Na oczach dzieci ukradli zdrapki LOTTO. Po publikacji ich wizerunku szybko zostali rozpoznani

50

Będąc przejazdem w Łaziskach, zajechali do jednego ze sklepów. Nie bacząc na to, że są z dziećmi, ukradli plik zdrapek LOTTO. Gdy ich wizerunek został upubliczniony, w komendzie rozdzwoniły się telefony.

 

Do kradzieży doszło w piątek 18 sierpnia w jednym ze sklepów w Łaziskach w powiecie opolskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że nieznany mężczyzna oraz towarzysząca mu kobieta z dziećmi weszli do sklepu, a następnie korzystając z chwilowej nieobecności pracownika ukradli plik zdrapek LOTTO. Właściciel oszacował stratę na 300 złotych. Następnie para dokonała drobnych zakupów i wyszła nie regulując należności za kupony.

Spod sklepu odjechali samochodem marki Skoda Felicia. Policjanci po zabezpieczeniu nagrania monitoringu, zdecydowali się na upublicznienie wizerunku sprawców. Przyniosło to natychmiastowy efekt. Wiele osób zbulwersowanych faktem, iż rodzice nic sobie nie robią z obecności dzieci i dokonując kradzieży dają im jak najgorszy przykład, postanowiło pomóc policji w ich zatrzymaniu.

– Już po kilku dniach do dyżurnego opolskiej jednostki rozdzwoniły się telefony. Osoby informowały o tym, że kradzieży dokonało dwoje mieszkańców powiatu lubartowskiego. Dzięki szczegółowym wskazówkom policjanci nie mięli problemu by dotrzeć do złodziei, którymi okazali się: 40-latek i jego towarzyszka. Obydwoje zostali już przesłuchani – wyjaśnia asp. sztab. Edyta Żur z Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim.

Okazało się również, że nie był to pierwsza tego typu kradzież, na koncie owej pary. Dokonywali oni już podobnych czynów w rożnych sklepach na terenie województwa. Skradzionych zdrapek nie udało się odzyskać. Para jeszcze tego samego dnia wszystkie z nich „zdrapała” w nadziei na wygraną. Nie okazały się one jednak dla nich szczęśliwe. Niebawem oboje odpowiedzą przed sądem. Oprócz grzywny zapłacą również za skradzione zdrapki.

(fot. policja)
2017-09-13 15:38:17