Poniedziałek, 20 maja 202420/05/2024
690 680 960
690 680 960

Al. Solidarności: Ford uderzył w latarnię. Drogę zajechało BMW? Poszukujemy świadków zdarzenia

Na prośbę Czytelniczki poszukujemy świadków zdarzenia drogowego, do którego doszło wczoraj wieczorem na al. Solidarności w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z al. Sikorskiego ford uderzył w słup.

Do zdarzenia doszło we wtorek o godzinie 20:47 na al. Solidarności, przed skrzyżowaniem z al. Sikorskiego. Kierujący srebrnym fordem mondeo, jadąc od strony zamku, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył bokiem w metalowy słup latarni. Jak nam przekazano w zdarzeniu brał udział inny pojazd, z którego winy mogło dojść od zdarzenia.

Nasza Czytelniczka apeluje do świadków, którzy widzieli moment zdarzenia. – Jak przekazała jedna z osób, która widziała część zdarzenia, drogę fordowi miało zajechać srebrne auto marki BMW o początkowych numerach WE z anteną CB na dachu. Kierowca tego auta miał od razu odjechać w kierunku al. Solidarności.

O tej godzinie tą ruchliwą ulicą przejeżdżało z pewnością wiele osób. Jeżeli ktokolwiek widział moment zdarzenia proszony jest o kontakt z nasza redakcją bądź też bezpośrednio z naszą czytelniczką. Numer telefonu to 606-326-576. Anonimowość gwarantowana.

(fot. nadesłane)
2015-02-11 21:02:34

23 komentarze

  1. Anonimowosc? Oskarzony ledwo wejdzie na posterunek a juz dostaje protokoly z zeznaniami świadków…

  2. potrzebuję rozrusznika i prawego lusterka

  3. dysza od mlekomatu

    Anonimowosc gwarantowana albo zwrot pieni….. po co pisac bzdury niech zglosi sie ten co widzial na swiadka i tyle ludzie wykazcie troche czlowieczenstwa, w koncu to moze spotkac kazdego kierowce, co prawda moze inaczej sie zachowac tzn. wpakowac z calym impetem w samochod zajezdzajacy droge i nauczyc h

  4. BMW + WE czyli wieś ostateczna.

  5. Wiklinowy nocnik

    oj tam taki lament za grata forda za 1000 zł

  6. Ludzie czy wy macie trochę wyobraźni, piszecie że grat . Nie każdego stać na Infiniti Q50, większość naszego społeczeństwa pracuje za 1500 zł. ma na utrzymaniu rodzinę, często taki samochód jest jego źródłem zarobkowania.
    Ważne chyba jest że jest sprawny i dopuszczony do jazdy. Problemem są kierowcy którzy najprawdopodobniej nie powinni mieć prawojazdy bo uważają że mają lepszy ,szybszy samochód i można im wszystko bo na nich nie ma prawa. Uważacie że ten kto kierował tym samochodem nie widział co robi? , nie widział we wstecznym lusterku że doszło do wypadku?.Ciekawe czy może spokojnie spać nie wiedząc czy ten człowiek żyje. To kolejny morderca na naszych drogach.Powinniśmy bardziej reagować i pomóc w zatrzymaniu takich ludzi bo może jutro spotkać nas to samo. Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych tematem.