Burze znów mogą dotrzeć nad województwo lubelskie

DSC08509

Po poniedziałkowych burzach czeka nas kolejny burzowy dzień. Polska dostanie się pod wpływ płytkiego układu niskiego ciśnienia wraz z układem frontów atmosferycznych.

 

Bliskość wtórnego niżu o imieniu „OTTILIA” ulokowanego nad Bałtykiem spowoduje wzrost prędkości wiatru związanego z gradientem ciśnienia.

Okres dominacji suchych wyżów dobiegł końca i ich miejsce zajęła zachodnia cyrkulacja atmosfery. Obecnie nad Europejskim Obszarem Synoptycznym obserwuje się występowanie silnego prądu strumieniowego rozciągającego się od Atlantyku Północnego przez Europę Zachodnią i środkową część kontynentu europejskiego aż po wschód Europy.

Początkowo Polska znajdzie się w ciepłym wycinku niżu, co spowoduje krótkotrwały napływ cieplejszego i bardziej zasobnego w wilgoć powietrza polarnomorskiego z południowego-zachodu. Jednak w drugiej części dnia nad zachodnie dzielnice kraju zacznie nasuwać się front chłodny, za którym postępować ma adwekcja chłodniejszego powietrza.

Wraz z wkroczeniem frontu chłodnego do naszej części Europy, przewiduje się powstanie burz. Zarówno w formie pojedynczych komórek burzowych, jak i też większych struktur wielokomórkowych, możliwe superkomórki, nawet w formie liniowej. Nie można wykluczyć uformowania się większego systemu burzowego z wbudowaną linią szkwału przemieszczającą się w kierunku wschodniej Polski. Głównym zagrożeniem ze względu na nasilony przepływ mas powietrza będą silne porywy wiatru od 90 km/h do 100 km/h.

Z biegiem dnia formacje burzowe dość szybko przemieszczać mają się na wschód. Przewiduje się wystąpienie opadów gradu od 1 cm do 2 cm, miejscami silne, lecz na ogół krótkotrwałe ulewy.

Najprawdopodobniej dopiero pod wieczór, bądź wczesną nocą konwekcja i związane z nią burze dotrą nad województwo lubelskie. Na trasie struktur konwekcyjnych przewidywane są na ogół silne porywy wiatru od 60 km/h do 80 km/h, lokalnie powodujące szkody. Ryzyko opadów gradu ze względu na dość późną porę ma być ograniczone, ale niewykluczone są pojedyncze przypadki gradu do średnicy około 2 cm. Szczególnie w początkowej fazie.

Ilość wyładowan atmosferycznych na ogół ma być niewielka, chociaż miejscami z najbardziej wypiętrzonych chmur Cumulonimbus może wystąpić większa ilość wyładowań atmosferycznych.

Formacje konwekcyjne dość szybko zmierzać mają z zachodu na wschód regionu. Zaczną zanikać w pierwszej, bądź drugiej części nocy ze środy na czwartek.

Ze względu na dużą lokalność zjawisk burzowych zalecamy śledzić biężace zobrazowania satelitarne, radarowe oraz detektory wyładowań. Niejednokrotnie zdarza się, że w jednej miejscowości przechodzi silna burza, gdy w tym samym czasie kilka kilometrów dalej panuje słoneczna aura.

BIEŻĄCE DANE RADAROWE, SATELITARNE I DETEKTORY WYŁADOWAŃ MOŻECIE ŚLEDZIĆ POD ADRESEM PONIŻEJ

http://fanipogody.pl/burza-nad-polska-radar-opadow

2018-04-25 07:06:21
(fot. lublin112.pl)