Poniedziałek, 17 marca 202517/03/2025
690 680 960
690 680 960

Z lubelskiego deptaka można pomachać mieszkańcom Wilna. Niebawem projekt obejmie Nowy Jork oraz Dublin

Już niebawem, w stojącym na placu Litewskim Portalu, zamiast obrazu z Wilna pojawi się widok ze stolicy Irlandii Dublina. A od lipca do tego dojdzie też nowojorski Manhattan.

Od blisko trzech lat na placu Litewskim stoi betonowa konstrukcja z monitorem i kamerą. Identyczną w tym samym czasie ustawiono przed głównym dworcem kolejowym w stolicy Litwy. Obraz z kamery w Wilnie wyświetlany jest w Lublinie, zaś z Lublina w Wilnie. To oznacza, iż mieszkańcy tych miast mogą w czasie rzeczywistym np. pomachać do siebie czy też przesłać sobie pozdrowienia.

Portal, gdyż taką nazwę nosi ta instalacja, jest wspólną inicjatywą obu urzędów miast a także litewskiej Fundacji Benediktas Gylys i Ośrodka Międzykulturowych Inicjatyw Twórczych „Rozdroża”. Jak wyjaśnia Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, Zastępczyni Prezydenta Miasta Lublin ds. Kultury, Sportu i Partycypacji, daje ona możliwość poznawania nowych ludzi, jest miejscem dialogu i komunikacji, pozwala także na podejmowanie wspólnych inicjatyw. To swego rodzaju most wizualny łączący mieszkańców odległych miejsc i przedstawicieli różnych kultur.

Całość od początku cieszy się dużym zainteresowaniem mieszkańców obu miast a także odwiedzających je turystów. Stanowi też niejako jedną z atrakcji. W związku z tym fundacja Benediktas Gylys postanowiła rozszerzyć projekt o kolejne miasta. Starania zakończyły się sukcesem, a to oznacza, iż już niebawem będzie można z deptaka pomachać również mieszkańcom Nowego Jorku czy Dublina.

Oczywiście nie będą ustawiane kolejne Portale. Na początek zamiast Wilna na ekranie pojawi się obraz ze stolicy Irlandii. Natomiast od lipca widok z Nowego Jorku, Dublina i Wilna wyświetlane będą rotacyjnie.

Pomysłodawcą projektu jest litewski artysta Benediktas Gylys. Główną ideą projektu było stworzenie platformy komunikacji dla przechodniów, ale również dla instytucji i organizacji. W Nowym Jorku instalacja pojawi się w jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc Manhattanu – Flatiron South Public Plaza na Broadwayu, Fifth Avenue i 23rd Street, obok słynnego Flatiron Building i zostanie zaprezentowana przez Flatiron NoMad Partnership we współpracy z nowojorskim Departamentem ds. programu artystycznego i transportu oraz Fundacją Simonsa. Z kolei w Dublinie obiekt zostanie zainstalowany naprzeciwko głównej ulicy stolicy, O’Connell Street i będzie ukazywał widok słynnego budynku The General Post Office oraz monumentu The Spire of Dublin.

25 komentarzy

  1. W czasie rzeczywistym? Na pewno?

  2. to po takie kretyńskie projekty szczytuja podatki gnojarkowe ?

  3. Dziwne, że jeszcze żaden cofający deptakiem dostawczak, chodnikowy rowerzysta czy rozpędzony 80-latek na wózku inwalidzkim tego nie staranował.

  4. Super pomysł, nie krytykujecie malkontenci.

  5. Kiedy telawiw żuku? Będziesz mógł zapalać powskie hanuki codziennie.

  6. Ocena: 0

    To nie ma już na co wydawać kasy?
    Wszystkie ulice i chodniki połatane???

  7. Dziadek z blokowiska na krzywej lasce
    Ocena: 0

    Wow New York ,żeby jeszcze można się było teleportować.

  8. Znaczy się,będzie można różnym dzikim ludom pokazywać gest Kozakowicza.

  9. Ocena: 0

    W Lublinie to chyba raczej z Watykanu zbieranina klęczonów .

  10. Lublin Dublin

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia