Włamanie do cerkwi rozwiązane po sześciu latach. Braci zdradził profil DNA
11:42 12-08-2026 | Autor: redakcja
Do włamania doszło w 2020 roku. Z cerkwi skradziono między innymi kielich mszalny oraz księgi liturgiczne. Sprawcy uszkodzili również elementy wyposażenia, w tym skrzynkę elektryczną. Łączne straty oszacowano na niemal 4 tys. zł.
Ślad biologiczny doprowadził do podejrzanego
Kluczowe dla rozwiązania sprawy okazały się materiały zabezpieczone na miejscu przez technika kryminalistyki. Eksperci z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie wyodrębnili na ich podstawie profil DNA jednego ze sprawców.
– Dla procesu wykrywczego bardzo ważne okazały się skrupulatnie zabezpieczone na miejscu zdarzenia ślady, w tym przede wszystkim ślady biologiczne, dzięki którym eksperci z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Lublinie ujawnili tzw. profil DNA sprawcy – przekazała nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.
Profil został zarejestrowany w policyjnej Bazie Danych DNA. Początkowo nie odpowiadał żadnemu z zapisanych tam materiałów. Przełom nastąpił dopiero po wprowadzeniu do systemu profilu genetycznego 33-letniego mieszkańca Białej Podlaskiej, zatrzymanego w związku z inną sprawą.
– Okazało się, że jest on zgodny z profilem DNA włamywacza – poinformowała rzeczniczka bialskiej policji.

fot. Policja Biała Podlaska
Podejrzanymi są dwaj bracia
Po zatrzymaniu 33-latka funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu ustalili dane drugiego podejrzanego. Okazał się nim 34-letni brat mężczyzny.
W trakcie dalszych czynności policjanci odnaleźli część przedmiotów skradzionych z cerkwi. Były zakopane na posesji należącej do jednego z braci.
– Amatorzy cudzego mienia usłyszeli już zarzuty. W ten sposób żmudna i dokładna praca technika kryminalistyki na miejscu zdarzenia, wsparta nowoczesnym systemem do analizy profili genetycznych, przyniosła wymierny efekt – podkreśliła nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.
Jak zaznaczyła rzeczniczka, sprawa pokazuje, że nawet po upływie wielu lat osoby podejrzewane o popełnienie przestępstwa nie mogą czuć się bezkarne. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

fot. Policja Biała Podlaska
Cóż za niefart 😆