Niedziela, 19 maja 202419/05/2024
690 680 960
690 680 960

Wieczór chłodny, więc rozpaliła w piecu. Sąsiedzi wezwali strażaków i policję (foto)

Mieszkańcy zaalarmowali służby ratunkowe o pożarze kamienicy. Szybko okazało się, że alarm był fałszywy. Jedna z lokatorek wyjaśniła, co wcześniej zrobiła.

W środę około godziny 21 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze przy ul. Garbarskiej w Lublinie. Z jednej z kamienic miały się wydobywać kłęby dymu. Do tego w okolicy czuć było swąd spalenizny.

Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja. Szybko ustalono, że żadnego pożaru nie ma, zaś dym pochodzi z komina budynku.

Okazało się, że jedna z lokatorek, z uwagi na chłodny wieczór, postanowiła rozpalić w piecu. Użyła jednak do tego mokrego drewna, co doprowadziło do sporego zadymienia.

14 komentarzy

  1. ze 2-3 tyg temu na Dobrej tak matoł „palił w piecu”, że przez godzinę pół dzielnicy było jak w czarnej mgle, a następne pół w białej.

  2. Dlatego czeba mić na rozpaukę stare buty albo pocientom opone.

  3. Patologia zaalarmowała. Garbarska i wszystko jasne

  4. Dojdzie do tego, że sąsiad solidnie pierdnie, a będą wzywać służy ratunkowe.

  5. Dobrze że pasa nie piekła w piecu na obiad, jak to było w tym filmie dokumentalnym pod Lublinem, Arizona.

  6. A ile zastępów niewątpliwie dzielnych strażaków przybyło na to fałszywe larum ?

  7. Na sąsiada zawsze można liczyć.

  8. Somsiad dobrze że jesteś. Szkoda że ***em.

  9. Artykuł sponsorowany przez producentów pomp ciepla9

  10. Jej dom jej piec to co kom do tego. Większe kominy kopcą w Lublinie i nikt nie alarmuje.

Dodaj komentarz