Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Weekendowe utrudnienia w ruchu na ulicach Lublina

Kierowcy poruszający się w weekend po ulicach Lublina muszą liczyć się z utrudnieniami. Wszystko za sprawą „Nightskating Lublin” oraz zawodów biegowych „Mila na start”.

W najbliższą sobotę na ulicach Lublina odbędzie się nocny przejazd na rolkach w ramach imprezy „Nightskating Lublin”. Uczestnicy w liczbie około 150- 250 osób na rolkach przejadą w kolumnie w godz. 20.00 – 23.00.

Trasa przejazdu biegnie ulicami: start z Placu Marii Curie Skłodowskiej, następnie ul. Radziszewskiego, Sowińskiego, Głęboka, Filaretów, Zana, Bohaterów Monte Cassino, Armii Krajowej, Orkana, Roztocze, Jana Pawła II, Nadbystrzycka, Narutowicza, Piłsudskiego, Plac Bychawski, Wolska, Łęczyńska, Grafa, Andersa, Walecznych, Strzembosza, Cynamonowa, Dożynkowa, Do Dysa, Wojtasa, Choiny, Szeligowskiego, Smorawińskiego, Poniatowskiego, Swoińskiego, Rdziszewskiego, meta Plac Marii Curie Skłodowskiej.

Przejazd odbywał się będzie w asyście policji w średnim tempie ok. 10 km/h. Ruch pojazdów na czas przejazdu peletonu zostanie wstrzymany.

W niedzielę zaś na ulicach miasta odbędą się zwody biegowe na dystansie 5 mil (8,04 km) pn. „Mila na start”. Bieg rozpocznie się o godz. 9.30, zawodnicy pobiegną trasą: start na Stadionie Lekkoatletycznym następnie ulicami: al. Zygmuntowskie, ul. Lubelskiego Lipca 80, ul. Stadionowa, ul. Muzyczna, ul. Nadbystrzycka, ul. Zana, ul. Filaretów, ul. Głęboka, ul. Narutowicza, ul. Ochotnicza, ul. Szczerbowskiego, al. Piłsudskiego meta na Stadionie Lekkoatletycznym, ok. godz. 11.00.

Bieg ulicami będzie dobywał się przy częściowo ograniczonym ruchu. Bezpieczeństwo ruchu drogowego zapewnią służby policyjne. Organizatorzy przewidują ok. 500 uczestników.

2018-06-21 17:09:49
(fot. lublin112.pl)

15 komentarzy

  1. No druga Warszawa normalnie, dobrze tylko że opon nie palą.

    • Co mają wspólnego wydarzenia sportowe z demonstracjami? Że miejsce wspólne – ulica. Mało ci miejsca? Dla wszystkich starczy. No prawie wszystkich – jedynie osobówki w godzinach szczytu się nie mieszczą i korki robią.
      To, że w weekend czy późnym wieczorem kilka dróg będzie zamkniętych nie ma absolutnie żadnego wspływu na zakorkowanie miasta. Absolutnie żadnego.
      Jakbyś chciał się przysłużyć udrażnianiu miasta – to byś jutro do roboty pojechał autobusem albo rowerem.

      • „Co mają wspólnego wydarzenia sportowe z demonstracjami?” – Jednakowo skutecznie blokują ulice. Nie interesuje mnie, czy to procesja, bieg czy „obrona demokracji” – płacę podatek drogowy w paliwie i mam mieć dostęp do drogi publicznej. Zrobić im jakiś plac czy stadion i niech tam się roją.

        • Malleusmaleficarum

          No, Januszek z ciebie pełną gębą.

        • „płacę podatek drogowy w paliwie” – to nie płać jak czujesz się wyzyskiwany. Nie ma przymusu kupowania paliwa bezpośrednio. A pośrednio każdy płaci – np. kupując bułkę, bilet MPK, czy buty do biegania. Zacznij rowerem jeździć. Za darmo.

  2. A dlaczego „muszą” biegać po mieście a nie dookoła Zalewu ??? !!!

    • Najchętniej pobiegliby obwodnicą ,ale nie mogą. W odróżnieniu od kierowców wy możecie ,ale dalej pchacie się przez centrum centusie. Korkami sami mam nadzieję się zniechęcicie i albo pojedziecie ostatecznie obwodnicą, albo rowerem, albo spacerem. Jak NIE CHCECIE to KORKI są WASZE bo sami je tworzycie , a buspasy tylko je powiększą i oto chodzi i bardzo dobrze.

    • Dlaczego Ty nie możesz pojeździć sobie samochodem dookoła zalewu, a do roboty dojeżdżać autobusem/rowerem, czy przejść się te 400 metrów po fajki własnymi nogami?
      Ci biegacze, czy rowerzyści na zawody nad zalewem też dojechaliby samochodami. Jaka różnica, czy ulica jest zakorkowana rowerzystami, biegaczami czy jak to ma miejsce w 99,99% osobówkami?

  3. a dlaczego muszą na rolkach jeździć po mieście ! jak Boże Ciało było to wszystkim przeszkadzały procesje ! Lewacy na rolkach !

  4. To już wiem, dlaczego na DDR prowadzącej nad Zalew i dookoła niego szlajały się w tym tygodniu duże grupy rolkarzy. Trening. Mam tylko nadzieję, że rowerzyści im za bardzo ni przeszkadzali. Chyba raczej nie, bo czuli się na DDR bardzo swobodnie. Do tego stopnia, że mając do wyboru równie gładki ciąg pieszy tuż obok, wybierali jednak DDR. Na podstawie tych obserwacji stawiam tezę, że nie każdy rolkarz to jest inteligentny inaczej, ale każdy inteligentny inaczej jest rolkarzem.

  5. Ku……a ich mać !!! Lasów w koło Lbn brakuje ???

  6. Rowerzyści , pedaliści, rolkarze …zejdźcie w końcu z chodników i zajmijcie wlasciwe wam miejsce tj jezdnię jeśli nie ma drogi dla rowerów a w wielu miejscach nie ma np aleje Racławickie. Dopiero wtedy osobówki przekonaja sie jak wyglądaja korki. Zapraszamy prawdziwych rowerzystów na jezdnię, im więcej nas tym bardziej kierowcy będą zmuszeni jechać wolniej i moze tym samym przyczynimy się do jazdy osobówek z prędkością przepisową tj do 50km/godz (a nie 70-90)

  7. Taki z ciebie miłośnik przepisów? To może niech kierowcy zaczną jeździć w przepisowej odległości od krawężnika (15 cm wystarczy) i wtedy skończy się pedalistom zaczepianie za lusterka i cwaniaczenie na czerwonym.

  8. Kierowcy mogą jechać 15cm od krawężnika , a rowerzyści do 1metra od krawężnika a jak jest dziura , studzienka czy jakaś inna nierówność to i więcej, CO oznacza, że nie da się rowerzysty wyprzedzić na trzeciego bo plus szerokość rowerzysty plus min 1metr odległości obowiązującej przy wyprzedzaniu (a kamery w mieście są wszędzie) wychodzi że samochód musi być min w połowie na sąsiednim pasie, a lepiej w całości . Zawsze poznaję przez sposób wyprzedzania rowerzysty kiedy za kierownicą auta siedzi uprzejmy kierowca – rowerzysta