Czwartek, 18 kwietnia 202418/04/2024
690 680 960
690 680 960

Uwierzyła, że jej pieniądze są zagrożone. Straciła kilka tysięcy złotych

48-latka straciła niemal 8 500 zł, ponieważ uwierzyła w fałszywe ostrzeżenie dotyczące zagrożenia pieniędzy na jej koncie bankowym. Sądziła, że rozmawia z pracownikiem banku, zdecydowała się więc na szybkie wykonanie przelewów. Miało to być działanie mające na celu zabezpieczenie środków na bezpiecznym koncie.

Przed weekendem policjanci z komisariatu w Janowie Podlaskim w powiecie bialskim zostali powiadomieni o oszustwie na szkodę 48-latki. Kobieta otrzymała telefon od nieznajomej podającej się za pracownika banku. Dowiedziała się wówczas, że ktoś włamał się na jej konto i próbował zaciągnąć kredyt na jej dane składając wniosek.

Później rozmowę kontynuował mężczyzna, który twierdził, że sprawa została już zgłoszona na Policję, natomiast pokrzywdzona szybko musi zabezpieczyć pieniądze, które ma na koncie. Miała to zrobić przelewając je na bezpieczne wskazane przez mężczyznę konto.

– W trakcie trwania rozmowy kobieta prosiła kilkukrotnie o weryfikację banku. Po każdej takiej prośbie otrzymywała SMS-y, gdzie nadawcą był jej bank. W treści znajdowały się dane dotyczące rzekomego konsultanta i numer sprawy oraz informacja „Pamiętaj! Nasi Pracownicy nigdy nie dzwonią z infolinii banku”. Dodatkowo czujność pokrzywdzonej uśpił fakt, że mężczyzna prosił ją o przyjście do oddziału banku w celu odebrania karty i dostępu do nowego konta – relacjonuje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej Policji.

W trakcie rozmów 48-latka otrzymała też SMS-a z częścią numeru konta bankowego na który ma wykonać przelew swoich środków. Resztę numeru „dla bezpieczeństwa” przekazał jej telefonicznie rzekomy pracownik banku. Niestety wszystkie te zabiegi ze strony oszustów uśpiły czujność kobiety, która postąpiła zgodnie ze wskazówkami wykonując szybkie przelewy. Po nich połączenie zostało przerwane. Podczas tych operacji pokrzywdzona straciła niemal 8,5 tys. zł. Kiedy 48-latka zrozumiała, że padła ofiarą oszustów zablokowała swoje konto, a sprawę zgłosiła na Policję.

– Teraz ustalamy sprawców oszustwa. Apelujemy również o szczególną ostrożność podczas realizacji operacji finansowych. Oszuści cały czas modyfikują metody działania i wykorzystują każdą okazję by wyłudzić oszczędności – dodaje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

5 komentarzy

  1. Po jakiemu gawarił etoj kansultant?

  2. ona nie wie że żyje

  3. 48lat +powiat = katastrofa
    Cdn jutro …..

  4. ProstyRealista

    I znowu znowu znowu tym razem nie Babcia a młoda 48 latka tyle lat a takich wciąż nie brak mimo tyłu ostrzeżeń Sprawców tak zwanych powinno wynagradzać nie karać za elokwencje

  5. nie kryty krytyk

    czyli mieli racje, były zagrożone. Jasnowidz jakiś na pewno

Dodaj komentarz

Z kraju