Niedziela, 16 sierpnia 202616/08/2026
690 680 960
690 680 960

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Prezydent i szef MSZ zabrali głos

Prezydent Karol Nawrocki oraz minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zareagowali na tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zginęło 12 osób, a co najmniej dziesięć zostało poważnie rannych. Polskie służby konsularne pozostają w kontakcie z władzami węgierskimi.

Prezydent przekazał wyrazy współczucia

Prezydent RP Karol Nawrocki odniósł się do tragedii, przekazując kondolencje rodzinom i bliskim ofiar.

— Z głębokim bólem przyjąłem tragiczną wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło tak wielu naszych Rodaków. W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi ofiar — przekazał prezydent.

Głos zabrał również szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski. Zapewnił, że polskie służby konsularne podjęły działania i współpracują ze stroną węgierską.

— Potwierdzam zaistnienie tragicznego wypadku autokaru z polskimi turystami na Węgrzech. Służba konsularna działa. Jesteśmy w kontakcie z władzami węgierskimi. MSZ będzie podawał sprawdzone informacje — poinformował Radosław Sikorski.

Autokar zjechał do rowu i przewrócił się

Do wypadku doszło w niedzielę, 16 sierpnia, około godziny 1.00 na 139. kilometrze autostrady M3. Autokar jechał w kierunku Nyíregyházy. Za zjazdem Mezőkeresztes, na prostym odcinku drogi, pojazd zjechał do rowu, a następnie się przewrócił.

Według wstępnych informacji przekazanych przez węgierską policję kierowca mógł zasnąć za kierownicą. Dokładne przyczyny i okoliczności tragedii są ustalane. Kierujący autokarem został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

Pojazdem podróżowało 47 osób. Premier Węgier Péter Magyar przekazał, że bilans tragedii obejmuje 12 ofiar śmiertelnych oraz co najmniej dziesięciu poważnie rannych.

— Wieczorem 12 osób zginęło, a co najmniej dziesięć zostało poważnie rannych, gdy polski autobus wpadł do rowu na autostradzie M3 — poinformował premier Węgier.

Péter Magyar złożył kondolencje rodzinom ofiar, życzył poszkodowanym szybkiego powrotu do zdrowia oraz podziękował ratownikom za prowadzoną akcję.

Służby prowadzą działania na autostradzie M3

Na miejscu pracowały liczne zastępy policji i straży pożarnej. Oględziny oraz działania ratunkowe prowadzono pod nadzorem komendanta policji okręgu Borsod-Abaúj-Zemplén. Do akcji włączyły się także służby cywilne.

— Na miejsce zdarzenia licznie przybyła policja i straż pożarna, a także pomoc cywilna, która przetransportowała uszkodzony pojazd — przekazał minister spraw wewnętrznych Gábor Pósfai.

Odcinek autostrady M3 w kierunku Nyíregyházy został zamknięty. Policja skierowała kierowców na objazd w Mezőkeresztes, z możliwością ponownego wjazdu na trasę w miejscowości Emőd. Osoby poszkodowane zostały przewiezione do szpitali w Miskolcu, Debrecenie, Nyíregyházy i Egeru.

Źródło: Karol Nawrocki\Radosław Sikorski\police.hu

2 komentarze

  1. Obrońcy Monte Casino 🤣🖖

  2. Autokar powinien byc tak zrobiony ze po dachowaniu ezmocnienia 3-4 sztuki powinny zatrzymac zgniecenie.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia