Do tragicznego wypadku doszło dziś nad ranem przy ul. Lipowej w Lublinie. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że samochód marki BMW jechał od strony Al. Racławickich. W pewnym momencie kierujący miał stracić panowanie nad pojazdem, zjechać na przeciwległy pas ruchu i zderzyć się z jadącą z naprzeciwka Toyotą.
W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniosła 17-letnia pasażerka BMW. Siedem osób zostało przewiezionych z miejsca zdarzenia do lubelskich szpitali. Do szpitala trafił również kierowca Toyoty.
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności
Okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Na miejscu przeprowadzono oględziny i zabezpieczono ślady. Funkcjonariusze analizują również monitoring oraz przesłuchują świadków i uczestników zdarzenia.
Podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie przekazał, że kluczowe dla ustalenia przebiegu wypadku będą dalsze czynności procesowe oraz opinia biegłego.
— Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło dziś nad ranem przy ul. Lipowej w Lublinie. Z naszych dotychczasowych ustaleń wynika, że kierujący samochodem marki BMW jadąc od Al. Racławickich nagle stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i tam zderzył się z jadącym naprzeciwka samochodem marki Toyota. Niestety, ale w wyniku wypadku, na miejscu zginęła jedna osoba, pasażerka samochodu marki BMW w wieku 17 lat — poinformował podinsp. Kamil Gołębiowski.
BMW dachowało po zderzeniu
Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, po zderzeniu z Toyotą samochód BMW dachował. Sytuacja na miejscu była bardzo dynamiczna, a priorytetem było ratowanie życia i zdrowia osób poszkodowanych.
— Jeżeli chodzi o dokładną okoliczność tego zdarzenia, to wszystko przebiegało bardzo szybko. Tutaj najważniejsze było niesienie pomocy, ratowanie życia osób, które były w tym samochodzie. Samochód BMW po zderzeniu z Toyotą dachował. Sytuacja była bardzo dynamiczna. Osoby zostały zabrane do szpitali. My teraz prowadzimy czynności. Przesłuchujemy osoby, które podróżowały tym samochodem i ustalamy dokładnie przebieg okoliczności zdarzenia — przekazał podinsp. Gołębiowski.
Policja ustala, kto kierował BMW
Jednym z najważniejszych elementów prowadzonego postępowania jest ustalenie, która z osób kierowała BMW. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoringi, prowadzą przesłuchania i weryfikują zgłoszone informacje.
— Policjanci cały czas prowadzą czynności mające na celu potwierdzenie, która z osób kierowała samochodem BMW. Cały czas weryfikujemy zgłoszone informacje, przesłuchujemy świadków, ustalamy jaki był przebieg, analizujemy też monitoringi, które udało nam się już zabezpieczyć — dodał przedstawiciel lubelskiej policji.
Zabezpieczona została również krew od osób podróżujących BMW. Badania mają pomóc w ustaleniu ich trzeźwości. Krew pobrano także od kierującego Toyotą, który po wypadku został przewieziony do szpitala. Tym pojazdem kierował obywatel RP.
— Jeżeli chodzi o kierującego samochodem marki Toyota, to on również został przewieziony do szpitala z miejsca zdarzenia. Od niego także została pobrana krew do dalszych badań. Mężczyzna, jak tylko będzie możliwe, będzie przez nas przesłuchiwany — poinformował podinsp. Kamil Gołębiowski.
Śledczy będą teraz odtwarzać dokładny przebieg wypadku. Kluczowe znaczenie mogą mieć zeznania świadków, nagrania z monitoringu, zabezpieczone ślady oraz opinia biegłego. Już teraz wiadomo, że policjanci posiadają nagranie, na którym całe zdarzenie.
Wideo lublin112.pl
Źródło: Policja Lublin
45 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pany policjanty ,dzwonilem ostatnio na 997 kilka razy ze na narutowicza od victorii do muzycznej scigaja sie i strzelaja z wydechow ,a potem jada muzyczna do areny i z powrotem i to samo ,huk w mieszkaniu jak w sylwestra, odpowiedzieliscie ze wysylacie patrol i jakos przez 3 godziny nie dojechal ,a oni skonczyli sie scigac i pojechali do domciu,jestescie najgorsza milicja w kraju, komendant nie panuje nad wami co wy robicie, ale jaka wladza taka policja, strazakom mozecie czyscic buty!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może sami sie tam ścigają, to co będą interweniować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rysiu, nie trzeba było tak blisko toru wyścigowego zamieszkiwać (czyt. centrum polskiego miasta), to byś teraz Władzy głowy nie zwracał, kiedy oni śpią.
W naszym kartonie potrzebujemy znacznie dotkliwszej tragedii. Wtedy wszyscy się oburzą, zrobi się z tego medialny magiel na jakiś kwartał i może w efekcie tego wszystkiego przepchnie się jakąś na kolanie pisaną ustawę, żeby pospólstwo trochę ułagodzić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poszli do lepiej płatnej pracy tak jak im społeczeństwo radziło gdy chcieli podwyżek. Tak więc nie miaucz teraz *** że nie ma kto jeździć na bieżąco interwencji robić. Macie co chcielibyście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
panie emerycie milicjancie, guzik prawda ze poszli do innej roboty zawsze siedza w mundurach na nadbystrzyckie ,j jak nie w kebabach to u chinczyka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mają przerwę to jedzą, proste.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ile to się zarabia że ich stać na jedzenie i to jeszcze orient? Taniej jest chałkę zjeść popijając 1L mlekiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie płacz, wam tylko i podwyżki dać. Wywiążcie się ze swoich podstawowych obowiazków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt nie płacze, przenoszą się chłopaki gdzie indziej a wy płaczecie że dzwonicie a nikt nie przyjeżdża. Przyzwyczajajcie się do tego. Nikt za takie marne pieniądze nie będzie się użerał z takimi bezmózgami jak wy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BMW i wszystko jasne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sorry – ale nowsze BMW są zupełnie do niczego.
Oni od 10 lat nie potrafią zrobić znośnego samochodu.
Można wziąć w leasing, razem z pakietem serwisowym i wtedy to ma sens, albo kupić z rozszerzoną gwarancją i sprzedać przed jej upływem, ale kupować przy tej jakości na dłużej nie warto.
A starego, zadbanego E39 to już dawno nie widziałem, wszystko chyba poszło na wiochy do ludzi, których kultura techniczna kończy się na Ursusie C330 🙁 Może i szkoda, bo E39 to jedna z fajniejszych „piątek” była.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby zbyt wiele nie ustalili. Można zapobiegać takim zdarzeniom i studzić łby stulejarzom, ale po co np pojawiać sie na mieście w newralgicznych miejscach? Lepiej ganiać babcie z pietruszką. Mniej pracy a statystyki mandatowe rosną. Przy okazji ilość wylegitymowanych również. Praca szybka, łatwa i przyjemna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O godz. 3,45 wszystkie porządne ludziska śpią we własnych łóżkach, tak sądzi policja, więc nie ma sensu włóczyć się po ulicach, czy ganiać urządzających wyścigi bo to walka z wiatrakami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze prawisz. Gdyby w skali kraju zamknąć wszystkie komendy pomiędzy 23 a 6 rano, zaoszczędzilibyśmy dużo kasy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co za różnica, czy policjant śpi w domu w łóżku, czy w radiowozie podczas „służby”?
Policjanta ostatni raz na ulicy to widziałem w stanie wojennym. Oni albo boją się wyjść (pieszo) na ulice, bo ich ktoś jadący hulajnogą/rowerem po chodniku potrąci, albo wiedzą, że i tak chodnikiem nie przejdą, bo zastawione samochodami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A taka różnica, że gdyby zamknąć komendy to nie trzeba byłoby im płacić ale to było czysto teoretycznie- nie zrozumiesz. Po za tym w stanie wojennym mogłeś widzieć milicjanta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
” …Tym pojazdem kierował obywatel RP…”
o Toyocie sugeruje, że BMW to już niekoniecznie,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…bo w BMW nie wiadomo kto kierował.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policja ustala, kto kierował BMW… przy takich zdarzeniach dobrze jest jak kierowca zakleszczy się za kierownicą.
Wtedy nie trzeba nic ustalać, sprawa jasna jak słońce w nocy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
diagnoza : BezMózgoWie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miasto monitorowane i wy ustalacie kto kierował? W tej policji to pracują same niedorajdy? Trzeba wam na tacy wszystko podawać a i tak nie chce wam się ruszyć czterech liter.
Czemu nie powiecie, że zapierdzielał jak głupi i stracił panowanie nad gruzowozem, a nie mówicie że nagle stracił panowanie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sprawdzenie monitoringu jak najbardziej wpisuje się w czynności ustalające kto kierowal, czego nie rozumiesz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki biegły, jakby jechał tyle ile mówią przepisy to tak by bejca nie wygladała. Wcale mi debila nie szkoda, niech gnije w sztumie.
A ty weź rozbieg i pie…..j głową w ścianę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie pisz głupot jak nie znasz procedur i języka pracy pod nadzorem prokuratora. Sami fachowcy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to przy szpanował gruzem. Jak chciał poszaleć to mógł pojechać na obwodnicę, ale na tych laczkach daleko by nie zajechał, tak jak w tej sytuacji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O 3:00 lała ściana deszczu + łyse opony + prędkość + balwan za kółkiem. Ciekawe czy byl pijany, naćpany a moze nawet 2 w 1.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kiedy policja, na którą wszyscy łożymy pieniądze ze swojej pracy ruszy swoje łaskawe dupska i ulokuje je gdzieś w centrum miasta, żeby SŁUŻYĆ i CHRONIĆ? Przecież to, co się wyprawia w centrach wszystkich polskich miast obrazuje całkowitą nieudolność i niemoc polskich służb. Jak to możliwe, że dzień w dzień, całymi godzinami takie durnie jak ten z BMW urządzają sobie wyścigi przez centrum Lublina? Gdzie jest w prewencja? W dupie. Polska Policja jest całkowicie bezużyteczna i to wydarzenie jest dobitnym tego potwierdzeniem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba sobie zdawać sprawę że o tej godz 3m45 południowa strona miasta tak mniej więcej od al Raclawickich była po deszczu i ulice były mokre a nawet były kałuże a na Czechowie powiedzmy nie spadła ani kropla ,dopiero później . Było zatem nieco ślisko a BMW miało jakieś dziwne opony z przodu .