Piątek, 24 maja 202424/05/2024
690 680 960
690 680 960

Z kraju: Wataha wilków zaatakowała małe niedźwiadki. Leśniczy stanął w ich obronie

Donośne krzyki leśniczego sprawiły, że wataha wilków, która zaatakowała niedźwiadki w Bieszczadach, zrezygnowała z dalszego polowania i uciekła. Nadleśnictwo obawia się, że wilki mogą ponowić swój atak.

W sobotę leśniczy Kazimierz Nóżka z Nadleśnictwa Baligród w Bieszczadach stał się przypadkowym świadkiem polowania watahy wilków. Zaobserwować taką scenę jest bardzo trudno, gdyż są to niezwykle czujne zwierzęta. Co więcej wilki na obiekt polowania nie wybrały sobie zwierząt stanowiących podstawę pożywienia, a niedźwiedzicę z młodymi.

Akcja była doskonale zaplanowana, część wygłodniałych wilków odciągała niedźwiedzicę, kolejne zaś starały się zaatakował dwa młode niedźwiadki. Ich matka niewiele mogła zrobić w obliczu zmasowanego ataku całej watahy tych zwierząt. Leśniczy początkowo spokojnie obserwował zachowanie zwierząt, wszystko filmując, jednak kiedy zorientował się, że niedźwiadki są w niebezpieczeństwie postanowił reagować.

Jego donośny krzyk sprawił, że spłoszone wilki przerwały polowanie i uciekły w leśne ostępy. Jak skomentował sytuację leśniczy Kazimierz Nóżka, „bywa, że czasem trzeba opowiedzieć się po jednej ze stron”. Zwłaszcza, że w tym przypadku doskonale znał on niedźwiedzią rodzinę, jak też regularnie ją obserwował. Małe niedźwiadki mają nawet nadane imiona: Grzesio i Lesio. Ich matka to Aga. Pracownicy Nadleśnictwa Baligród obawiają się, że dalszy los niedźwiadków jest zagrożony: „Ta zima będzie dla rodziny najcięższym okresem próby. Trzymamy kciuki, bo wilki nie odpuszczą” – skomentowali na Facebooku.

Ubiegłoroczne liczenie zwierząt wykazało, że w Bieszczadach oraz w pobliskich lasach żyje 200 niedźwiedzi oraz 565 wilków.

(wideo – Nadleśnictwo Baligród )
2017-12-24 :45:36

26 komentarzy

  1. „bywa, że czasem trzeba opowiedzieć się po jednej ze stron” Nie, nie jesteś od tego by się opowiadać tylko obserwować. Natura sama dba o siebie i nie wolno w nią ingerować czy to poprzez odstrzał czy też odpędzanie dzikich zwierząt.

  2. Brawo Panie Kazimierzu! Śledzę stronę na facebooku i wielokrotnie wzrusza mnie do łez Jego oddanie i miłość do zwierząt. Wszyscy trzymają kciuki za niedźwiedzią rodzinkę, bo małe niedźwiadki już nie raz otarły się o śmierć, a dwa misie z poprzedniego miotu zostały zabite przez dorosłego niedźwiedzia .

  3. Ekolodzy zaraz pozwia leśniczego. Za to że ingeruje w naturę.

  4. Dlaczego misie nie poszły spać tylko się szwendają po lesie zimą?

  5. czekam na hejty :*

    bimmer przygazowal swoja e60 i na dzwiek tej mocy wilki uciekly bo wstyd im sie zrobilo ze nie moga miec takiej bety