Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelnika. Jezioro na środku ul. Trześniowskiej. „Kolejny rok to samo” (wideo, zdjęcia)

Kolejny rok z rzędu na ul. Trześniowskiej po opadach deszczu tworzy się ogromne rozlewisko. Jak mówią mieszkańcy, miasto nie potrafi poradzić sobie z tym problemem, a oni muszą brnąć przez ogromną kałużę.

Po opadach deszczu część ulicy Trześniowskiej w Lublinie znalazła się pod wodą. Sytuacja taka trwa od niedzieli, nikt nie jest w stanie pomóc mieszkańcom. Niestety sytuacja taka trwa od lat.

W czerwcu pisaliśmy już o tej sprawie. Wówczas mieszkańcy zaznaczali, że od lat na ulicy nic się nie zmienia i po każdych opadach deszczu pojawia się ogromne rozlewisko uniemożliwiające przemieszczanie się. Jak widać, doraźne „naprawy” ulicy nie pomagają.

– Do tej pory nikt nic nie zrobił. Straż troszkę wody wypompowała na pole i dziś wróciła woda z pola znów na drogę. Prezydent w tym roku po 15 latach obietnic obiecał, że droga będzie. Żyjemy tu od 15 lat, płacimy podatki za warunki miejskie, a mieszkamy gorzej niż na wsi. Nie ma tu nic. Kanalizacji, drogi, chodnika, latarni, śmietnika, Internetu, NIC! – przekazywał nam w czerwcu tego roku pan Rafał.

Zobacz: Po opadach deszczu na tej ulicy tworzy się rozlewisko. Doraźne naprawy nic nie dają, mieszkańcy mają dość (zdjęcia)

 

Miasto obiecało w czerwcu jedynie prace naprawcze w tym miejscu. Są one niestety niewystarczające, co widać na nagraniu i zdjęciach przesłanych przez pana Konrada. Po raz kolejny po opadach deszczu na ulicy zrobiło się ogromne jezioro. Kierowcy, aby je ominąć rozjeżdżają teren w pobliżu znajdujących się tam posesji. Od niedzieli nikt nic nie zrobił z tym problemem.

 

(fot. wideo nadesłane Konrad)

29 komentarzy

  1. Ja
    Odpowiedz

    Mam prawie 50lat. Wychowałem się na Kalinie. Na tory i most żelazny, wypadalo się nie raz, nie dwa… tam w dole drogi zawsze woda stała. Jak była powódź w Lublinie…jakieś 40 lat temu, tamtędy płynęła rzeka. Wielka rzeka. Woda stała jak jezioro. Ostatnio jadąc tą ulicą, patrzę. Domy stawiają Blok budują! Co za leekoduch wydał pozwolenie? Chyba to był zbyt młody lekkoduch. Ludzie kupią grunt, zapłacą za metry, wpiszą się do k.wieczystych i któregoś dnia? Popłyną…razem z tą rzeką z przed 40stu lat…zostaną na jeziorze i stracą swój dom… tak było np. w Sandomierzu, przy Wiśle. Pieniądz totalnie zaślepił… a deweloper i sprzedający te działki…zataił fajty….powodzenia.

  2. Monika
    Odpowiedz

    Ale co ma prezydent do internetu? Jak nieopłacalna dzielnica to nikt światłowodu nie pociągnie bo straci. Skoro dzwonią do 112 to komórki mają a z tej sieci jest zapewne i internet.

  3. P
    Odpowiedz

    Jest jeszcze takie rozwiązanie: zrobić w pierwszej kolejności ulice Daktylową i Paprociową (objazd tego miejsca), a w zalewanym miejscu zrobić sztuczny zbiornik (zalew ;)) automatycznie da to początek rozwojowi tego miejsca jako turystyczno-rozrywkowe

  4. Familienkasse
    Odpowiedz

    Jezu jak nie da się po dobroci, to weźcie zrzućcie się na prawnika i pozew zbiorowy komu tam trzeba. A nie płaczecie po gazetach 😛

    1. CBA
      Odpowiedz

      czyli jak sobie pobuduję dom na zadu.piu i będę miał dobrego prawnika, to mi autostradę dobudują do posesji? pieprzysz głupoty… jeśli się droga nie popsuła w wyniku zaniedbań (a się nie popsuła, bo taka była), to g*wno zdziałają!

  5. ddrhrdh
    Odpowiedz

    to nie jest takie łatwe zrobić droge….najpierw najważniejszy jest przetarg…trzeba wybrać najtańszego idiote który wykona z najgorszych materiałów, bo przecież nie będzie dokładał do interesu, a potem (niby że jest już droga – pompować co rok kase w remonty – to sa tzw. oszczędności miejskie.

  6. J.P
    Odpowiedz

    Co roku to samo ten pan co tam stoi zgubił 2 tablice. Odsyłają go że straży miejskiej nikt z tym nic nie robi

  7. Tadeo
    Odpowiedz

    Jak co roku? No to był czas przywyknąć..

  8. Dd
    Odpowiedz

    Yy a to oni nie chcieli domku nad jeziorem ?

  9. andy
    Odpowiedz

    na nowo remontowanej rejowieckiej w chełmie to samo

  10. ConMan
    Odpowiedz

    potencjalni mieszkańcy nie widzieli, architekt nie widział, geodeta nie widział. przecież tam się mnóstwo osób kręci z dyplomami zanim się dom zaczyna budować – nie mówiąc już o mapach, jakie są analizowane na etapie adaptacji projektu. skoro wszyscy ślepi, to dlaczego teraz plucie na władze miasta?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy