Niedziela, 03 marca 202403/03/2024
690 680 960
690 680 960

Sterta ryb w rowie przy ekspresówce. Niektóre okazy miały po kilka kilogramów (zdjęcia)

Trwa ustalanie kto i dlaczego wyrzucił do rowu znaczną ilość ryb. Mieszkańcy obawiając się zagrożenia epidemiologicznego, o wszystkim zaalarmowali policję.

14 komentarzy

  1. Zygmunt z ulicy Zygmunta

    Może ktoś jechał i mu wypadnęły.

  2. Do Czerniejówki można było wpuścić. Dziwny kraj.

  3. Jak rzeka wylewa to czasami są ryby w przydrożnych rowach, a tu taka heca.

  4. Cud, ryby spadły z nieba

  5. Jakie to ryby?

  6. chłop ze Spiczyna

    pewnie kłusownik nie sprzedał na święta, za dużo żeby zjadł, więc postanowił wyrzucić do rowu, jak to się mówi komuś nie da i sam nie zje.

    • Długo je trzymał, Wigilia już dawno była. Zjadły by je sobie pieski, rozdziobały wrony, ale nie, pańcia musi wszędzie nosek wsadzić, spacerują sobie tacy po szosach, bo koło domu tylko wybieg szeroki na 4 metry i węszą. I zaglądają w każdy nieogrodzony zakamarek.

  7. Zemsta mechanika

    Pewnie ryby z przyduchy w stawie hodowlanym za utylizację trzeba słono płacić więc cichcem lepiej wyrzucić na poboczu a to polska właśnie

  8. ptaki drapieżne i krukowate zjedzą a lis też pomoże – zostawić naturze do wiosny znikną

  9. Gubernator wiejski

    Obstawiam że to tubylec. Droga zamknięta, mało uczęszczana, który z komentujących zna to miejsce?
    No właśnie, musi być to ktoś z okolic.
    W dzisiejszej Polsce gdzie 90% komentarzy dotyczy tylko polityki (jaki by to artykuł nie był) żaden z komentujących nie mógł tego zrobić.

    • Oszczędzam ci klikania

      Powodzi się. Za pisu nie wyrzucały, za ko dobre jedzenie po rowach leży.

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo