Odpowie za usiłowanie zabójstwa i doprowadzenie do gwałtu 12-latki. Matce dziewczynki grozi dożywocie

60

Poważne zarzuty ciążą na matce 12-letniej dziewczynki z Zamościa, która w ciężkim stanie wciąż przebywa w szpitalu. Kobieta nie przyznaje się do winy.

 

Śledczym udało się przesłuchać matkę 12-letniej dziewczynki, którą brutalnie okaleczoną znaleziono przed tygodniem w łazience jednego z mieszkań w Zamościu. Miała ona liczne rany cięte i znajdowała się w krytycznym stanie. Początkowo przetransportowano ją do szpitala w Zamościu, później trafiła do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie. Jej stan wciąż jest ciężki, lekarze utrzymują ją w stanie śpiączki farmakologicznej.

Policjanci zatrzymali 35-letnią matkę dziewczynki, którą od początku podejrzewano o skrzywdzenie dziecka. Ze względu na jej stan zdrowia została umieszczona w zamkniętym oddziale Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Radecznicy. Tam poddano ją obserwacji przez biegłych lekarzy. Ocenili oni, że kobieta może uczestniczyć w dalszych czynnościach.

W związku z tym kobieta została przewieziona do prokuratury i przesłuchana. W oparciu o zabezpieczony materiał dowodowy śledczy przedstawili jej dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy usiłowania zabójstwa za pomocą noża, którym 35-latka zadała pokrzywdzonej kilkanaście ciosów. Drugi zarzut to doprowadzenie dziecka do obcowania płciowego. Kobieta miała tego dokonać w tym samym czasie, używając do tego przemocy.

Matka dziewczynki złożyła wyjaśnienia w tej sprawie, nie przyznała się do zarzucanych jej czynów. Ze względu na trwające wciąż śledztwo, jak też dla dobra poszkodowanej 12-latki, śledczy nie zdradzają szczegółowych okoliczności tego, co dokładnie wydarzyło się w mieszkaniu.

Na wniosek prokuratury, sąd zastosował wobec podejrzanej tymczasowy areszt. Ze względu na stan psychiczny 35-latki, trafiła ona na Oddział Psychiatrii Sądowej Aresztu Śledczego w Krakowie. Kobiecie grozi dożywocie.

(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)
2018-03-19 20:03:42