Wtorek, 18 sierpnia 202618/08/2026
690 680 960
690 680 960

Uwierzyła w policyjną akcję i straciła ponad 20 tysięcy złotych. Oszuści podszyli się pod bank i policjanta

54-letnia mieszkanka powiatu chełmskiego padła ofiarą oszustów, którzy przekonali ją, że bierze udział w policyjnej akcji. Kobieta, chcąc ochronić swoje oszczędności, wypłaciła pieniądze z banku, a następnie wpłaciła je na wskazane rachunki. Straciła ponad 20 tysięcy złotych. Policjanci apelują o ostrożność i dokładne weryfikowanie podobnych telefonów.

Do chełmskiej komendy zgłosiła się 54-letnia mieszkanka powiatu chełmskiego, która została oszukana przez osoby podające się za pracowników instytucji finansowych oraz policjanta. Kobieta była przekonana, że pomaga w działaniach prowadzonych przeciwko przestępcom i chroni swoje pieniądze przed utratą.

Jak wynika z przekazanych informacji, najpierw zadzwoniła do niej osoba podająca się za przedstawiciela firmy zajmującej się udzielaniem pożyczek. Rozmówca poinformował, że weryfikuje jej wniosek kredytowy. Gdy 54-latka zaprzeczyła, że ubiega się o jakiekolwiek zobowiązanie, usłyszała, że może chodzić o próbę oszustwa i sprawa zostanie zgłoszona do banku, w którym posiada rachunek.

Kolejny telefon i fałszywy policjant na WhatsAppie

Po krótkim czasie kobieta odebrała następne połączenie. Tym razem rozmówca przedstawił się jako pracownik banku i poinformował ją, że ktoś włamał się na jej konto. Następnie połączono ją przez aplikację WhatsApp z osobą podającą się za policjanta.

Ponieważ mężczyzna widoczny podczas rozmowy występował w mundurze, 54-latka nabrała przekonania, że rzeczywiście rozmawia z funkcjonariuszem Policji. Oszuści wykorzystali ten element, aby uwiarygodnić swoją historię i skłonić kobietę do wykonania kolejnych poleceń.

Wypłaciła pieniądze i wpłaciła je na wskazane konta

Pod wpływem rozmówców kobieta udała się do banku, gdzie wypłaciła gotówkę. Następnie wpłaciła pieniądze na rachunki wskazane przez oszustów w placówkach pocztowych. Była przekonana, że są to tymczasowe konta przejściowe, a cała procedura ma zabezpieczyć jej oszczędności.

54-latka usłyszała zapewnienie, że po zakończeniu działań mających doprowadzić do zatrzymania oszustów pieniądze zostaną jej zwrócone. Dopiero gdy po wszystkim kontakt z rozmówcami się urwał, zrozumiała, że została oszukana. Straciła ponad 20 tysięcy złotych.

Policja apeluje o ostrożność

Policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia sprawców i apelują o zachowanie szczególnej czujności w przypadku podobnych telefonów.

– Poszukujemy oszustów i apelujemy o zachowanie czujności i rozwagi w przypadku otrzymania tego typu telefonu. Zanim podejmiemy jakiekolwiek decyzje finansowe dajmy sobie czas na zastanowienie. Zweryfikujmy czy przekazywane nam informacje są faktycznie prawdziwe. Policjanci nie informują telefonicznie o prowadzonych sprawach, a tym bardziej nie polecają obrotu pieniędzmi. Najlepiej jest rozłączyć taką rozmowę i samemu skontaktować się z bankiem, czy też z jednostką Policji w celu weryfikacji. Oszuści wymyślają przeróżne sposoby aby uśpić naszą czujność, dlatego nie działajmy pochopnie i pod wpływem emocji. Być może to uchroni nas przed utratą oszczędności.

Funkcjonariusze przypominają, że prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o wypłatę pieniędzy, przelewanie środków na inne rachunki ani udział w tajnych akcjach finansowych. W przypadku podejrzanego telefonu najlepiej natychmiast zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub najbliższą jednostką Policji.

Źródło: Policja Chełm

5 komentarzy

  1. Znowu zagrożone oszczędności poszły na wskazane rachunki🤣🤣🤣🤣🤣

  2. Ocena: 3

    Amerykański Żołnierz, Amerykański Sen, Afrykański czarodziej i zero na koncie…

  3. Co wcześniejsza emerytura albo niepracowanie w ogóle robi z ludźmi. Dorosła kobieta, a z naiwnością i wiedzą o świecie jak dziecko.

  4. „Policjanci”, „sędziowie”, „lekarze” nie są w ciemię bici. Wielu zorientowało się, że można łatwo wydoić kasę, bo niemal co dzień znajdzie się jakiś frajer, a wykrywalność zapewne jest mizerna.

  5. Co za ciemnota! Po wielokroć jest powtarzane, że policja nigdy nie może nakazać komuś wypłaty pieniędzy. Nie szkoda mi tej pustej baby, co dała się nabrać!

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia