Białoruski rząd podjął decyzję o ograniczeniu listy towarów, których nie można importować z „nieprzyjaznych” krajów zachodnich. Tym samym zezwolił na przywóz z Polski wybranych owoców i warzyw, które dotychczas były objęte embargiem. Mowa tu o jabłkach, gruszkach, kabaczkach, bakłażanach, papryce, sałacie zielonej jak też mieszankach sałat. Do tego dochodzi również rukola, rzepa i szpinak.
Oficjalnie Ministerstwo Rolnictwa Białorusi rozporządzenie tłumaczy tym, iż chce zapobiec problemom z dostępnością i wzrostem cen tych produktów. Wiadomo jednak, że po wprowadzeniu zakazu wwozu do kraju produktów żywnościowych, sklepy zaczęły mieć duże problemy z zaopatrzeniem.
W dalszym ciągu obowiązuje jednak zakaz wjazdu do do Białorusi ciężarówek zarejestrowanych w Unii Europejskiej, który to wprowadzono w połowie kwietnia jako odpowiedź na piąty pakiet sankcji przyjęty przez Unię Europejską wobec przewoźników rosyjskich i białoruskich. Transport produktów, z których zdjęto embargo, może się odbywać jedynie do wyznaczonego terminalu, położonego nie dalej niż do 50 km w głąb od granicy, gdzie nastąpi przeładunek.
Jak wskazuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, przygraniczne centra transportowo-logistyczne na Białorusi mają pracować przez całą dobę. Po rozładunku, owoce i warzywa będą do miejsc docelowych dostarczane już pojazdami należącymi do przewoźników białoruskich i rosyjskich.
Wprowadzone z dniem 1 stycznia br. białoruskie embargo cały czas obejmuje m.in. mięso wołowe, mięso wieprzowe, mięso i produkty drobiowe, podroby, tłuszcze, kiełbasy, mięso solone, suszone i wędzone, mączkę mięsną, mleko i produkty mleczarskie, orzechy, wyroby cukiernicze i sól. Na liście są też pozostałe warzywa i owoce.
(fot. lublin112)
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiedzą że będzie mniej żywności i głód przez wojnę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli utrzymują jakiekolwiek embarga, to nawet gdybym miał przykładowe jabłka wyrzucić na kompost to nie wysłałbym ich łukaszenkowcom.
Na zasadzie: albo wszystko, albo nic. Job ich mać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nasi sadownicy głównie cierpią na niedostatek honoru… ja wolałbym sprzedać te jabłka po złotówce za kilogram na targach czy w „Biedronkach” niż za białoruskie ruble.
Nawet jak miałbym na tym interesie stracić.
Niechby nauczyli się szanować sąsiadów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to łatwo się pisze. Ciekawe jak byście postąpili będąc na miejscu rolników. Czy też tak łatwo byście wyrzucili swoje ciężko wyhodowane przy dużych nakładach finansowych płody rolne. A za co żyć?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szczaw i mirabelki, nic nie sprzedawać bo 3/4 pójdzie i tak do Rosji .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
my im jabłka a oni w nas kamieniem na granicy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
katolicy nastawiają drugi policzek. jak klechy każą.
mówią o życiu w ubóstwie i miłości do bliźniego, później jadą mercedesem do „rodziny” i gwałcą dzieci. tak po katolicku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciebie to chyba ojciec gwałcił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i padło mu na psychikę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mercedesem powiadasz… masz zbyt stare info… do mojej grzesznej macochy i do równie grzesznego sąsiada (pozdrawiam panie Stefanie), na cołaskami raz na tydzień opłacaną indywidualną spowiedź, „dobrodziej” przyjeżdża powiedzmy, że rocznym Leksusem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a polska na to co , no dobrze niech mają . a ja by nie dał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja też bym nie wysłał, nawet jakbym miał te jabłka świniami skarmić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i teraz nikt z Polski nie powinien grama wysłać. od czegoś są te sankcje, a nie „będę kozaczył, dopóki mam zapas”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic im nie wysyłać niech putin ich karmi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O, nareszcie jakieś rozsądne słowa !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na tej wojnie i tak najbardziej ucierpi Polska.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chciałbyś co? ale nic z tego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak jak im dostarczymy owoce i warzywa to teraz będą robić zdjęcia a w białoruskich mediach łukaszenka odwróci kota do góry ogonem jak to ruskie i będzie mówił, że to Polacy przyjeżdżają do nich po jabłka itp. jak już z resztą jeździmy do nich po kasze bo u nas nie ma. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i w końcu export ruszy może w końcu sadownicy odrzyja
No chyba że to kolejna próba ośmieszenia Polski
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Analfabeto, embargo to embargo nic nie sprzedawać. Kaszę i sól niech żrą.
Wincy, wincy za japka chciejta to bedo schodzily np: po 20 zł za kilo (pisownia oryginalna).