W Lublinie kontynuowane będą działania mające na celu zwiększenie populacji zwierząt zwalczających komary. Postawiono na jerzyki, które są jednymi z największych sprzymierzeńców człowieka w walce z tymi znienawidzonymi przez większość mieszkańców owadami. Miasto zakupiło właśnie kolejnych 200 budek lęgowych dla tych ptaków.
Ich ilość nie jest przypadkowa. Zakup został poprzedzony rozeznaniem zapotrzebowania wśród administratorów budynków, na których budki będą umieszczone. Mowa tu o szkołach, przedszkolach oraz lubelskich osiedlach mieszkaniowych. Prace mają ruszyć w drugiej połowie kwietnia, kiedy to jerzyki zaczną wracać z miejsc zimowania.
– Ptaki, a szczególnie jerzyki są zwierzętami niezwykle pożytecznymi – zjadają olbrzymie ilości owadów takich jak komary, muchy, czy meszki. Jeden jerzyk może zjeść do 20 tysięcy komarów dziennie. Zakupione przez nas budki lęgowe mają na celu ochronę tych zwierząt oraz zwiększenie ich populacji w naszym mieście. Badania pokazują, że ptaki bardzo łatwo adaptują się do zastępczych schronień – mówi Tomasz Lis, Zastępca Dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Lublin.
Oprócz domków dla jerzyków zakupiono też 450 budek lęgowych typu A dla drobnego ptactwa. Są one chętnie zasiedlane, m.in. przez sikorki, wróble, mazurki, pleszki, kowaliki i muchołówki. Akcja realizowana jest w ramach dwóch projektów VIII edycji Budżetu Obywatelskiego „Lublin przyjazny zwierzętom” oraz „Wygnajmy krwiopijców z naszego miasta”.
(fot. pixabay)
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
My w tych domkach nie będziemy mieszkać bo czynsz za drogi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
20000÷24÷60÷13=1,06837607
60÷13=4,61538462
Czyli chcecie mi wmówić, że zjada jednego komara co 4,5 sekundy, przyjmując że poluje 24h/dobę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A pomyśl że potrafi jednocześnie i po kilkanaście w japę złapać. Wykaż teraz swoją znajomość matematyki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W ramach dwóch akcji, jedna z nich nosząca nazwę „Wygnajmy krwiopijców z naszego miasta”, bardzo mi się podoba ta dosłowność to znaczy trzeba by wszystkich radnych wykopać. W końcu nazywają rzeczy po imieniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko komary jadają, czy np. żuki też, bo jak Żuka opitolą to jestem za. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uśmiałem sie z tych komentarzy , dobre humory , zwiastun że jeszcze są pozytywni ludzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A eurokołchozowi szubrawcy każą niszczyć gniazda jaskółek w gospodarstwach,bo podobną przenoszą choroby-tak jak by oni nie przenosili.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I jeszcze o zgrozo myć się przed i po obrządku!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żaden szpan. Moja Halyna jadąc WSK-ą potrafi połknąć tyle samo komarów w zaledwie godzinę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To super! Ale przesadź ją na rower bo na wahę szkoda kaski… pędzyna drooooga teraz..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A po jakich czynnościach taka szeroka japa się jej zrobiła ?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od jazdy motorem z otwartym dziobem.