Wtorek, 23 kwietnia 202423/04/2024
690 680 960
690 680 960

Uderzył pięścią w twarz ratownika medycznego. 53-latek stanie przed sądem

Po potrąceniu przez pojazd ciężarowy trafił do szpitala i zaczął się wulgarnie zachowywać. W pewnym momencie uderzył pięścią ratownika medycznego. 53-latek stanie wkrótce przed sądem.

We wtorek po południu w miejscowości Rosy w powiecie łukowskim doszło do potrącenia pieszego przez pojazd ciężarowy. Poszkodowany 53-latek został przewieziony do szpitala.

Kierowca ciężarówki relacjonował funkcjonariuszom, że pieszy wyszedł bezpośrednio przed jego pojazd zza stojącego na drodze busa. Zmuszony do hamowania uciekał na pobocze, jednak narożnikiem swojego samochodu potrącił pieszego.

Poszkodowany pieszy oczekując na badania w szpitalu zaczął się wulgarnie zachowywać. 53-latek krzyczał, żeby go wypuścić, nie chciał, by go zbadano. W pewnej chwili awanturnik uderzył pięścią w twarz jednego z pracowników pogotowia.

Na szczęście mężczyźnie nic się nie stało. Agresora zatrzymali policjanci. Jak się okazało mężczyzna miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Ze szpitala został przewieziony do policyjnej celi.

Za naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego, 53-latkowi grozi wysoka grzywna, a nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo mężczyzna odpowie za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz za zakłócenie spokoju i porządku publicznego w szpitalu.

(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)

6 komentarzy

  1. To trzeba było pijane bydle wypuscić …a nie na siłę go ratować i narażać ratowników i personel szpitala …takie bydle to nie czlowiek i nie powinno sie go traktować jak człowieka

  2. dobra papuga znajdzie linię obrony , został uderzony w głowę , wystąpiły halucynacje i zaburzenia kierowania swoim postępowaniem

  3. I w sumie po co pijaka leczyc? A ratownicy powinni miec paralizatory. Prądem żula i za drzwi. Niech dalej chleje, tylko niech ludziom nie włazi menel pod auta.

  4. Ksz ,słusznie prawisz .,.pijak to nie czlowiek i kropka

  5. Kolejne pijane wiejskie bydlę.Zamiast wieźć do szpitala i udzielać pomocy mogli na miejscu potraktować starego dziada pavulon-em i byłby spokój.A na pewno ksiądz i grabarz by się ucieszyli

  6. Wow.. piszecie po co ratować, wypuścić to bydlę, po co narażać ludzi w szpitalu. Ale jak takie bydlę pijane od lat nadużywające wszystkiego co znajdzie trafi do szpitala i tam wlezie do kibla i umrze to zaraz larum bo gdzie były pielęgniarki, człowiek umierał w toalecie a one kawę pewnie pily. To samo jak taki delikwent samowolnie opuści szpital i padnie pod szpitalem. Zaraz jesteśmy pieprzoną służbą zdrowia bez empatii..

Z kraju