Są wyniki badań padłych sokołów. Nie pozostawiają złudzeń, ptaki otruto

To, co przypuszczano na samym początku, znalazło potwierdzenie w wynikach badań. Lubelskie sokoły zatruły się silnym i zakazanym związkiem chemicznym. Wykorzystywany on jest właśnie w celu eliminacji ptaków drapieżnych.

Jest już pewne, że mieszkające na kominie Elektrociepłowni Wrotków w Lublinie sokoły wędrowne zatruły się silnie toksycznym pestycydem. We wtorek 7 maja internauci podglądający życie tych drapieżnych ptaków dostrzegli pogarszający się ich stan zdrowia. Z siedmiu ptaków w dobrej formie pozostał tylko samiec, który odleciał z gniazda. Z kolei stan samicy i pięciu młodych bardzo szybko stawał się agonalny. Żeby internauci nie musieli patrzeć na ich cierpienie, transmisja została wyłączona.

Ornitolog, który opiekuje się sokolą rodziną potwierdził nam już na początku, że wszystko wskazuje na to, że ptaki zostały otrute. Dwa z nich, pisklęta, nie przeżyły. Samica i trójka kolejnych piskląt z biegiem czasu zaczęły nabierać sił i odzyskiwać sprawność. Padłe ptaki zostały zabrane z gniazda i przekazane do badań w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach. Jest to jeden z najważniejszych ośrodków naukowych w zakresie nauk weterynaryjnych w Unii Europejskiej i jedyna tego typu placówka naukowa w Polsce.

Jak poinformowało Lubelskie Towarzystwo Ornitologiczne, wyniki analizy toksykologicznej nie pozostawiają żadnych złudzeń. W badanych tkankach obu piskląt laboranci stwierdzili obecność karbofuranu, czyli silnej substancji chemicznej, której używanie na terenie Unii Europejskiej jest zakazane. Kiedyś środek ten stosowano jako składnik preparatów o działaniu owadobójczym. Obecnie, jak twierdzą ornitolodzy, jest on nielegalnie wykorzystywany do eliminowania zwierząt drapieżnych.

Sytuacja jest poważna, gdyż jak wyjaśnia ornitolog Sylwester Aftyka z Lubelskiego Towarzystwa Ornitologicznego, tylko w ostatnim czasie do puławskiego zakładu trafiło do badań 20 martwych bielików.

Tego typu przypadków nie brakowało również w naszym regionie. Na początku ubiegłego roku serię otruć zanotowano przy granicy Lubelszczyzny z Podkarpaciem, w okolicach Nadleśnictwa Narol. Kolejne dwa bieliki znaleziono w Przeorsku w powiecie tomaszowskim. Tym ptakom udało się pomóc i zostały one uratowane.

Kiedy jeden z nich trafił na badania do lubelskiej Fundacji Epicrates okazało się, że oprócz otrucia, do orła ktoś strzelał. W jego skrzydłach znajdowały się bowiem śruty. Z kolei pod koniec ub. roku wiele martwych ptaków drapieżnych znaleziono w okolicach Spiczyna w powiecie łęczyńskim. Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt informowała nas wtedy, że zostały one celowo otrute.

(fot. Elektrociepłownia Lublin)

43 komentarze

  1. Brawo zasrani właściciele, srających latających szczurów. Jakiś zapierdziany Janusz ormowiec truje sokoły, bo mu śmierdziele giną. Kto w ogóle pozwala na hodowanie tego gówna w mieście?
    Najgorzej że idiota raz otruł i tylko czekać aż Wrotka znów złapie gołębia z jego pożal się Boże „hodowli” i reszta sokołów skończy jak tamte 2 małe.

    • Dla mnie – hodowcy gołębi to te sokoły są śmierdzielami, które zabijają najdroższe sztuki z mojej hodowli. W tym roku jestem już 3000 w plecy. Nie ma mojej zgody na jakieś hodowle sokołów!

      • To nie jest żadna hodowla, to są zwyczajnie żyjące na wolności dzikie ptaki, które są dopieszczane przez człowieka, więc nic dziwnego, że im tak na rękę. Hodowca nie pozwoliłby latać bezpańsko gdzie popadnie takiej ptaszynie.

  2. Kogo obchodzą jakieś drapieżne ptaszyska w mieście? Złapać, wywieźć w cholerę gdzieś w góry i po temacie.

    • szkoda, ze matka nie zrobiła tak z tobą po porodzie…cazzo

      • Ty Ba’al Zebúb bo zaraz wylądujesz z sokołami w tym kominie gdzie twoje miejsce albo się postaraj zabieraj je z miasta i wyp… w naturalne środowisko

        • stul się hamanie, już wiemy komu te sokoły przeszkadzały, co januszu opierdzieliły ci parę latających szczurów? a komin to ci w między nogami co dzień ląduje gdzie masz naturalne środowisko dla wszelakiej zarazy.

  3. Ludzie to jednak bydło jest.

  4. Bieliki, sokoły, jastrzębie są pod ścisłą ochroną i niech tak pozostanie. Ale co ma zrobić hodowca drobiu na wolnym wybiegu czy gołębiarz? Komu zgłosić niemalże codzienne straty? Sołtysowi, policji, myśliwym, wójtowi gminy, ornitologom czy też ekologom?

    • Nie trzymać na wolnym wybiegu tylko w wolierze. A jak już puszcza się wolno to trzeba się liczyć z tym, że drapieżnik może coś dziabnąć. Nie płakać i bezradnie rozkładac ręce tylko ruszyć głową i pomyśleć jak zabezpieczyć swój ptasi przychówek.

  5. no i po co ta relacja na żywo? co to był za bzdurny pomysł?! tak by być może żyły, a tak relacja na żywo sprowokowała jakiegoś czuba… liczę, że ktoś wyciągnie wnioski na przyszłość

    • Relacja na żywo nikogo nie sprowokowała, a wręcz uratowała sytuacje. Dzięki temu od razu podjęto działania, zabrano martwe pisklęta na badania, sprawę nagłośniono i posłano sygnał, że na lubelskimi sokołami cały czas ktoś czuwa.

  6. Gołębiarze móżdżki mają mniejsze niż ich śmierdzący podopieczni.

    • Kuba, spójrz do spodni. Widzisz to maleństwo? To Twój móżdżek jest podobnych rozmiarów.

  7. Życzę trucicielowi szybkiego spotkania z prokuratorem oraz solidnego wyroku. Mam nadzieję, że koledzy z LTO doprowadzą sprawę do końca aby niechcący nie została umorzona. Sporo tu pracy będzie dla policji bo trzeba też ustalić skąd się wziął karbofuran i kto go sprowadził. Szykuj się gnoju bo nie będzie odpuszczenia teraz. Za bardzo medialna sprawa. Lublin112 proszę pilnujcie żeby nie rozeszło się po kościach. Trzeba złapać tego „człowieka”.

  8. To teraz może truć gołąbki?

  9. Skoro środek zakazany to ciekawe jak go kupił? Swoją drogą do więzienia czuba.

    • Do więzienia? A co to da?Dowalić taką karę żeby musiał chatę i ten śmierdzący gołębnik sprzedać.

  10. Jak dla mnie może się powiesić. Latających szczurów jest za dużo.

    • Nie wiem człowieku czy Ty w ogóle rozróżniasz rodzaje ptaków, jak zreszta większośc wypowiadających sie tu ekspertów. Gołębi wcale nie jest tak dużo, kiedyś może było tego od groma, ale obecnie ta ich populacja zmalała. Ludzie przestali je dokarmiać, a te trzymane w klatkach przez hodowców nie latają cały czas srając gdzie popadnie. Większa plaga w tym mieście to gawrony, kawki i okresowo rybitwy, tego dziadostwa jest naprawdę dużo, walą po parapetach, samochodach, zrzucaja orzechy na auta, łażą po nich i dziobią, rozdłubuja śmietniki, zagrażają bezpieczeństwu lotniczemu i pewnie jeszcze kilka argumentów by się znalazło.
      Ale sokół nie taki głupi, łatwiej mu upolować małego grubego wolnego gołębia niż ganiać za kawkami i wronami z których i tak dużo miesa nie bedzie. Gołębie były hodowane od dawien dawna, pełniły również rolę pocztową, pomagały ludziom, nazywanie ich szczurami to drobna przesada. Wiadomo, że czasu się zmieniły, ale bardziej bezpiecznie czuję jak lata mi nad głowa gołab, który co najwyżej na mnie narobi, niż sokół, który jest ptakiem drapieżnym, tym bardziej jak jest dziki, bez nadzoru, nigdy nie wiadomo co takiemu odwali, może zaatakować małe dziecko. Trzymanie tych ptaków samopas w mieście to nie jest najlepszy pomysł, a i one same napewno lepiej czuły by sie gdzieś, gdzie jest więcej zieleni zamiast szarości bloków, smogu i spalin czy dymu z komina na którym sie osiedliły.

      • Geniuszu, sokoły nie atakują niczego na ziemi, chwytają zdobycz jedynie w locie, jaki atak na jakie dziecko, ogarnij się.

        • Tak tak, zobaczymy co powiesz jak dojdzie do tragedii doszło ekspercie. Znasz się tak samo co i reszta pyskaczy

  11. wydaje mi się że dokonał tego drugi zazdrosny ornitolog , bo taki zwykły podlec i świnia to by otruł randapem , trutką na szczury nie wiedział by o takich specyfikach >A poza tym nie wiedział by gdzie takie ptaki żerują .Tylko fachowiec tego dokonał bo tak na forum te zwykłe świnie wypisujące idiotyzmy mają za małe mózgi przepełnione nienawiścią do całego świata .

    • Też mam takie wrażenie, w pierwszej kolejności trzeba by sprawdzić pobliskich sokolników.

    • Przecież jakiś delikwent podrzucił temu sokołowi zatrutego gołębia. Pewnie przylatywał do jakiegoś hodowcy na obiad i pewnego dnia zastał padłe i zatrute zwierzę. które zaniósł na komin.

      • Poczytaj o tym w jaki sposób sokoły wędrowne zdobywają pożywienie i nie wypisuj bzdur zbieraniu padłych zwierząt. Trucizna była na żywym, latającym ptaku podrzucona.

  12. Do Lublin112.
    Bardzo mi żal tej dwójki piskląt, ale bardzo proszę piszcie tak jak było na prawdę zamiast ubarwiać swoje artykuły. Śledziłam całą tę sytuację na bieżąco jeszcze zanim u samicy wystąpiły niepokojące objawy (mam ją nawet zarejestrowaną). Jestem jedną z tych osób, które widząc co się dzieje szukały pomocy dla tych ptaków.
    Poniżej podaję informacje, które powinny być sprostowane:
    1.Samiec nie wyleciał z gniazda, bo go tam w ogóle nie było (w okresie wychowywania młodych samiec przede wszystkim poluje i bardzo rzadko bywa w gnieździe).
    2. Z gniazda wyleciała samica. Stało się to w chwili, gdy spieszący z pomocą pracownicy LTO byli przy gnieździe (co biorąc pod uwagę jej ciężki stan, było wielkim zaskoczeniem)
    3. Trójka piskląt, która przeżyła absolutnie nie była w agonalnym stanie, a wprost przeciwnie. To, że leżały spokojne było naturalną reakcją na to co się działo w gnieździe. Te pisklęta miały szczęście, bo najprawdopodobniej w ogóle nie uczestniczyły w tym tragicznym karmieniu.

  13. To sprawka brudasów i śmierdzieli ,gołębiarzy a na gołębie najlepsza czerwona pszenica

  14. Gołębie śmierdzą i srają gdzie popadnie, z wyglądu i charakteru podobne do swoich właścicieli, śmierdzących ulanych Januszy w brudnych kufajkach. Obydwa te podgatunki charakteryzują się tępotą i uprzykrzaniem innym życia.

  15. Też posiadam gołębie i jedno wiem że dobry hodowca liczy na ptaki w super kondycji szybkie zwinne sprawne , ofiarami jastrzębi Sokołów krogulcy padają gołębie słabe takie które nie zrobią czasu a żeby genów nie przekazywały dalej zostaną wyeliminowane z gołębnika u mnie to się nazywa selekcja naturalna koledzy gołębiarze

  16. Dokładnie tak jak mówisz Falconer, miałem kiedyś w rodzinie gołębiarza i pamiętam jak nieraz szło po kilkadziesiąt sztuk na rosół bo były „szmaciarzami” które szkoda karmić. I faktycznie prawie żaden z tych pozostawianych nie szedł na karmę dla jastrzębi .

  17. Myślę że już wiedzą kto był właścicielem….jeśli to był gołąb hodowlany…szkoda że nie napisali że zabezpieczyli obrączkę…to by już na samym początku rozwiało wątpliwości 😉

  18. Najbliżsi „gołębiarze” koło komina to okolice ul. Wyzwolenia, ul. Nadrzeczna jest ich tam może z pięciu albo i czterech, daleko nie trzeba szukać. Po tych rejonach to następni „hodowcy” są poza granicami Lublina…

    • Znam nawet taki przypadek gdzie zabił sąsiadce kota siekierą (łeb mu zmiażdżył), bo przychodził do niego po gołębie i wrzucił sąsiadce truchło z powrotem za płot i udawał, że to nie on…

    • Są też bliżej komina (Świętochowskiego, Słowackiego).
      Pozdrawiam z Dziesiątej 🙂

  19. Głoeny ból u hodowców gołębi to to że kupują badziew od drugiego bo ten chce się tego pozbyć z tego co kupią to 5%jest ok reszta to chłam, Janusz płacze że stracił 3000szt. Dzięki ptakom drapieżnym zaoszczedziłeś na ziarnie bo miałeś 3000szt. badziewia u mnie z gołębnika poszło 20szt. Od jesieni i się tym nie przejmuje dały się złapać to dały, spacerując wokół swojego domu tylko liczyłem ile stołówek drapieżnika było i nie płakałem. Hodowców żyj w zgodzie z przyrodą bo ten ptak drapieżny robi ci dużo roboty z osobnikami słabymi które tylko jedzą a efektów nie ma reszta uczy się unikać drapieżnika i zrobi ci efekty

  20. ŁAPAĆ I LIKWIDOWAĆ TO BADZIEWIE PEŁNE NIEBO A BAŻANTÓW I KUROPATW JAK NA LEKARSTWO

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7855zł -0.21%
    • GBP 4.7372zł 0.07%
    • EUR 4.2592zł -0.1%
    • CHF 3.848zł -0.06%

    Polub nas

    Materiały wideo

    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)
    Szturm Twierdzy Zamość 2019
    Jutro premiera nowego pokazu na fontannie multimedialnej. Zobacz zwiastun (wideo)
    Jechał ciężarówką całą szerokością drogi, miał blisko 6 promili. Zobacz nagranie (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Kolejne wyprzedaże garażowe na Targu pod Zamkiem w Lublinie
    Holi Święto Kolorów nad Zalewem Zemborzyckim
    Event motoryzacyjny i wsparcie Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia
    Spotkania z Kulturą: Na polanie odbędą się koncerty i konkurs kulinarny
    Dni Sławatycz 2019: Zagrają Power Boy oraz Defis
    x

    Szanowny Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych, dzięki czemu otrzymujesz:

    Lepszą jakość strony. Możemy dostosowywać treści pasujące do poszczególnych grup odbiorców.

    Reklam jest mniej i są bardziej dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój, dzięki czemu nasz serwis nie wymaga opłat

    Twoje dane są u nas bezpieczne.Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

    Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

    Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

    Kto jest administratorem danych osobowych?

    Administratorem Twoich danych osobowych będziemy my, tj. spółka ITLU Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz nasi Partnerzy (reklamodawcy).

    Szczegółowe informacje na temat celów przetwarzania

    Twoje dane uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii będziemy przetwarzać, w tym profilować:

    • w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),
    • w celach marketingowych naszych partnerów-reklamodawców, polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych (podstawa: Twoja zgoda).

    Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

    Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.

    Twoje prawa

    Jeśli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych możesz ją zawsze cofnąć.

    Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj.

    * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.