Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Uwierzyła „niemieckiemu żołnierzowi” z Internetu. Straciła pieniądze

Mieszkanka powiatu tomaszowskiego padała ofiarą oszusta podającego się za niemieckiego żołnierza. 55-latka uwierzyła we wspólną przyszłość ze znajomym z Internetu i przekazała rozmówcy prawie 22 tys. złotych, na poczet opłat celnych za przesyłkę z gotówką.

fot. pixabay.com\ilustracyjne

Po raz kolejny do tomaszowskiej komendy policji zgłosiła się kobieta, oszukana metodą „na żołnierza”. Tym razem ofiarą oszustów padła 55-letnia kobieta.

Z jej relacji wynika, że poznała osobę podająca się za niemieckiego żołnierza. Rozmówca wysłała kobiecie zaproszenia do grona znajomych. 55-latka zaproszenie przyjęła i korespondowała z rzekomym żołnierzem ponad miesiąc. Po zdobyciu zaufania 55-latki i zapewnieniach o wspólnej przyszłości, oszust poprosił kobietę o przechowanie pewnej sumy pieniędzy.

– „Żołnierz” miał otrzymać dużą nagrodę finansową za udział w działaniach wojennych w Syrii, gdzie aktualnie przebywał. 55-latka zgodziła się i zgodnie z dalszymi poleceniami, przelała określone kwoty pieniędzy na wskazane przez oszusta konto. Przelewy miały umożliwić transport paczki z gotówką, która została wstrzymana w urzędzie celnym. Zapewnienia wydawały się na tyle wiarygodne, że kobieta dokonała kilku przelewów, na prawie 22 tys. zł. Jak się okazało, przelane środki nie były wystarczające, kobieta nadal dostawała wiadomości o potrzebie dalszych wpłat. Dopiero wówczas postanowiła opowiedzieć o wszystkim swojej rodzinie. Razem doszli do wniosku, że prawdopodobnie padła ofiarą oszustwa – relacjonuje młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska z tomaszowskiej Policji.

Mundurowi ustalają szczegółowe okoliczności oszustwa i apelują o ostrożność w nawiązywaniu znajomości przez Internet. Pamiętajmy, że w wirtualnym świecie łatwo jest stworzyć postać, która w rzeczywistości nie istnieje.

24 komentarze

  1. A może
    Odpowiedz

    No i dobrze zrobiła teraz da rosyjskiemu żołnierzowi ją wy…..ą z pieniędzy i będzie goła i wesoła.

  2. Michaśko
    Odpowiedz

    Tyle lat po wojnie i zawierzyła niemieckiemu żołnierzowi. ?

  3. WAS
    Odpowiedz

    Kolejna staruszka dała się nabrać. Tym razem jakiemuś oberfeldweblowi?????

  4. Dziadek ze Slamsowa
    Odpowiedz

    Jakby toto umiało samodzielnie myśleć to wiedziałoby kto wróg, kto przyjaciel, a kto „brat”.
    A z innej strony patrząc: jak babę zaswędzi, to resztki rozsądku znikają.

  5. Gg
    Odpowiedz

    Niemcom nigdy nie można wierzyć, Pani nie zna historii…

  6. Sołtys
    Odpowiedz

    No i po co było oglądać kampanię ryżego i jego hasła o kochanych niemcach .

  7. Pola
    Odpowiedz

    Gdyby posłuchała utworu „e mail” Magdy Umer i Andrzeja Poniedzielskiego, nie przyszedłby jej do głowy taki pomysł.

    1. Tycio
      Odpowiedz

      Ha, ha ale z Ciebie bambik.

  8. .
    Odpowiedz

    I ona ma prawa wyborcze , ja pierd…

  9. dvd
    Odpowiedz

    W lubelskim wiele takich przypadków, ludzie tak dają się łatwo oszukiwać. Nie dziwę się, że pis ma tutaj ogromne poparcie.

    1. dUmBER
      Odpowiedz

      Ponoć napisał, że jego dziadek był w Wehrmachcie z dziadkiem Tuska i to przeważyło…

  10. Yy
    Odpowiedz

    Jeszcze trochę to rosyjskiemu żołnierzowi będą wierzyć.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia