Sobota, 13 kwietnia 202413/04/2024
690 680 960
690 680 960

Stracił 40 tys. złotych. Oszuści działali metodą „na pompę ciepła”

45-letni mieszkaniec powiatu opolskiego padł ofiarą oszustwa metodą „na pompę ciepłą”. Mężczyzna podpisał umowę z firmą, która miała zainstalować urządzenie na jego posesji, pomogła też w uzyskaniu kredytu. Kiedy miało dojść do finalizacji zakupu, kontakt z firmą urwał się.

– Z 45-letnim mieszkańcem gminy Poniatowa skontaktowała się firma z siedzibą w Opocznie. Jej przedstawiciele chcieli z nim nawiązać współpracę przy instalacji pompy ciepła. Przyjechali do jego domu i po przedstawieniu oferty podpisali z nim umowę. Pomogli nawet w uzyskaniu kredytu w banku. Podali numer konta, na który mają być przelane pieniądze za wykonanie usługi – relacjonuje aspirant Katarzyna Bigos z opolskiej Policji.

Wcześniej został również ustalony termin instalacji pompy ciepła. Gdy jednak nikt się u niego nie pojawiał, mieszkaniec gminy Poniatowa podjął próbę kontaktu z firmą.

– Niestety, żaden z podanych w umowie numerów telefonu nie odpowiadał. Na wysłane do firmy wiadomości mailowe również nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Dopiero później 45-latek przeglądając informacje w Internecie zorientował się, że padł ofiarą oszustwa i powiadomił Policję. Mężczyzna stracił 40 tysięcy złotych – dodaje aspirant Katarzyna Bigos.

Nie daj się oszukać

Bądźmy czujni w przypadku, gdy puka do naszych drzwi sprzedawca z atrakcyjną ofertą i chce od nas uzyskać dane wrażliwe w celu przygotowania oferty. Naszą czujność powinny wzbudzać oferty małych firm, które są korzystne finansowo, a montaż jest możliwy w bardzo krótkim czasie. Dobrze jest sprawdzić firmę, która przedstawia nam ofertę – najlepiej w Krajowym Rejestrze Sądowym lub Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Nie wpłacajmy z góry umówionej kwoty!

 

14 komentarzy

  1. Do mnie np dzwoni non stop jakaś firma brokerska z Grecji i namawiają mnie do inwestycji

Dodaj komentarz

Z kraju