Sejm przyjął nowelizację ustawy dotyczącą zmian w przepisach ruchu drogowego. Wprowadza ona niezwykle restrykcyjne konsekwencje dla tych kierowców, którzy mają ciężką nogę oraz nie wahają się wsiąść za kierownicę na podwójnym gazie. Największe kontrowersje jednak niesie przepis, mówiący o czasowym zabieraniu uprawnień kierowcom, którzy dwukrotnie przekroczą prędkość w terenie zabudowanym. Znacznie bardziej surowe kary mają dotyczyć zaś kierowców jeżdżących po pijanemu.
Według zawartych w nowelizacji zmian w przepisach, kierowcom, którzy poruszając się w terenie zabudowanym, przekroczą dozwoloną prędkość o minimum 50 km/h, zostanie zatrzymane prawo jazdy. Będą oni przez trzy miesiące musieli odpocząć od siadania za kierownicą. Jednak jeżeli taki kierowca nie wytrzyma i mimo wszystko nie dostosuje się do zakazu, okres zakazu kierowania pojazdami zostanie przedłużony do sześciu miesięcy. Jeżeli i to nie przyniesie skutku i po raz kolejny wsiądzie za kierownicę, dokument nie zostanie mu już zwrócony. Będzie więc musiał zapisać się od nowa na kurs prawa jazdy a następnie zdać egzamin.
Prowadzenie pojazdów bez uprawnień, które obecnie jest wykroczeniem za które otrzymuje się mandat w kwocie 500 złotych, będzie przestępstwem. Chodzi w tym przypadku o kierowców, którym sąd zakazał wsiadania za kierownicę, po tym jak zostali przyłapani na jeździe po pijanemu. Wg. nowych przepisów, taki kierowca może trafić do więzienia nawet na dwa lata. Ważne zmiany dotyczą zaś plagi polskich dróg, czyli właśnie pijanych kierowców.
Przyłapany na jeździe po pijanemu będzie musiał zamontować w swoim samochodzie tzw. alkolocka. To urządzenie, nie pozwoli uruchomić auta gdy w wydychanym powietrzu kierowcy będzie się znajdował alkohol. Gdy pijany kierowca zostanie po raz drugi przyłapany na jeździe pod wpływem alkoholu, automatycznie otrzyma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Co więcej, zapłaci 5 tys. zł grzywny, zaś jeżeli zrobi to raz jeszcze – 10 tys. zł.
Proponowane zmiany z jednej strony cieszą kierowców, z drugiej trochę niepokoją. –W końcu doczekaliśmy się zaostrzenia kar dotyczących kierowców jeżdżących po pijanemu. Stanowią oni przecież olbrzymie zagrożenie dla pozostałych uczestników drogi, którzy jada spokojnie do pracy, do rodziny czy też na urlop. Ile było przecież przypadków, że powodu pijaka w samochodzie ich plany zostały brutalnie przerwane a dla co niektórych zakończyło się to tragicznie. Wątpliwości dotyczą jednak przepisu o zatrzymywaniu uprawnień za przekroczenie setki na terenie zabudowanym. Owszem w miastach czy co niektórych miejscowościach jazda z taką prędkością jest olbrzymim zagrożeniem, lecz w polskich realiach nie raz spotykamy na swojej drodze teren zabudowany np. w szczerym polu czy w lesie. A tam właśnie często „polują” służby – wyjaśniał nam Michał, zawodowy kierowca.
Jednak wątpliwości co do zmiany w przepisach nie mają funkcjonariusze policji. – Tacy kierowcy, którzy podwójnie przekraczają prędkość w terenie zabudowanym powinni być eliminowani z dróg. Trzy miesiące to doskonały czas na przemyślenie swojego zachowania a zwłaszcza jego konsekwencji. A takich kierowców nie brakuje, poruszają się oni zazwyczaj wysokiej klasy samochodami i dotychczasowy mandat w kwocie 500 złotych nie robił na nich większego wrażenia. Może czasowe zatrzymanie uprawnień poskutkuje- tłumaczą funkcjonariusze lubelskiej drogówki. – Cieszą także większe restrykcje wobec pijanych kierowców. Ile jest przecież przypadków, że zatrzymany po pijanemu wychodzi a oczekując na sprawę w sądzie, co trwa niejednokrotnie kilka miesięcy, znów wsiada za kierownicę i też pod wpływem – dodają.
Teraz nowelizacja ustawy została przekazana do senatu. Jeżeli tam zostanie także zatwierdzona trafi jeszcze na biurko prezydenta. I jego podpis ostatecznie zadecyduje o zmianie w przepisach.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2015-02-07 20:48:42
39 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mariolka oddaj się komuś,bo czuję że jesteś dziewica.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To po co produkują auta ktore rozwijają takie zawrotne prędkości, producenci są wspówinni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a jak będzie z duchownymi czy ich też dotyczą ograniczenia prędkości i jazdy na podwójnym gazie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zapytaj starego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy wśród nowych przepisów znalazł się zapis o karaniu za „załatwianie sprawy” poprzez tzw. „plecy”.
U nas przecież będące bardzo popularne, zwłaszcza w kręgach senatorsko- poselsko- wójtowo – mecenasowe.
O byłych policjantach tym razem nawet nie wspomnę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda, że stanowiący to prawo sami zasłaniają się immunitetem w takich sytuacjach.
Z pijanymi zgadzam się, ale z prędkością itd to trochę przesada.
A tak, szczerze to funkcjonariusze najpierw niech sami dadzą przykład jak powinno się jeździć w terenie zabudowanym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kurde coraz ciężej będzie się jeździło…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednym słowem debilizm ciekawe czy panowie policjanci i posłowie będą jeździć 50 na godz no ale przeciez w Polsce tak łatwo zdać egzamin na prawo jazdy ze można zabierać za byle glupote nie długo obniza prędkość do 30 tak żeby rowezystow tez mogl radar lapac
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podpisuję się pod tą ustawą rekami i nogami.Może to coś nauczy , tych modraków , co ignorują innych użytkowników drug i pieszych idących poboczem zgodnie z przepisami .Będą stękać ci co , nie respektują prawa , mi nie przeszkadza , bo nie śpieszno mi do św. Piotra.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie przez takie zawali drogi, co nie wiedza nawet do czego służą lusterka często dochodzi do kolizji,
typowy niedzielny kierowca, który robi 10 km tygodniowo a jak jedzie gdzieś dalej to ze stresu już dwa dni wcześniej
nie może zasnąć.
Dla mnie możesz się podpisywać czym chcesz tylko jeździj prawym pasem jezdni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Frajerze „Słowak” Jeżdżę średnio 50 000tyś km i nazywasz mnie niedzielnym????A ty wielki chojrak, i taki nie d******any , bo tatuś cie w popłochu za 5 dwunasta zrobił , to nigdy nie osiągniesz żadnego rozsądku , dla ciebie najlepiej jak by nie było żadnych przepisów .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżdżę średnio 50 000tyś km – to będzie 50mln km- gratulacje!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziennie, miesięcznie, rocznie cz na godzinę? 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
SŁOWAK widzę mistrza za kółkiem, dla którego lusterka nie są obojętne i prędkość też???A może trochę rozwagi i pokory dla innych użytkowników drogi???Widzę że przepisy RD masz głęboko w d….e.Twoja sprawa,tylko pozwól żyć innym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czy wobec wszelkiej maści urzędników, posłów, funkcjonariuszy i temu podobnych też będą stosowane te zmiany czy tylko wobec zwykłego przeciętnego Polaka. Nie jednokrotnie Ci którzy mają pilnować przestrzegania prawa sami notorycznie je łamią bez konsekwencji…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a dlaczego nie przegłosowali zniesienia immunitetu za wykroczenia drogowe?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, każdy poseł mądry by wprowadzać przepisy które jego nie dotyczą. Jakby nie było immunitetu to mandaty wynosiły by połowę tego co mamy, a punkty byc może wcale by nie istniały, lub zbijanie by było za gotówkę (poseł bogaty to by zaplacił).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zadne przepisy ani kary nie zmienia bezpieczenstwa na naszych drogach,nie oszukujmy sie.Owszem zaczniemy moze bardziej patrzec na znaki ale najwazniejszy jest poprostu zdrowy rozsadek,przewidywalnosc sytuacji.Od wielu lat sam jestem zawodowym kierowca i odpukac do tej pory nie doswiadczylem wypadku drogowego,popatrzmy jednak iz w wypadkach gina glownie mlodzi, bardzo mlodzi ludzie lub to wlasnie oni doprowadzaja do takich sytuacji gdzie przez nich gina niewinne rodziny.Nie oszukujmy sie ale w tych pseudo szkolach jazdy nie ucza jazdy praktycznej lecz tylko przygotowuja do egzaminu,najchetniej tak by ,,oblac,, by znow moc zarobic.Popatrzcie w jakim wieku sa ci,,instruktorzy,,coz za doswiadczenie oni posiadaja,czego moga nauczyc?? jesli wiec chodzi nam o nabicie kasy do korytka dla naszych sejmowych swinek to owszem ale nic pozatym to nie zmieni.pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam sobie zaprzeczasz.To co ma zmienić jak nie surowa kara????Jak zaczniemy bardziej respektować znaki,to na pewno bezpieczeństwo się zwiększy.Ja też jestem kierowcą zawodowym i dla mnie linia pojedyncza,podwójna,skrzyżowanie,późne żółte to jest świętość.Nie jestem maruderem,ale w granicach rozsądku.Ale to co widuję codziennie na drogach,tego rozsądku brakuje dużej liczbie kierowców.