W czwartek przed południem mieszkańcy ul. Fantastycznej w Lublinie zwrócili uwagę na mężczyznę, który podejrzanie się zachowywał. Kręcił się bowiem po terenie parkingu i obserwował przechodzące w pobliżu osoby.
Jak się okazało, mężczyzna co chwila opuszczał spodnie i się onanizował. O wszystkim zaalarmowana została policja.
– Nie wiadomo, co może mu strzelić do głowy. Chciałam wyjść z domu z dzieckiem, jednak się boję. Policja jest już powiadomiona, zwłaszcza, że na osiedlu jest bardzo dużo dzieci – wyjaśniała nam jedna z mieszkanek pobliskiego bloku.
Niebawem na miejscu pojawił się patrol. Funkcjonariusze zastali odpowiadającego rysopisowi mężczyznę. Ten jednak wyjaśniał, że… wyszedł się przewietrzyć i w trakcie spaceru dresy osunęły mu się do kolan. Przeprosił jednak za swoje zachowanie.
Funkcjonariusze sprawdzają, czy 50-latek nie był wcześniej notowany albo karany za podobne wykroczenia lub też przestępstwa. Trwają czynności w tej sprawie.
(fot. nadesłane – anonimowo)
33 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żarty żartami, ale w parku akademickim przy UMCS-ie też się kręcą takie zboczuchy. Jak się zacznie rok akademicki, to taki typ jak ten, właśnie tam będzie łazić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Lwowskiej jest gość, który sobie wali konia na balkonie. Niech panowie się spotkają. Są dla siebie stworzeni XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lublin miastem onanistów. Hahaha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BOBI… i żeby nie pomylić z organistą hahah. Chory człowiek, leczyć trzeba.