Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wpadł do studni i tonął. Żona wpadła w panikę, nie wiedziała co robić

Gdyby nie opanowanie i stanowczość dyżurnego włodawskich strażaków, mężczyzna który wpadł do studni mógł utonąć. Tak wyszedł ze zdarzenia bez większych obrażeń.

W miniony czwartek o godzinie 12.40 dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie odebrał telefon od kobiety, która prosiła o pomoc, gdyż jej małżonek wpadł do studni. Jak wyjaśniała wystraszona kobieta, sytuacja była bardzo poważna. Poszkodowany był zanurzony po szyję w wodzie i ostatkiem sił trzymał się elementów wystających wewnątrz studni.

Ze względu iż miejscowość Przymiarki, gdzie doszło do zdarzenia dzieli od Włodawy ok. 40 km, dyżurny oprócz włodawskich strażaków wysłał na miejsce zastępy z OSP Uhrusk i OSP Wola Uhruska. Jednocześnie wiedząc, że liczy się każda sekunda, usiłował uspokoić spanikowaną kobietę. Gdy w końcu mu się to udało, przekonał ją, by do czasu dojazdu strażaków pomogła mężowi by ten nie utonął.

Poinstruowana przez dyżurnego kobieta znalazła na posesji drabinę i włożyła ją do studni. Gdy na miejsce dojechali strażacy, mężczyzna dzięki drabinie samodzielnie wyszedł na powierzchnię. Do czasu przybycia ratowników medycznych, strażacy udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy, zabezpieczając go przed wychłodzeniem organizmu.

Studnia w której znajdował się mężczyzna, miała około siedem metrów głębokości, cztery metry było do poziomu lustra wody. Strażacy są pewni, że gdyby nie opanowanie dyżurnego a następnie wsunięcie przez kobietę do studni drabiny, najprawdopodobniej poszkodowany by utonął.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2016-01-09 23:04:34

37 komentarzy

  1. bucha:)))
    Odpowiedz

    Do nie pojętnego- czy zamienił się ze swoim prąciem na głowy ? Przecież trzeba przeczytać a może się nie potrafi ? Po co piszecie takie głupoty zamiast zabrać się do pracy i przestać obrażać ludzi?

  2. taki jeden
    Odpowiedz

    Dla tych zdebilałych komentatorów i dla tych inteligentnych : Pani z panem wprowadzili się nie cały miesiąc wcześniej do gospodarstwa. ( kto w mrozy szuka drabiny i w jakim celu nie będę dociekał ) , Pan był trzeźwy , chciał jedynie nabrać wody bo zamarzła im pompa pobierająca wodę z tejże studni. ( wody bieżącej w domu brak ) . Dyżurny wskazał istniejące możliwe do realizacji scenariusze ratowania poszkodowanego.
    jeżeli po tych wyjaśnieniach nie wystarczy debilom informacji to ja się poddaję. W sumie wystarczy nie kamic trolla i już będzie ok.

    1. Nie pojętny
      Odpowiedz

      A ja wciąż nie rozumiem skąd dyżurny wiedział gdzie stoi drabina !

  3. rysiu pysiu
    Odpowiedz

    zainstalować w każdej studni obowiązkowo drabiny!!! wtedy jak ktoś wpadnie do studni to sam se z niej wyjdzie. Dobrze że baba jakiegoś serialu nie oglądała w TV lub z mamuśką przez komórę nie gadała, bo by do dziś chłopa szukała 🙂

  4. Dzony co polowal na kangury
    Odpowiedz

    Ciekaw jestem jak ci ludzie wpadaja do studni bo przeciez to nie pierwszy taki przypadek

    1. Korwin
      Odpowiedz

      topielec ich wciąga 🙂

  5. Korwin
    Odpowiedz

    Chłop sierota, baba tępota, nawet nie chce myśleć co z ich dzieciaków wyrośnie.

  6. ^^
    Odpowiedz

    hahah 'brak słów’ dzięki Tobie mój dzień jest dzisiaj lepszy 😀

    1. brak słów
      Odpowiedz

      Niezmiernie cieszę się , że mogłem kogoś rozbawić i sprawić , że jego dzień jest lepszy . a tym bardziej inteligentnym dużo zdrowia życzę

  7. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Dziwię się „świętej” obrazie na tych co z humorem podchodzą do tematu.
    Sami popukajcie się po łepetynach.
    W artykule opisano jak facet plusnął do studni, spanikowaną kobicinę i dzięki opanowanej poradzie strażaka całkowity happy end.
    No i czego tu współczuć, stękać, płakać?
    I obrażać się na tych co w temacie, troszkę popuścili wodzy fantazji i humoru.
    Ale, żeby to docenić trzeba być ciut inteligentnym, zakute pały.

  8. marcus
    Odpowiedz

    Dyżurny wiedział gdzie rano odstawiła drabinę jak wychodził przez okno

  9. brak słów
    Odpowiedz

    Taki super portal informacyjny , a tylu debili go czyta i co gorsze jeszcze komentuje , podkreślając , że jeden głupszy od drugiego , a może ja nie jestem w temacie , może 112 ogłosiło jakiś konkurs kto głupszy ten lepszy?

    1. Swawolnik lubelski
      Odpowiedz

      Jeśli masz taka chęć i parcie na płacz z powodu tego, ze ktoś z czymś tam wpadł, a ktoś inny wpadł w panikę i dopiero strażak wskazał gdzie stoi jej prywatna drabina i dzięki temu gość wylazł z miejsca gdzie go nikt nie wrzycił tylko sam chlupnął, to rycz w obie garście.
      Ale nie zabrania nikomu cieszyć sie z tego w sposób dla kogoś dowolny.
      Uśmiechnij się i Ty.

      1. brak słów
        Odpowiedz

        Dla Twojej wiadomości , ja się mogę z wielu rzeczy uśmiechnąć bo zazwyczaj jestem wesołym człowiekiem , ale jak się czyta niektóre komentarze , to nie jest mi do śmiechu że w najbliższym otoczeniu jest tylu jak już wcześniej napisałem debili i to jest prawdziwa rozpacz.

  10. 1234
    Odpowiedz

    Jest mąż i żona jest posiadłość a w niej stara studnia i 21 wiek ja się pytam . . Jak można w tych czasach nie mieć pompy wodnej a studni szczelnie zamkniętej .?

    1. Korwin
      Odpowiedz

      „Jak można w tych czasach nie mieć pompy wodnej a studni szczelnie zamkniętej .?” – hahaha człowieku, ogarnij się i zejdź na ziemię, a najlepiej przejdź się po jakiejś wsi i policz te pompy w studniach.

    2. Bart
      Odpowiedz

      A może pompa zamarzła gość naprawiał i wpadł cymbale ??

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy