UA wjeżdżając do PL stawałby o razu w kolejce do wyjazdu. 🙂

  2. Gdzie peło tam długi i dno

  3. „Jedzą sobie świnie jedzonko w chlewie. Nagle jedna zaczęła rzygać. A inne na to: – Nie dolewaj, bo nie zjemy!”

  4. No bez jaj czy ktoś nad tym panuje…. Czemu służby pozwalają na blokadę WYJAZDU …. Tępe imbecyle zamiast blokować WJAZD … Kupili u nas towar zostawili kasę a teraz my blokujemy im wyjazd….. Bez sensu … Czemu nie blokowali jak zboże wjeżdżało, a teraz nagle nasze tirowce takie odważne że na wojnę się pchają…. Jak ukraińcy zaczną łapanki bez zadawania pytań jak to ruscy robią i kilku naszych gierojów trafi na front to dopiero będzie wrzawa …. Ten cały protest czuć Putinem….

    • taka to wojna gdzie milion tirów już tam wjechało w tym roku i konsumują ostro bo dotacje z USA i UE dostali,

    • Zapalenie otrzewnej

      u nas kupili? nam dali zarobic? skoro nawet nie placa za przejazdy, a tylko generuja straty i szkody. czuc cie przepocona banderowska koszula

  5. To są drogi publiczne, policja nie może sobie poradzić? Każdą drogę w Polsce można zablokować i policja będzie się tylko przyglądała? Niech policja da wszystkim mandaty za zachowanie niezgodne z prawem na drodze i ją udrożni, protestować sobie mogą koło drogi.

    • Pan Cieć z alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji

      Pawle… gdyby nie ci protestujący to z Polski nie byłoby już co wywozić, a tak dłużej będziemy mieć co jeść.
      Może nawet do Trzech Króli wystarczy…

  6. Popaprańce dorwały się do koryta i już burdel w kraju.

    • Czekaj, czekaj tępa pało propagandy!
      To teraz się zaczęło, czy jeszcze za miłościwie nam rozkradających?

Dodaj komentarz

Z kraju