Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Bujna trawa przy drogach: W jednym miejscu koszą, w innym nie. Ma to zapobiegać skutkom suszy

Z roku na rok coraz więcej samorządów ogranicza koszenie terenów zielonych. Ma to na celu przeciwdziałanie skutkom suszy. Podobne działania podjęli również drogowcy.

Kierowcy poruszający się głównymi drogami z pewnością zauważyli, że w wielu miejscach pobocza porasta wysoka trawa, w kolejnych zaś jest ona regularnie koszona. Okazuje się, że jest to celowe działanie służb odpowiedzialnych za utrzymanie tras. Całość związana jest z wdrożonymi przez drogowców zasadami mającymi przeciwdziałać niekorzystnemu zjawisku suszy.

Nieskoszona trawa utrzymuje bowiem wilgoć i zapobiega erozji ziemi, do tego obniża temperaturę powietrza jak również przyczynia się do spowolnienia odpływu wód opadowych. Nieskoszony trawnik może być latem chłodniejszy od asfaltu czy gołej ziemi nawet o 20-30 stopni Celsjusza. Dodatkowo wysokie i różnorodne gatunkowo trawy rozluźniają swymi korzeniami ziemię i ułatwiają wnikanie nadmiaru wody w czasie opadów oraz chronią ją przed zbyt szybkim odparowaniem w czasie susz.

Dlatego też drogowcy podjęli działania polegające na ograniczeniu powierzchni koszenia pasów zieleni. Oczywiście jednak nie w każdym miejscu. Wszystko dlatego, że priorytetem jest bezpieczeństwo. Dlatego z działań przeciwdziałającym przesuszeniu gleby wyłączone zostały miejsca związane z bezpieczeństwem ruchu drogowego i efektywnym działaniem systemu odwodnienia. Chodzi o to, że bujna roślinność nie może ograniczać widoczności ani przesłaniać znaków drogowych. Z kolei system odwodnienia musi zapewnić sprawne odprowadzenie wody z jezdni, ponieważ od tych aspektów bezpośrednio zależy bezpieczeństwo na drodze.

(fot. archiwum/zdjęcie ilustracyjne)

16 komentarzy

  1. nieKrytyKrytyk
    Odpowiedz

    a jak nie kosisz trawy ile kasy do kieszeni urzednika zostaje. jest siez czego dzielić. a to że skrzyżownia nie widać i cięzko wyjechać z podporządkowanej bo zarośniete jak piz…a kaczynskiego.

  2. AntySowiet
    Odpowiedz

    Odkrywanie koła na nowo… ale dobrze, że ktoś w końcu przestał bać się mówić o problemie suszy i zaczął realnie oddolnie reagować. Bo chyba nikt się nie łudzi, że „wody polskie” wybudują w każdej gminie retencję ?? Prawdę mówiąc nie sądzę aby „wody polskie” cokolwiek w czymkolwiek zrobiły…

  3. tamtaramtam
    Odpowiedz

    na trasie Lublin – Rzeszów dzielenie pasów, trawy nie powinno się kosić bo wówczas można jechać na długich światłach (jest to zalecane na autostradach i drogach szybkiego ruchu) nie ma sensu kosić zielska na pasie zieleni po prawej stronie. Koszenie zielska jest totalnym bezsensem 😛

    1. AntySowiet
      Odpowiedz

      Np na A10 w Berlinie oraz na trasie z Barcelony do Zaragozy w barierkach pomiędzy pasami rosną dumnie żywopłoty i róże.

  4. stop eko terrorowi
    Odpowiedz

    bla bla bla goopie gadanie „eko oszołomów” urzędoli ! po prostu chcą kasę zaoszczędzić kosztem zdrowia i życia kierowców (wiele miejsc mało widocznych bo zarośnięte trawą na 50-80 cm jak nie więcej) !

    1. AntySowiet
      Odpowiedz

      No widzisz, tak niby zarośnięte a nie przeszkadza to wam za3,14erd.Alać w tym gąszczu nie zważając na znaki…

  5. Rafal
    Odpowiedz

    Franiu Ty to się lepiej nie udzielaj bo tych twoich głupot nieda się czytać, wszędzie oszczędzają tylko podatki to wiedzą jak ściągać te darmozjady w krawatach

  6. zarząd
    Odpowiedz

    Tu zaoszczędzą tam zaoszczędzą i premie się ma po kilkaset tyś.

    1. AntySowiet
      Odpowiedz

      „tys”, nie „tyś” ! Nie ma takiego słowa jak „tyśąc”

  7. Franio
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze że nie koszą, paliwo drogie. Jak Wam się nie podoba, to kosy w ręce i heja.

  8. Marcin
    Odpowiedz

    Wiadomo że nie koszą bo miasto nie ma pieniędzy …jak już wykoszą to metrowe badyle to wygląda to jak wyjęte psu z gardła …

  9. Witold Janusz
    Odpowiedz

    DZIĘKUJEMY MIESZKAŃCOM. 🙂

  10. Prezes
    Odpowiedz

    jakie tam łąki itp, wszystko chodzi o kasę. Byłem wczoraj w Rzeszowie i miasto wygląda pięknie! Lublin zarośnięty..

    1. Witold Janusz
      Odpowiedz

      Ha, Rzeszów-miasto z klasą… byłem,widziałem…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia