Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek motocyklisty. Godzinna reanimacja nie przyniosła skutku (zdjęcia)

Nie udało się uratować życia motocyklisty, który po południu zderzył się z samochodem osobowym. Trwa ustalanie przyczyn wypadku.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 13:15 w miejscowości Żabianka w gminie Ułęż w powiecie ryckim. Na drodze powiatowej Sarny – Sobieszyn motocykl marki Honda zderzył się z samochodem osobowym marki Dacia. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Ryk i Ułęża, zespół ratownictwa medycznego, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz policja.

Jak nas poinformowano, kiedy służby ratunkowe dojechały na miejsce, 25-letni motocyklista nie dawał oznak życia. Natychmiast przystąpiono do resuscytacji krążeniowo – oddechowej. Niestety pomimo trwającej godzinę akcji reanimacyjnej, nie udało się go uratować.

Na miejscu pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku.

(fot. Policja Ryki)

50 komentarzy

  1. Maniek
    Odpowiedz

    Szkoda młodego człowieka, ale podejrzewam, że prędkości nie ograniczał. Jak widzę motocyklistów w porze letniej, którzy zapieprzają ok. 150 km/h, to mnie normalnie szlag trafia. Nie zdają sobie sprawy, że na drodze są przecież inni uźytkownicy drogi i mogą zabić nie tylko siebie, ale równie dobrze kogoś zupełnie niewinnego. Chore to jest. Pojawiają się nie wiadomo skąd i znikają niewiadomo kiedy.

  2. Ułan82
    Odpowiedz

    Szkoda młodego chłopaka. Kondolencje dla rodziny.

  3. Kosmos
    Odpowiedz

    Szkoda młodego chłopaka, było całe życie przed nim. Był prawdopodobnie z Ułęża.

    1. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      szkoda, że nie potrafił myśleć by żyć

  4. X
    Odpowiedz

    Z tego co widzę na pierwszym zdjęciu to chyba 929.Miałem taką bestyjkę.Chyba niecałe 3 sekundy do setki.Szybka maszynka ale przyjemna i przewidywalna w prowadzeniu w przeciwieństwie do np.gsxr.Wyrazy współczucia dla rodziny.

  5. Alek
    Odpowiedz

    Motocyklisci przekraczając prędkość jesteście jak widmo które pojawia się znikąd. Tzw wymuszenia przez inne pojazdy ..tzw bo to WASZA prędkośc nadmierna jest jedyną PRZYCZYNĄ wypadku. Nie dajecie szans włączającym się do ruchu czy to z drogi podporządkowanej czy przy wyjeździe z posesji ABY WAS ZAUWAZYLI. A jeśli nawet was zauważą to dojeżdżacie w mgnieniu oka tzn zbyt szybko zanim manewr wyjazdu jest zakończony bo jeśli przy dopuszczalnej prędkości(50) dojechalibyście w 6 sekund to jadąc b.szybko (150) dojedziecie w 2 sekundy. TO robi zasadniczą różnicę.

    1. ~
      Odpowiedz

      Jakoś jadac samochodem nie mam problemu z dostrzeganiwm motocyklistów. Jak ktoś jest ślepy albo nie potrafi się skoncentrować na prowadzeniu myslac o niebiezkich migdałach, to nie powinien mieć prawa do jazdy, ponieważ przez niego moze ktoś zginąć.

    2. taa
      Odpowiedz

      ooo… biedni samochodziści… ciekawe czy w ramach odwdzięczania się dadzą szansę pieszym i rowerzystom…?
      Fakt motocyklista jest mniej widoczny ale jeżdżąc malutkim samochodem widzę jak mnie ignorują kierowcy w większych autach… widząc mnie doskonale (kontakt wzrokowy) notorycznie wyjeżdżają z podporządkowanych… noż k… jak by mnie nie było na drodze… bo jestem mniejszy…? to samo dotyczy motocyklistów tylko ich nie chronią pasy i poduszki…

    3. Step
      Odpowiedz

      Dokładnie tak

  6. Woj
    Odpowiedz

    Skąd był motocyklista ?? Szkoda rodziny ..

    1. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      …że wychowała ignoranta

      1. anty anty
        Odpowiedz

        piszesz też tak o niewinnych kierowcach samochodów których zabije np tirowiec…? I nie mów że kierowcom samochodów nie zdarza się „ciut” za szybko jeździć…

        1. Ba'al Zebûb
          Odpowiedz

          co? chyba zdarza ci się „ciut” wypić, bo ten komentarz to chyba do postu poniżej

          1. anty anty

            jesteś gł.pi czy tylko udajesz że to nie do ciebie…? Zadałem ci proste pytanie. Czy za trudne..?

  7. Fryta
    Odpowiedz

    Może się mylę i było inaczej ale … Z doświadczenia i z lat obserwacji zachowania motocyklistów na drogach mogę z wysoką dozą prawdopodobieństwa domniemywać, że motocykl należał do tzw ścigaczy, a prowadzący go nie posiadał prawdopodobnie odpowiednich umiejętności ani odpowiedniego ubioru, który w sytuacji kryzysowej mógłby go przynajmniej w części ochronić przed obrażeniami. Jak to jest, że choppery i cruisery nie uczestniczą w takich wypadkach tak często jak „szlifierki”? I dlaczego to prowadzący właśnie te szybkie i głośne maszyny zazwyczaj jeżdżą jedynie w jeansach i adidaskach, a nie odpowiednim ochronnym odzieniu? Aż ciśnie się na myśl porównanie do przeciętnego kierowcy BMW. Duża pewność siebie i mniemanie o wysokich umiejętnościach, a w rzeczywistości oszczędzanie na osprzęcie i serwisie, a umiejętności głównie bazują na grach komputerowych, a nie rzeczywistym doświadczeniu. Jeździsz motocyklem? Rób to z głową!

  8. Ja
    Odpowiedz

    To straszne. Żal młodego życia. Kondolencje Rodzinie, Przyjaciołom, Znajomym…
    LWG gdzieś kiedyś…

  9. Gorzka prawda
    Odpowiedz

    Imbecyl na 2 czy 4 kółkach… Co za różnica? Najważniejsze żeby nie zabił nikogo przypadkowego, a resztę mamy w d..pie. Tyle w temacie.

    1. dante
      Odpowiedz

      w tym przypadku „imbecyl” na 4 kółkach zabił motocyklistę… ale i tak „sku.rwy” forumowe się cieszą że „jednego mniej”… ludzi co z wami…?

  10. # # #
    Odpowiedz

    Jechał szybko,ale bezpiecznie.
    Sezon ” dawców ” rozpoczęty.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia