Sobota, 13 kwietnia 202413/04/2024
690 680 960
690 680 960

Uszkodzone opony, połamane felgi. Wystarczyło kilka mroźnych dni, aby na ulicach powstały wyrwy (zdjęcia)

Po ubiegłotygodniowych mrozach, w lubelskich ulicach zaczynają się pojawiać pierwsze wyrwy. Są też pierwsze uszkodzone auta. Niestety wciąż nie ma w mieście nikogo, kto by w takiej sytuacji mógłby od razu zabezpieczyć, przynajmniej doraźnie, tego typu miejsca.

Silny mróz, który w naszym regionie występował przed tygodniem, a następnie odwilż sprawiły, że na lubelskich ulicach zaczęły pojawiać się dziury w nawierzchni. Niektóre z nich są znacznych rozmiarów. Wjechanie w taką wyrwę sprawia, że uszkodzeniu ulegają opony, felgi, a w niektórych przypadkach nawet całe zawieszenie.

Kierowcy sygnalizują, iż takich miejsc na terenie Lublina jest już wiele. Jedna z większych wyrw pojawiła się na ul. Sławinkowskiej w rejonie skrzyżowania z ul. Lisa. W sobotę swoje pojazdy uszkodziło tam już kilka osób. Jak tłumaczą kierowcy, początkowo wyrwy nie dało się nawet zauważyć, gdyż była ona wypełniona wodą.

Na miejscu interweniowała policja. W niektórych autach uszkodzenia sprawiły, iż musiały one odjechać na lawecie. Tymczasem wciąż wpływają do nas sygnały, iż dziura nie została w żaden sposób zabezpieczona i stwarza zagrożenie dla kolejnych kierowców. Podobna sytuacja występuje m.in. na ul. Nałęczowskiej. Tam też po wjechaniu w wyrwę opona oraz felga nadają się tylko do wyrzucenia.

Jak ustaliliśmy, policjanci usiłowali skontaktować się z zarządcą drogi, w tym przypadku Zarządem Dróg i Mostów. Okazało się jednak, że w Nowy Rok nikt tam nie pracuje. O wszystkim powiadomione zostało więc zarządzanie kryzysowe. Jednak pomimo tego wyrwy w dalszym ciągu nie są oznaczone, nie mówiąc już o ich załataniu, gdyż jak to najczęściej bywa, na to trzeba będzie dość długo poczekać. Warto więc zachować szczególną ostrożność w tych miejscach.

Uszkodzone opony, połamane felgi. Wystarczyło kilka mroźnych dni, aby na ulicach powstały wyrwy (zdjęcia)

Uszkodzone opony, połamane felgi. Wystarczyło kilka mroźnych dni, aby na ulicach powstały wyrwy (zdjęcia)

Uszkodzone opony, połamane felgi. Wystarczyło kilka mroźnych dni, aby na ulicach powstały wyrwy (zdjęcia)

Uszkodzone opony, połamane felgi. Wystarczyło kilka mroźnych dni, aby na ulicach powstały wyrwy (zdjęcia)

Uszkodzone opony, połamane felgi. Wystarczyło kilka mroźnych dni, aby na ulicach powstały wyrwy (zdjęcia)

(fot. Leszek Mikrut, nadesłane – Agnieszka)

39 komentarzy

  1. Taka jest prawda

    Dzięki polityce PiS . Duże fundusze poszły na drogi dla wieśniakow. Na obwodnice na prowincji gdzie ruch jest niewielki. Cierpią natym duże miasta bo PiS nienawidzi tych którzy ich nie popierają. Duże fundusze poszły na wiochę. Kler został też wynagrodzony.

  2. W Lublinie jest ogromny ruch aut. Są tysiące kilometrów dróg. Zima,duży ruch samochodowy , mróz te drogi dewastuje. Inna sprawa że jest brak dotacji rządowych na remonty dróg zato że Lublin nie popiera PiSu.

  3. Do wszystkich oburzonych, że PIS nie dał „piniendzy” na drogi w miastach. Może samorządowcy szczególnie ci z dużych miast niech się zajmą tym do czego są powołani a nie robieniem polityki. Bo jak na razie to głownie ich widać na demonstracjach wściekłych macic, tęczowych odmieńców, obronie tzw. wolnych sądów oraz komercyjnych telewizji polskojęzycznych.

    • Tak, kara musi być dla miasta, bo jego prezydent skorzystał ze swoich konstytucyjnych praw obywatelskich.

  4. w PISlandii konstytucja tyle warta co gazeta z programem z przed tygodnia.
    może i nie ma dróg ale za to mamy prawie 5000 aut rządowych i 22 tys radiowozów, mamy też łuk triumfalny cudu nad Wisłą w tomaszowie, widzicie DOBRA ZMIANA nawet bieg rzeki potrafi zmienić nie to co te złodzieje z PEŁO.
    jak widać VATOWIECKI pierwszy doradca złego tuska, teraz jest wspaniały bo zmienił partie i sam dostał posadkę TFUSKA. 70 mln na wybory kopertowe a co tam macie, posadka dla ochroniarza Sasina w poczcie polskiej a co macie, ale na drogi nie ma bo to wina tuska że dróg nie ma XD
    jacy wy pisowcy durni jesteście to coś pięknego
    PIS-PO jedno zło

  5. Dzwoniłem w tej sprawie na 112 w sobotę. Przez dobę nic się nie działo. Wczoraj dopiero pojawiły się pachołki.

  6. Jeśli nie ma pieniędzy na remonty dróg, to ja się pytam gdzie one są? Po jaką cholerę było wprowadzać podatek drogowy co jest doliczony do ceny paliwa z czego pieniądze miały właśnie pokrywać koszty napraw dróg. Czegoś ja tu nie rozumiem

Z kraju