Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Razili paralizatorem, strzelali, ten wciąż atakował. Do tej pory nie udało się zatrzymać niebezpiecznego 42-latka AKTUALIZACJA

Nie ustają poszukiwania 42-letniego mieszkańca miejscowości Naklik, który zaatakował policjantów, a potem uciekł do lasu. Mężczyzna był leczony psychiatrycznie i może być niebezpieczny.

Pomimo kilkunastogodzinnej akcji poszukiwawczej, wykorzystania dużych sił policji, a także nowoczesnego sprzętu, wciąż nie udało się zatrzymać mężczyzny. Jak już informowaliśmy, w sobotę około godziny 5 rano w miejscowości Naklik w gminie Potok Górny w powiecie biłgorajskim zaatakował on swoich rodziców. Ci nie mogąc sobie poradzić z agresywnym i uzbrojonym w siekierę synem, poprosili o pomoc policję.

Kiedy awanturnik zauważył policjantów, całą agresję skierował na nich. Widłami zaatakował mundurowych. Funkcjonariusze zastosowali środki przymusu bezpośredniego, jednak nie były one skuteczne wobec atakującego. W pewnym momencie mężczyzna poszczuł policjantów psem, a wtedy wykorzystując okazję uciekł do pobliskiego lasu.

Udało nam się ustalić więcej szczegółów porannej interwencji. Kiedy 42-latek zaczął atakować policjantów, ci starali się obezwładnić agresora. Kilkukrotnie użyli do tego celu paralizatorów. To jednak nie przynosiło skutku, gdyż prąd w żaden sposób nie wpłynął na zachowanie mężczyzny. Wtedy funkcjonariusze użyli broni palnej. Również to nie ostudziło agresji u 42-latka. W pewnym momencie policjantom udało się odeprzeć atak. Wtedy mężczyzna poszczuł ich psem.

Mundurowi musieli się tym razem zmierzyć z atakującym zwierzęciem. Agresor wykorzystał sytuację i uciekł do lasu. W międzyczasie zdążył też uszkodzić radiowóz m.in. wybijając w nim szybę. Najprawdopodobniej uciekinier mógł zostać postrzelony w nogę.

Na poszukiwania ruszyli policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju, a także z innych jednostek w tym z Oddziału Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. W akcję zostali również zaangażowani policyjni antyterroryści. Pomimo przeczesania sporego obszaru, do tej pory nie udało się zatrzymać 42-latka.

Policjanci ostrzegają, że mężczyzna był leczony psychiatrycznie i może być niebezpieczny. Ma on około 180 cm wzrostu, około 100 kg wagi, owalną twarz oraz krótkie siwiejące włosy. Ubrany był w granatową koszulkę i jeansowe spodnie. Może nosić ślady obrażeń lewej nogi. Posiada ze sobą widły i siekierę. Towarzyszy mu agresywny pies w typie owczarka niemieckiego. W przypadku napotkania mężczyzny, nie należy się do niego zbliżać tylko od razu powiadomić policję.

AKTUALIZACJA 13.08

Mężczyzna został zatrzymany.

(fot. lublin112.pl)

57 komentarzy

  1. zxc
    Odpowiedz

    Brawo policja. Teraz ten człowiek stanowi zagrożenie dla postronnych osób.

    1. jw
      Odpowiedz

      tak się w cywilizowanym świecie postępuje ze śmieciami YT Surveillance video of shooting of Miami-Dade police officer, growhouse suspect

    2. Pan
      Odpowiedz

      A jakby go położyli pierwszym strzałem? Zaraz by się różne niemieckie media zachłystywały oburzeniem na brutalność policji. To nie USA niestety.

      1. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
        Odpowiedz

        Jakie „odstrzelić” ??? Ty wiesz jakie i ile by trwało wyjaśnianie, że strzelający policjant nie jest wielbłądem z kłami krokodyla???
        Pamiętasz jak zupełnie niedawno wrzało w Polsce całej kiedy to aresztowano jakiegoś zbója i ośmielono zabrać go na komisariat w samych bokserkach???
        Wrzask był większy jak po zadźganiu pana prezydenta krętacza z Gdańska.

    3. Mickey66
      Odpowiedz

      No jak policja nie jest w stanie obezwładnić i zatrzymać wariata, to trochę słabo widzę konfrontację z trudniejszym przeciwnikiem…

      1. Cieee chorrroba !!
        Odpowiedz

        Masz rację Mickey66, policjantów ukarałbym za nieumiejetne posługiwanie się bronią i kazał zwrócić kasę za zmarnowaną amunicję. Uzbroiłbym ich w widły i siekiery i wpuścił do tego lasu, w którym ukrywa się ów „biedny” świr i nie pozwolił wyjść bez tego „bidaka” z widłami w plecach.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy