Czwartek, 25 kwietnia 202425/04/2024
690 680 960
690 680 960

Traktory znowu wyjadą na drogi. Rolnicy zapowiadają dużą akcję protestacyjną

Walka o prawo do opłacalnej produkcji, a jednocześnie sprzeciw wobec niekontrolowanego napływu produktów rolnych z Ukrainy – to główne założenia akcji, jaką na przyszły tydzień planują organizacje zrzeszające rolników. Protest zaplanowano też w kilku miejscach naszego regionu.

Na przyszły tydzień zaplanowana została ogólnopolska akcja protestacyjna rolników. Jak zapowiedziano, będzie to walka o prawo do opłacalnej produkcji, a jednocześnie sprzeciw wobec niekontrolowanego napływu produktów rolnych z Ukrainy. Wszystko pod hasłem „Europa to znaczy uprawiać i hodować”.

Rolnicy chcą zwrócić uwagę zarówno polskiego rządu, jak też unijnych urzędników, na problemy, z jakimi przyszło im w ostatnim czasie zmierzać. Wymieniono tu m.in. szkodliwe założenia Zielonego Ładu i całej Wspólnej Polityki Rolnej, czy też liberalizację handlu z Ukrainą, która ma doprowadzać do niszczenia rolnictwa.

Protest ma się odbyć w środę, 24 stycznia. W godzinach między 12:00 a 14:00 na drogi wyjadą ciągniki i maszyny rolnicze. Do akcji włączyło się szereg regionalnych organizacji zrzeszających rolników, w tym te z województwa lubelskiego. Mowa tu m.in. o Stowarzyszeniu „Oszukana Wieś” czy też Zamojskim Towarzystwie Rolniczym.

Jak nam przekazano, cały czas trwają przygotowania do akcji, w tym rejestracja zgromadzeń. Dlatego też jeszcze trudno wskazywać na konkretne lokalizacje w naszym regionie, w jakich działania będą prowadzone. Wstępnie mowa jest o Hrubieszowie, Chełmie i Zamościu.

Rolnicy przypominają, że nie tak dawno niekontrolowany napływ zboża z Ukrainy doprowadził do destabilizacji polskiego rynku. Później były owoce jagodowe. Teraz problem stanowi cukier, który w ogromnych ilościach przywożony jest zza naszej wschodniej granicy.

W wielu regionach już pojawiają się informacje, że jak tak dalej pójdzie, zamykane będą kolejne cukrownie. A z uprawy buraka cukrowego żyje szereg gospodarstw. Po problemach producentów zbóż, teraz to samo czeka producentów buraków. Dlatego też wszyscy się zjednoczyli i walczą o prawo do prowadzenia opłacalnej produkcji rolnej.

70 komentarzy

  1. Dobrze robicie rolnicy i nie ustęPOwać ani na krok bo jak sami nie wydrzecie im z tych zachłannych ryjów to nikt Wam nie POmoże . Chudy co prawda wjechał na Waszych plecach do koryta ale Was ma w życi – tak zresztą miał a Wy daliście się smarkowi omamić tak samo jak i tym z POd znaku koniczynki . Oni koryta i kasę mają a Wy niespełnione obiecanki i perspektywę dalszego okradania na żywca . Ciekawe ile razy jeszcze i jak długo będą na Was jeżdzić jak na burych psach ????..
    Czas na pobudkę bo za rok nikt Was słuchał nie bedzie .!!!!
    Zaś wszyscy, którym Wasze protesty przeszkadzają niech się przygotują na żarcie z robali i chityny – smacznego !!!

  2. Za rzadów PiS, polskie rolnictwo było jedne z najlpszych w całej Europie,jak może i w swiece. Rolnicy sprzedawali swoje produkty i kupwali ciągniki marki Ursus by podtrzymać rodzimą produkcję A co macie teraz? Pytam się co macie teraz?

    • Co ty ćpasz? Ty widzisz co napisałaś? Ursus? Hahahahaha. Złodzieje z pisu pięknie wyprali ci łeb propagantową tv i propagandowym radiem. Na twoim miejscu rządałbym ogromnego odszkodowania od tych złodzieji.

  3. A kiedy protest pracowników Azoty, bo tam tez sie kiepsko robi?

  4. Kiedyś nie było żadnych protestów, nie byli żadnych awantur o telewizję, dla każdego dodatki socjalne. A teraz, już protesty, bieda bezrobocie.

  5. Jest mi bardzo smutno że nie umiecie głosować na właściwych ludzi Szkoda mi was.

  6. Kasia czy ty wiesz kiedy prawdziwy ursus upadł ten z Lublina to była jego propagandową podróbka której nikt nie chciał kupować Stare warszawskie ursusy pracują w polskich gospodarstwach po dziś dzień i są to maszyny nie do zajechania niektóre z nich mają po 50 lat i nadal są na chodzie a ten szrot z Lublina? Więc Kasia mniej tv PIS mniej marychy więcej myślenia mniej pisania głupot

  7. Ogrodnik gawedziasz

    Jedyni w tym kraju, którzy próbują coś zrobić. Ludzie nie rozumiecie, że to wszystko robione jest tylko po to, żeby zniszczyć nasze rolnictwo. Wtedy nic nie będzie stało na przeszkodzie wielkim korpo, aby mogły zalać rynek swoim zatrutym jedzeniem, gorszej jakości, produkowanym w oparciu o totalną chemizacje. Nie zastanawiacie się, dlaczego tyle nowotwór, cukrzycy, nadciśnienia, zawałów w ciągu ostatniego ćwierćwiecza. Kto ostatnio upiekł dziecku ciastko na maśle, zrobił kanapkę z pieczywem z pełnego ziarna i wędliną zrobioną w domu z szybkowaru, np: z piersi indyka. Kto ugotował zupę pomidorową z przecieru z własnych pomidorów, albo zrobił pulpety duszone z mielonej ryby od sąsiada wędkarza. Ugotował kompocik z jabłek i gruszek. Kiedy ktoś jadł płatki owsiane z borówkami i miodem. Wszyscy żrą, tylko hot dogi z plaza , gotowe kanapki, zupki chińskie, najtańsze pasztety, kielbache z momu, gotowe dania obiadowe, słodycze, dla dzieci z utwardzonych tłuszczy i popijają hektolitrami energetyki. Jest zakaz dla dzieci ich picia, he he już nie, zmniejszyli zawartość kofeiny poniżej 15 mg. Teraz dzieci już mogą. Nikogo nie interesuje zdrowie was rodaków, kasa ma się zgadzać. Ale sami musicie to zrozumieć, nikt wam tego nie powie, bo ciemną masą lepiej się steruje. Niedługo zabronią posiadania szklarni, własnych ogródków, uprawiania na swój użytek warzyw i owoców. Po to żebyś kupował tylko od nich aby maksymalizować im zyski i żebyś był chory i chodził do lekarza po witaminy, których nie będzie już wcale w ich produktach, bo są tak zmodyfikowane genetycznie.

  8. Dziadunio z Willolowa

    Misie, to dopiero się zaczyna. Poczytajcie sobie, co to jest Mercosur. Warto się orientować, bo Komisja Europejska obniżyła o 90 procent cła na handel z krajami tej organizacji. Nie dziwią więc pomarańcze w cenie jabłek w marketach, a banany w promce nawet tańsze. Bolsza ma być skansenem, żeby Niemiec miał gdzie przyjechać odpocząć i po,,pczyć jasnowłose kobiety. Jedzenie, które źle znosi transport statkiem sprowadzi się z U krainy, a resztę z Ameryki Południowej, która w zamian chętnie weźmie niemieckie maszyny i chemię. Świata sprzed 20 lat już nie ma, mieliśmy niewielkie okienko możliwości jakieś 10 lat temu, ale wtedy trwało radosne pławienie się w ciepłej wodzie z kranu, którą obficie zapewniał Hyży i Bronk. Przespaliśmy szansę, to do widzenia. Jak zwykle dogadają się ponad naszymi głowami, a my nawet tego nie zauważymy, pogrążeni w wewnętrznych sporach.

Dodaj komentarz

Z kraju