Takiego przemytu jeszcze nie było. Upchnęli w autokarze 135 tys. paczek papierosów (zdjęcia)

Nawet najstarsi celnicy nie pamiętają takiej ilości kontrabandy wyjętej z autokaru. Papierosy były wszędzie, w siedzeniach, kołach a nawet w silniku.

 

To miała być rutynowa kontrola wjeżdżającego z Ukrainy do Polski autokaru. Gdy celnicy z przejścia granicznego w Hrebennem zaczęli sprawdzać pojazd, wszędzie gdzie zajrzeli, znajdowały się papierosy bez polskich znaków akcyzy. Kontrabanda znajdowała się dosłownie wszędzie m.in. w siedzeniach, kołach a nawet w silniku. W związku z tym, funkcjonariusze przeglądali pojazd centymetr po centymetrze. Trwało to kilkanaście godzin.

Po policzeniu wszystkich wyciągniętych z autokaru na ukraińskich numerach rejestracyjnych papierosów, okazało się, że jest ich ponad 135 tys. paczek. Ich wartość pracownicy Izby Celnej oszacowali na blisko 2 mln zł. Ani kierowca, jak też żaden z pasażerów nie przyznali się do przemytu. Jest to pierwszy w historii tak duży przemyt papierosów z wykorzystaniem autobusu i kolejny rekord na koncie celników z województwa lubelskiego.

Teraz sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Zamościu. Od początku roku funkcjonariusze celni zatrzymali na terenie województwa lubelskiego ponad 5,2 mln paczek nielegalnych papierosów o wartości rynkowej sięgającej blisko 70 mln zł.

Przemytnicy przeżywają teraz ciężkie czasy, gdyż od 2 czerwca na wszystkich przejściach granicznych w ruchu lądowym, lotniczym, kolejowym i morskim prowadzone są wzmożone kontrole ukierunkowane na zapewnienie bezpieczeństwa m.in. przed zbliżającymi się Światowymi Dniami Młodzieży.



(fot. Izba Celna Biała Podlaska)
2016-07-14 19:32:12