Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wzrosło ryzyko wypadków z udziałem dzikich zwierząt. „Biegają jak opętane, na nic nie zwracają uwagi”

Trwające właśnie bukowisko i rykowisko sprawiają, że o wiele częściej niż zwykle, na drogach można się natknąć na łosie i jelenie. Zwierzęta te są mocno pobudzone, o wiele mniej ostrożne, a przy tym szybko się przemieszczają.

W ostatnich dniach znaczne częściej niż zwykle można natknąć się na drogach na dzikie zwierzęta. Chodzi głównie o łosie i jelenie, z którymi zderzenie jest najgroźniejsze. Niejednokrotnie kończy się też tragicznie w skutkach. Związane jest to z trwającym właśnie bukowiskiem i rykowiskiem, czyli okresem godowym łosi i jeleni. Duży wpływ ma też ciągle zwiększająca się liczbą zwierząt z rodziny jeleniowatych.

Zwierzęta w tym czasie zachowują się inaczej niż zwykle. Są mocno pobudzone, o wiele mniej ostrożne a przy tym szybciej się poruszają. Samce łosi podobnie jak i jeleni, w okresie rui są przede wszystkim pochłonięte poszukiwaniem partnerki. Zapominają nawet o pobieraniu w tym czasie pokarmu. Największa ich aktywność ma miejsce przed zmrokiem oraz o świcie, jednak również w ciągu dnia można się natknąć na przemieszczające się zwierzęta.

Na tego typu sytuację kilkukrotnie natknął się jeden z naszych czytelników. Jak wyjaśnia Pan Wojciech, w sobotę o mało nie zderzył się właśnie z potężnym łosiem, który wybiegł z zarośli na drogę. Udało mu się w ostatniej chwili uniknąć wypadku, zjeżdżając częściowo do rowu. Tymczasem łoś przebiegł na pobliskie pole, stanął, po czym wrócił w zarośla nie zwracając wcale uwagi na stojącego kilka metrów obok wystraszonego kierowcę. Pan Wojciech dodaje, że kilka dni wcześniej, również na jego drodze pojawił się łoś. Tym razem stał on na jezdni głośno stękając wciągał nozdrzami powietrze usiłując znaleźć zapach samicy. Dopiero sygnał klaksonu sprawił, że zwierzę oddaliło się do lasu.

– Biegają jak opętane, na nic nie zwracają uwagi, trzeba wyjątkowo uważać, zwłaszcza na terenach, gdzie tych zwierząt jest najwięcej – wyjaśnia nasz czytelnik.

Sytuację potwierdzają statystyki. Właśnie we wrześniu i na początku października lawinowo wzrasta liczba zdarzeń drogowych z udziałem dzikich zwierząt. Najgroźniejsze są właśnie zderzenia z łosiami, które są jednymi z największych ssaków lądowych Europy. Samiec potrafi ważyć nawet ponad 700 kg. Co ważne, w czasie rykowiska i bukowiska zwierzęta te spotkać można nie tylko w rejonie obszarów leśnych. Potrafią się one przemieszczać również łąkami i polami a nawet w pobliżu zabudowań.

(fot. lublin112.pl)

23 komentarze

  1. Łosioł
    Odpowiedz

    Ja jak jestem w trakcie kopulacji – to nie latam taki pobudzony, po osiedlu jak te łosie:-)

  2. fluffy
    Odpowiedz

    No właśnie grzybiarze,ludzie wchodzący na teren zwierzyny,MOŻE ZABRONIĆ????

  3. ppp
    Odpowiedz

    no i grzybiarze skutecznie płosz a zierzynę…

  4. Bławat
    Odpowiedz

    Samce w okresie rui poszukują partnerki? Ruję zazwyczaj mają samice. Małe sarenki też sprawiają problemy, a mianowicie mają trudność w poruszaniu się po asfalcie. Gdy nadjeżdżałem, to matka zbiegła, a kózka przebierała nóżkami i przewracała się jak na lodowisku.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Tam nie ma informacji o rui samców…tylko, że w okresie rui (samic domyślnie) poszukują…

      1. marianescu
        Odpowiedz

        Bławat ma rację – szyk zdania wyraźnie wskazuje na ruję u… samców. W przeciwnym razie należało napisać:

        „Samce łosi podobnie jak i jeleni są pochłonięte poszukiwaniem partnerki, która ma ruję.”
        lub
        „Samce łosi podobnie jak i jeleni są pochłonięte poszukiwaniem partnerek, w okresie rui tychże.”

        Ponadto niezbyt poprawne jest łączne użycie „przede wszystkim” i „pochłonięte”. Zwrot „pochłonięte” już wyczerpuje znamiona „przede wszystkim” i na odwrót. Natomiast chcąc być poprawnym również pod kątem merytorycznym należy użyć w przypadku samicy liczby mnogiej: samic, ponieważ jelenie i łosie (byki) dążą do kopulacji z jak największą liczbą samic, a nie jedną. Odwrotnie niż u większości ptaków.

        Pozdrawiam.

  5. Taka Prawda
    Odpowiedz

    Wystarczy przejechać się dk19 aby zrozumieć, że dzika zwierzyna, to ułamek dziczy na drodze!

  6. Ed
    Odpowiedz

    Na drodze Metow Prawiedniki chodzą łosie! Uwaga kierowcy, nie przekraczac 50 km/h. Piszę to z wlasnego doswiadczrnia. Uważajcie, choć droga piekna i korci do pofolgowania.

  7. Roy Znamierowsky
    Odpowiedz

    Może ktoś mądry skopiuje w końcu taki prosty pomysł. Za granicą już wiele lat temu wzdłuż dróg szybkiego ruchu postawiono płoty. Zwykły płot z siatki (drutu) i nie ma problemu. U nas włodarze wola odstrzelić pogłowie lub wydać pieniądze na inne glupoty zamiast poczytać i trochę pomyśleć. Może mniej ludzi by ginęło na drogach. (A chyba ludzie są najważniejsi) Czyż nie?

  8. -Roberto Music Team
    Odpowiedz

    Krzczonów,Bełżyce do Opola dzisiaj stał przy rowie i patrzył na auta.Od Cycowa do Włodawy kilka sztuk.

  9. DS
    Odpowiedz

    Od Dorohuczy do samej Włodawy. Na tej drodze sarny, łosie, jelenie biegają i wybierają. Tam trzeba bardzo uważać.

  10. Dorota
    Odpowiedz

    Od Dorohuczy do samej Włodawy. Na tej drodze sarny, łosie, jelenie biegają i wybierają. Tam trzeba bardzo uważać.

    1. Gajowy
      Odpowiedz

      Należy pamiętać, że to człowiek jest ingerencją w ich dom, środowisko i mieć do tego szacunek.

      1. DS
        Odpowiedz

        Nie zmienia to faktu, że wybierają i stanowią zagrożenia dla nas i dla siebie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy