W środę około godziny 16.00 w miejscowości Garbatówka w gminie Cyców policjanci z łęczyńskiej drogówki postanowili zatrzymać do kontroli jadącego motorowerem mężczyznę. Ten jednak na widok radiowozu wjechał na teren jednej z posesji, po czym zeskoczył z jednośladu i próbował oddalić się pieszo. Natychmiast został zatrzymany.
Jak się okazało, był to dobrze znany policjantom 39-latek. Mężczyzna wpadał już za jazdę po pijanemu, był też za to karany. Decyzją sądu do końca życia nie powinien wsiadać za kierownicę jakiegokolwiek pojazdu mechanicznego.
Wyrok ten nie zrobił jednak na nim większego wrażenia. Jakby tego było mało, 39-latek znów był pijany. Alkomat wykazał ponad promil alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna w takim stanie przewoził swojego 14 letniego syna.
Niebawem mieszkaniec gminy Cyców znów stanie przed sądem, gdzie po raz kolejny odpowie za jadę po pijanemu oraz złamanie zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
POwskie bane sądy kastowe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dajcie mu na raz 1000 wyroków z zakazem dożywotnim prowadzenia, ta liczba zrobi na nim wrażenie… wprawi w osłupienie jak monolit malpoluda w „2001: Odyseja kosmiczna” Stanleya Kubricka. Nie wsiądzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przeciez morawiecki obiecywał w pażdzierniku zeszłego roku bezpieczne drogi , to macie buhahahahaha prawo wg jełopów z pis czyli kolejny zakaz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo pijak kocha najbardziej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mógł wjechać w polną drogę i uciec.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mógł się bardziej naje ć i położyć się spać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po to teraz będzie 800 na używki.Tak trzymać.