Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 16 przy ul. Biedronki w Lublinie. Z jednego z wieżowców wiatr zerwał część elewacji.
Na miejscu interweniowała straż pożarna. Obecnie strażacy zabezpieczyli okoliczny teren, sprawdzają też pozostałą część elewacji. Istnieje bowiem ryzyko, że będzie ona dalej się odrywać od ściany.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Mieszkańcy podejrzewają, że najprawdopodobniej pod elewację dostała się woda z dachu. W połączeniu z silnymi podmuchami wiatru sprawiło to uszkodzenie elewacji.
(fot. lublin112, nadesłane – Kamil, Bartosz)
49 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale mieszkańców walą na kasę.
kto to odebrał tą robotę ? ktoś to w ogóle nadzorował ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prezes spółdzielni i zarządca budynku w jacy byli w okresie docieplana powinni być dawno wygnani przez mieszkańców. No chyba że firma szwagra, to przepraszam…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie było kotew – kwestia czasu kiedy odpadnie. Ciekawe za co bierze pieniądze ZARZĄD SM CZUBY skoro odbiera takie partactwo!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O, skończył się boom budowlany i bum bum…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie by zrobili ale w nocy nie kupisz tynku pod kolor
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wokół płyty styropianu robi się pryzmę z kleju tak aby nie przedostawała się woda oraz ogień w razie pożaru. Na środek płyty można dodać parę placków. Kołkuję się czterema kołkami na m2 najlepiej na łączeniu płyt. Taka fuszerka odstawiana jest na większości bloków bo jest taniej i szybciej. Na dodatek łby kołków często szpachlowane są klejem i potem przy każdym deszczu widać ślady po kołkach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
10\20 lat temu nie było dekielków styropianowych i była inna technologia wykonania….. A co do obramówki z kleju to możesz stosować jak ci idzie 1 cm kleju a nie 3 i więcej a że niby to jest ppoż to jest bujda, zobacz sobie jak pali się styropianowych w różnych warunkach…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie bujda, tylko podstawa w systemach dociepleń. Jak pustki pod styropianem nie są zamknięte w obrębie pojedynczej płyty to na elewacji tworzy się komin, który momentalnie rozprzestrzenia ogień po całej ścianie i jest to nie do ugaszenia. Płomień zyskuje dostęp do dużej powierzchni materiału na raz a efekt kominowy dostarcza mnóstwo tlenu do spalania.
Skutek tego widać było parę miesięcy temu na nowym bloku przy Solidarności.
Kolejny problem to wiatr hulający po całej ścianie. Wystarczy jakaś nieszczelność (a jest ich dużo – przy otworach, przy przepustach, przy cokołach) i pod ocieplenie całej elewacji przenika zimne powietrze wychładzając ścianę.
Brak obwódki kleju to czyste partactwo i nic tego nie usprawiedliwia. Producenci ociepleń wyraźnie piszą w instrukcji: klejenie albo na grzebień (jak płytki ceramiczne), albo na placki+obwódka. Inne sposoby są niedopuszczalne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hehe, u obcego na odpierd.l. Niech opublikują dane firmy, która ocieplała blok, niech będzie wiadomo kto kradł materiał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pies ścieka i woda ścieka ja nie panimaju
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… jak już jest drabina to niech strażaki od razu przymocują brakującą elewacje , co mają się nudzić na zmianie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale jajca! Polin w ruinie! Kto nadzorował lepienie tego bubla? Gdzie kotwy?