Ukraiński premier z ministrami przyjechali na granicę. Przedstawicieli polskiego rządu nie było
18:20 23-02-2024 | Autor: redakcja
fot. Telegram
18:20 23-02-2024 | Autor: redakcja
Rozwalono nasz rynek rolny i przemysł a teraz przyjeżdżają na granicę aby jeszcze trochę mogli rozwalać. Rolnicy zweryfikowali zakaz importu zboża i innych płodów rolnych i prawda wyszła na jaw. Ukraiińcom należy pomagać ale nie w postaci wspierania zachodnich kołchozów umieszczonych na Ukrainie i samochodom takim na jakie nas nie stać
Zamknąć granicę, postawić mur i zasieki na 10metrow w górę. Oczywiście pod wielkim napięciem tak, że kto się zbliży na metr to spłonie.
Podczas gdy premierzy Włoch, Belgii, Kanady i szefowa KE złożyli wizytę w Kijowie w 2. rocznicę napaści ROS na UKR, premier Polski śle pozdrowienia z platformy X. Premier Polski? Bardziej realizator Resetu 2.0. Obciachowa postać.
Brawo Polacy. Olali banderowcow.
Popieram pierw wystawiali pniaczki i zakrwawione siekiery, teraz chcą abyśmy kupowali chemiczne produky oligarchów i wielkich koncernów.
Czyli jednak wcześniej wiedział , że takie produkty trafiają na nasz rynek. Ale przyjaciele i sojusznicy. My im czołgi, pomoc finansową, utrzymanie a oni nam zboże bez atestów i w silosach cementowych.
Dzięki na was to można liczyć.
Daj daj daj daj daj daj daj daj….
Jak Tuska i PO nie lubią tak ta decyzja mi się podoba, żeby nie ulegać presji ukr rządu oligarchów.
Zero wdzięczności, tylko same oczekiwania i pretensje