Niedziela, 14 kwietnia 202414/04/2024
690 680 960
690 680 960

Ukradł ubrania i jedzenie w galerii handlowej w Lublinie. Napadł na parkingu na mężczyznę (zdjęcia)

Lubelscy policjanci zatrzymali 18-latka, który w galerii handlowej w Lublinie ukradł ubrania i jedzenie, na parkingu napadł na innego mężczyznę, a na przystanku próbował okraść dwóch nieletnich. Mundurowi znaleźli przy nim metalowy karabińczyk, którego użyciem groził swoim ofiarom. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia, kierowanie gróźb oraz kradzież grozi mu nawet do 20 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek na terenie galerii handlowej Felicity w Lublinie. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że młody mężczyzna na terenie podziemnego parkingu dokonał rozboju na innym mężczyźnie. Napastnik grożąc mu użyciem przemocy i przedmiotu przypominającego kastet zażądał wydania pieniędzy. Pokrzywdzony w obawie o własne życie i zdrowie oddał gotówkę – 150 złotych. Wcześniej agresor miał wdać się w awanturę z innym mężczyzną – właścicielem zaparkowanego pojazdu, któremu miał uszkodzić lusterko.

O zdarzeniu z mężczyzną powiadomił nas w minioną sobotę jeden z Czytelników, którego ojciec doświadczył kontaktu z agresorem.

– Jakiś idiota chodził koło galerii Felicity z kastetem. Otwierał drzwi do samochodów, zaczepiał ludzi i pytał się czy są Ukraińcami. Rozmawiałem akurat z moim ojcem przez telefon. Nagle, ktoś otworzył sam drzwi z impetem, kiedy siedział na górnym parkingu galerii. Trzymał w dłoni metalowy kastet, był lekko „przybyczony”, ale nie jakiś wielki. Po prostu mocniej zbudowany według opisu taty. Zapytał się coś typu: Jesteś Ukraińcem? Ojciec zauważył kastet, lekko przestraszony odpowiedział mu, że nie. Jak usłyszał polski akcent i język, odpowiedział, a „no to luz mordeczko” i przybił tak zwaną pionę. Odszedł do kolejnych samochodów. Kastet był metalowy bez kolców. Wyszedł z podziemnego parkingu, podobno został wyrzucony przez ochronę galerii. Wyszedł tym wejściem na górze, gdzie oddaje się wózki. Podobno awanturował się w samej galerii, dlatego został wyrzucony przez ochronę – relacjonował nam wczoraj Czytelnik.

W międzyczasie na miejscu pojawili się policjanci, którzy rozpoczęli poszukiwania agresywnego mężczyzny.

– Niemalże w tym samym czasie policjanci z szóstego komisariatu otrzymali również zgłoszenie, że dziwnie zachowujący się mężczyzna wszedł do jednej z restauracji i ukradł warte około 200 złotych jedzenie. Z kolei z innego sklepu miał wynieść markowe ubrania. Do poszukiwań mężczyzny ruszyły policyjne patrole. Jak ustalili policjanci, napastnik po opuszczeniu terenu galerii skierował się na pobliski przystanek autobusowy, gdzie zaczepił dwóch nieletnich usiłując ich okraść z pieniędzy i telefonu. Zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na zdecydowaną postawę młodzieńców – relacjonuje komisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Agresora namierzy policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Lublinie w momencie, kiedy znajdował się w jednej z pobliskich restauracji czekając na wydanie zamówienie.

– Okazał się nim 18-letni mieszkaniec jednej z podlubelskich miejscowości. Policjanci ujawnili przy nim kominiarkę i metalowy karabińczyk, który miał wcześniej zakładać na rękę jako kastet. Z kolei na sobie miał założone skradzione ubrania: dwie pary dresowych spodni oraz bluzę z zamontowanymi klipsami. Ponadto, był nietrzeźwy, miał 2 promile alkoholu w organizmie – wyjaśnia komisarz Anna Kamola.

Mundurowi zatrzymali nastolatka, a następnie osadzili w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu policjanci z VI komisariatu w Lublinie prowadzili z młodzieńcem czynności procesowe.

– 18-latek był wcześniej notowany za przestępstwo przeciwko mieniu oraz życiu i zdrowiu. Straty jakie oszacowani pokrzywdzeni właściciele sklepów galerii to kwota blisko 1000 złotych – dodaje komisarz Anna Kamola.

Mężczyzna zostanie wkrótce doprowadzony do prokuratury, gdzie będą mu przedstawione zarzuty. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia, usiłowanie rozboju, kierowanie gróźb oraz kradzieże, zgodnie z nowelizacją kodeksu karnego, może mu grozić kara nawet do 20 lat więzienia. Policjanci wnioskują o jego tymczasowy areszt.

34 komentarze

  1. Kolejny wyborca ryżego szwaba.

  2. Tak ze trzydziestkę to on ma knur z wyglądu ale nie osiemnaście lat.

  3. Tak patrząc na wyraz twarzy to niespecjalnie przejęty. Kto mu przybije 20 lat? Zawiasy, prace społeczne – mamy jak na zachodzie.

  4. Jak się prowadzisz tak wyglądasz.

  5. Zaginiony w ostatniej akcji

    Ale dumny z siebie

  6. 20 lat paki za handlową niedzielę. Dostanie grzywnę ale artykuł będzie bardziej poczytny. Całe szczęście że policjantów nie za tłukł tym karabińczykiem…

  7. Prawdziwy patriota. Chciał ojczyzny bronić. Beatyfikować i szkołę jego imieniem nazwać.

  8. Jaki gangster, taki kastet…

  9. PIS -Pieniądze i Stołki

    w końcu wychował się na PISwskiej ideologii cos nie pykło ? 500+ brał wszak , zamknąć PISuara

Dodaj komentarz

Z kraju