Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Spakowali pieniądze do reklamówki i zostawili na wycieraczce przed drzwiami. O to chodziło oszustom

Mieszkaniec Puław padł ofiarą oszustów. 87-latek spakował do reklamówki 20 tysięcy złotych i zostawił je na wycieraczce przed drzwiami. Mężczyzna uwierzył w historię, z której wynikało, że jego pieniądze są zagrożone. W wyniku działania przestępców stracił gotówkę.

87-latek z Puław odebrał telefon od osoby, która przedstawiła się jako policjantka Zawadzka. Fałszywa funkcjonariuszka najpierw wypytała go ile gotówki ma w domu, a następnie poinformowała, że jego pieniądze są zagrożone.

– Aby to uwiarygodnić, do rozmowy włączył się mężczyzna, który przedstawi się jako pracownik poczty, potwierdzający cel całej akcji. Początkowo 87-latek nie dał wiary w te zapewnienia i wraz z żoną próbowali skontaktować się telefonicznie ze swoimi dziećmi, ale nie udało im się do nich dodzwonić, wykonując połączenia z telefonu, przez który rozmawiali – relacjonuje komisarz Ewa Rejn – Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Oszuści tam zmanipulowali staruszka, że ten wraz z żoną spakowali gotówkę, którą mieli w mieszkaniu do reklamówki, a następnie wystawili ją, zgodnie z instrukcją oszustów na wycieraczkę przed drzwiami wejściowymi do mieszkania.

Następnie nadal kontynuowali rozmowę telefoniczną z oszustami. Dopiero gdy rozmowa została zakończona sprawdzili, co stało się z pieniędzmi. Okazało się, że reklamówka z gotówką zniknęła. Małżonkowie stracili 20 tysięcy złotych. Policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia oszustów.

Nie daj się oszukać!

W przypadku oszustw na policjanta, przestępcy mogą używać różnych taktyk w celu wyłudzenia pieniędzy lub informacji osobistych. Mogą dzwonić do osób podających się za funkcjonariuszy policji i twierdzić, że są zaangażowani w dochodzenie lub mają informacje dotyczące przestępstwa. Często próbują nakłonić swoje ofiary do ujawnienia poufnych informacji lub przekazania im pieniędzy w imieniu fałszywego dochodzenia.

Aby chronić się przed oszustwem na policjanta, zastosuj się do ogólnych zasad ostrożności:

Zachowaj czujność: Bądź świadomy możliwości oszustw i pamiętaj, że prawdziwy policjant nie będzie cię naciskał ani straszył. Jeśli otrzymasz podejrzane połączenie lub spotkasz się z osobą, która twierdzi, że jest policjantem, zachowaj czujność.

Weryfikuj tożsamość: Poproś o identyfikację służbową i legitymację policjanta. Przeczytaj dane na dokumentach, zwracając uwagę na szczegóły. Skontaktuj się z lokalną komendą policji, aby sprawdzić, czy osoba jest rzeczywiście policjantem.

Nie udzielaj prywatnych informacji: Nie podawaj poufnych informacji, takich jak dane osobowe, numery kont bankowych czy hasła przez telefon lub osobie, której tożsamość nie została potwierdzona.

Sprawdź wiarygodność zgłoszenia: Jeśli otrzymasz telefon od osoby podającej się za policjanta, twierdzącej, że jesteś zaangażowany w jakiekolwiek przestępstwo lub dochodzenie, nie udzielaj informacji ani nie podejmuj żadnych działań, dopóki nie zweryfikujesz wiarygodności zgłoszenia. Skontaktuj się z lokalną komendą policji i poinformuj ich o otrzymanym telefonie.

Powiadom innych: Jeśli padłeś ofiarą oszustwa na policjanta, poinformuj o tym rodzinę, znajomych i lokalne organy ścigania. Im więcej osób jest świadomych takich oszustw, tym lepiej można przeciwdziałać tym przestępstwom.

(fot. lublin112.pl)

13 komentarzy

  1. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    Wiadomo, że wała dokonał ktoś, kto znał tych ludzi. Ba, sprawdziłbym wszystkich z ich klatki schodowej.

  2. Zadziwionyy
    Odpowiedz

    Zadzwonić można na chybił trafił . Ale znać adres rozmówcy i być na tyle blisko aby odebrać paczkę od progu w kilkanaście/kilkadziesiąt minut.???

  3. Un
    Odpowiedz

    Co tam pieniądze…. Reklamówka elegancka z biedronki prawie nie używana…!

  4. As
    Odpowiedz

    Był tam syn tfuska?

    1. .
      Odpowiedz

      Tak i ma 87 lat jełopie

    2. Jocker
      Odpowiedz

      Ale ci kaczka zryła beret… Rozumu połowę mniej, niż u tych, co kasę za drzwi wystawili.

  5. Stefanek
    Odpowiedz

    SKS 🙁

    1. WAS
      Odpowiedz

      Raczej GKG???

  6. lubder
    Odpowiedz

    -„Ej, stara, chcą żebyśmy wystawili 20 tysięcy w reklamówce na wycieraczkę”
    -„A po co?”
    -„A nie wiem. Mówią, że jak tego nie zrobimy to nam ukradną te pieniądze”
    -„No to wystaw, dorzuć jeszcze to całe złoto z kasetki, żeby też zabezpieczyli”
    -„Ok”
    Zero myślenia…

  7. Michal
    Odpowiedz

    Ach ci biedni emeryci ,nie ma biednych emerytów są tylko głupi

  8. Dziadek ze Slamsowa
    Odpowiedz

    Spakowali pieniądze do reklamówki i zostawili na wycieraczce przed drzwiami, a zaledwie kilka dni „na zad”, pisałem, prosiłem, apelowałem nawet: „Jak ktoś ma jakieś luźne, niepotrzebne pieniądze, chętnie podam numer swojego konta bankowego”.

  9. ,
    Odpowiedz

    To już codzienność . Brawo …..

    i on ma prawa wyborcze ? ….

  10. SOLIS
    Odpowiedz

    Zabrać prawa wyborcze.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia