Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 16:40 na lubelskich Tatarach. Kierująca skodą kobieta na skrzyżowaniu ul. Mełgiewskiej i Gospodarczej wjechała w tył poruszającego się przed nią peugeota. Nie interesując się losem poszkodowanego, zaczęła odjeżdżać z miejsca zdarzenia.
Mężczyzna ruszył za sprawczynią kolizji, jednocześnie powiadamiając o wszystkim policję. Na bieżąco informował o kierunku jazdy skody. Na ulicy Hutniczej, w rejonie zjazdu na al. Witosa, kobieta zatrzymała się i włączyła światła awaryjne.
Po chwili nagle ruszyła i zjeżdżając na przeciwległy pas jezdni doprowadziła do zderzenia z jadącym z naprzeciwka mercedesem. Świadkowie podejrzewając, że kobieta może znajdować się pod wpływem alkoholu, wyrwali kluczyki ze stacyjki.
Chwilę później kobieta straciła przytomność. Jak się okazało, dostała najprawdopodobniej ataku padaczki. 32-latka została przetransportowana do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma utrudnień w ruchu.



(fot. lublin112)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie sądzę, że miała atak padaczki. Pewnie to prawnik, albo w rodzinie prawnicy i wie dobrze jak symulować , żeby nie zabrali na dołek tylko do szpitala. Jest czas żeby wytrzeźwieć i ustalić zeznania.
Już taka jedna była na Jutrzenki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od kiedy objawem padaczki jest ucieczka z miejsca kolizji? Czy może dostała tego ataku, jak się zorientowała, że dalej nie pojedzie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ku zaspokojeniu twojej ciekawości: objawem padaczki jest m.in. dezorientacja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na tatarach to padake lub schizofremie to ma co drugi mieszkaniec , od tego Motoru tak im się porobiło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jest was więcej ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak byla swiadoma swego stanu zdrowia i jezdzila to milo będzie jak z własnej kieszeni zaplaci za szkody.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak tatary to narkotester ,może była u dilera.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widziałam jak kobieta po spowodowaniu wypadku w Piotrowicach mając pełną buzię gumy do żucia, jak zrobiło się zamieszanie,też nagle zasłabła i nie dawała sobie wyjąć tej gumy choć próbował to człowiek który podawał się za ratownika medycznego. Co ciekawe buzia była zarumieniona. Przypadek?????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeźdźa ofermy nawaleni , aź strach poruszać się po ulicach , a tu z zatajoną chorobą , jak ona uzyskała od lekarza potwierdzenie że może być kierowcą?????????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdajesz sobie sprawę, że zachorować można już PO badaniach, na których wszystko było cacy?
Jesteś pewien, że zataiła? Może nie zdawała sobie sprawy z tego, że zachorowała?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
MM bardzo prosto-nie przyznała się. Badania lekarskie na kat.B to fikcja…Do tego (jak to kobieta) była na tyle głupie ze zamiast zatrzymać sie i wezwać karetkę jechała dalej. Wygoda jednostki ponad wszystko-nawet kosztem zdrowia i życia innych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to padaczki ? przecież są „badania lekarskie ” …i tak trwa ta fikcja „badań lekarskich ” …a za kierownicą ,cukrzycy ,zawałowcy ,itp …brawo WY …twórcy tej fikcji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wara od cukrzyków ty psycholu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawału akurat można dostać w każdej chwili, ale co do badań lekarskich przy kursie, zgadzam się to taki szwindel że ręce opadają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co kierowcy z MPK taki problem?
Niech jeździ UBEREM. Albo niech ją wozi rodzina.