89-latka ze Świdnika straciła 30 tysięcy złotych. Czujność pracowników banku uratowała resztę oszczędności
10:09 16-06-2026 | Autor: redakcja
Oszuści podali się za służby
Do 89-letniej mieszkanki Świdnika zadzwonili mężczyźni, którzy kolejno przedstawiali się jako pracownik poczty, prokurator oraz komendant Policji. Rozmówcy przekonali seniorkę, że jej oszczędności są zagrożone, a przestępcy mogą próbować przejąć pieniądze zgromadzone w domu i na rachunku bankowym.
Kobieta usłyszała, że jedynym sposobem zabezpieczenia środków jest współpraca z rzekomymi funkcjonariuszami prowadzącymi tajną akcję przeciwko oszustom. Fałszywi przedstawiciele służb nakazali jej zachowanie całej sprawy w tajemnicy.
Seniorka przekazała 30 tysięcy złotych
Pod wpływem manipulacji 89-latka ujawniła, ile pieniędzy posiada w domu oraz na koncie. Następnie, zgodnie z poleceniami rozmówców, wypłaciła z banku 30 tysięcy złotych i przekazała gotówkę nieznanemu mężczyźnie.
Przez cały czas seniorka pozostawała w kontakcie telefonicznym z oszustami. Przestępcy kontrolowali jej działania, instruowali ją, co ma robić, i przekonywali, że każdy etap jest konieczny dla powodzenia policyjnej akcji.
Czujność banku zapobiegła większej stracie
Po kilku dniach oszuści ponownie skontaktowali się z kobietą. Tym razem polecili jej wypłatę kolejnych pieniędzy z konta. Gdy seniorka zgłosiła się do banku, jej zachowanie wzbudziło podejrzenia pracowników placówki.
Dzięki ich szybkiej i właściwej reakcji powiadomiono Policję. To pozwoliło zapobiec utracie pozostałych oszczędności 89-letniej mieszkanki Świdnika.
Policja apeluje o ostrożność
Policja przypomina, że funkcjonariusze, prokuratorzy ani pracownicy banków nigdy nie prowadzą działań polegających na przekazywaniu pieniędzy, wypłacaniu oszczędności z konta czy pozostawianiu gotówki nieznanym osobom.
Służby nie proszą również o podawanie informacji o posiadanych środkach finansowych ani o zachowanie takich działań w tajemnicy. Każda podobna prośba powinna wzbudzić natychmiastową czujność.
W przypadku telefonu z prośbą o przekazanie pieniędzy, wypłatę gotówki lub udział w rzekomej akcji służb należy natychmiast przerwać rozmowę. Następnie warto skontaktować się z bliskimi albo zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Jedna chwila rozwagi może uchronić przed utratą oszczędności całego życia.
Kolejna staruszka wzięła udział w tajnej akcji pozbywając się zagrożonych oszczędności😢😢😢
O tyle dobrze się stało, że przekazała pieniądze bardziej potrzebujących niż ona sama.