Kolejne włamanie na profil na Facebooku. Oszuści proszą znajomych o pożyczkę

Po chwilowej przerwie znów uaktywnili się oszuści, którzy włamują się na konta na popularnym portalu społecznościowym. Potem wysyłają do znajomych ofiary prośby o pożyczenie pieniędzy.

 

W ostatnim czasie znów doszło do oszustwa o którym ostrzegaliśmy przed kilkoma miesiącami. Na konto na jednym z portali społecznościowych 19-letniej mieszkanki gminy Stary Zamość włamała się nieznana osoba, która następnie wysłała do grona jej znajomych prośbę o szybką pożyczkę. Oszust obiecał jednocześnie, że całość pieniędzy zwróci jeszcze tego samego dnia. Jedna ze znajomych postanowiła pomóc jak się jej wydawało koleżance i przelała na wskazane konto 500 złotych.

Choć pomysł nie jest nowy, to jednak w ostatnim czasie, coraz więcej jest przypadków wyłudzania pieniędzy, za pomocą kont na popularnym portalu społecznościowym, jakim jest Facebook. Oszuści w imieniu właściciela profilu rozsyłają do jego znajomych prośby o szybką pożyczkę. Tym, którzy zgodzą się wesprzeć przyjaciela w potrzebie, podają numer konta, gdzie należy wykonać przelew. Gdy właściciel zorientuje się o wszystkim, często jest już za późno a szansa na odzyskanie gotówki pozostaje znikoma.

-Cześć, słuchaj mam nóż na gardle, pilnie potrzebuję małej pożyczki. Muszę jak najszybciej wpłacić pieniądze a gotówkę będę miał dopiero po południu. Mogę liczyć na Ciebie? Za kilka godzin oddam Ci co do grosza i jeszcze się odwdzięczę!– taką wiadomość pod koniec ubiegłego roku do 22 znajomych wysłał oszust, który włamał się na konto naszego czytelnika. Od razu znaleźli się także chętni do udzielenia pomocy. Jednak na szczęście jeden z nich od zadzwonił do niego, proponując mu, że za kilka minut przyniesie gotówkę osobiście. – To sprawiło, że szybko wszystkich powiadomiłem, że żadnej gotówki nie potrzebuję i jest to próba oszustwa- tłumaczył nam wtedy Wojtek.

Jak wyjaśniają policjanci, tego typu proceder jest przestępstwem. Zgodnie z kodeksem karnym karze podlega łamanie jakichkolwiek zabezpieczeń czy też pokonywanie zabezpieczeń w postaci hasła. Osoba, która w sposób nieuprawniony uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej czy też swoim działaniem powoduje straty finansowe może trafić na kratki nawet na 5 lat. Przestępstwo to ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego. O ile gdy sprawcy nie uda się wyłudzić pieniędzy, mało kto powiadamia policję, to zgłoszenia dotyczą najczęściej spraw, kiedy występują już straty finansowe.

Jak radzą nasi informatycy, by ograniczyć ryzyko włamania, warto często dokonywać zmiany haseł jak również skorzystać z dwuetapowego uwierzytelnienia dostępu do swojego konta na Facebooku. Wtedy o każdym logowaniu z innego urządzenia niż korzystamy na co dzień zostaniemy powiadomieni e-mailem lub SMS-em. Bardzo ważne jest także bezpieczeństwo naszego hasła. Powinno składać się ono z minimum ośmiu znaków, zawierać duże i małe litery jak też znaki specjalne i cyfry. Wtedy o wiele trudniej jest osobom nieuprawnionym dostać się do konta. Hasło nie może być również nikomu udostępniane, błędem jest również ustawianie identycznego hasła do wielu różnych usług.

(fot. lublin112)
2016-08-18 13:15:40