Do niebezpiecznej sytuacji doszło we wtorek około godziny 13 w miejscowości Biała w powiecie radzyńskim. W poruszającej się drogą krajową nr 63 Radzyń Podlaski – Łuków naczepie ciągnika siodłowego zapaliła się opona.
Kierowca zatrzymał pojazd na poboczu i przystąpił do próby ugaszenia ognia. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. Jak nam przekazano, w międzyczasie nastąpił wystrzał opony, w wyniku czego mężczyzna doznał niegroźnych obrażeń.
Pożar został ugaszony przez strażaków. Przez ponad godzinę występowały utrudnienia w ruchu. Prawdopodobną przyczyną pojawienia się ognia była usterka układu hamulcowego.



(fot. KP PSP Radzyń Podlaski)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Opona walnęła bo kierowca użył niepoświęcanej może nawet jakiejś komunistycznej gaśnicy, przyjechali specjaliści ze święconą wodą i poszło ja z płatka 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na 100% łożysko a nie żaden układ hamulcowy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli siłownik hamulcowy nie odbije, to też się grzeje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo jak się spija nektar 70% to się dmuchem nie gasi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zatarte łożysko dlatego koło spadło z piasty. A wiadomo łożyska robią taka sama liczbę obrotów więc sprawdzić trzeba odrazu z drugiej stronę. Na firmie było podobnie najpierw 1 się paliło a za 2 tygodnie z drugiej strony już zaczęło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba, że częściej skręca np w prawo 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poleją nie Polska co za słownik?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To logiczne że walnie jak ja polska piana czy woda….