Czwartek, 22 lutego 202422/02/2024
690 680 960
690 680 960

Przyszedł pomóc sprzątać mieszkanie. „Sprzątnął” ponad 24 tys. złotych

Mieszkaniec gminy Janów Podlaski usłyszał zarzut kradzieży ponad 24 tys. złotych. 30-latek podejrzany jest o kradzież pieniędzy z mieszkania znajomego swojej żony. Do przestępstwa doszło w trakcie sprzątania mieszkania.

Do kradzieży doszło pod koniec września w jednym z mieszkań na terenie Białej Podlaskiej. Pokrzywdzony zgłosił zaś mundurowym kradzież w połowie października.

– Z relacji mężczyzny wynikało, że poprosił swoją znajomą i jej męża o pomoc w sprzątnięciu mieszkania. W trakcie ich wizyty opowiedział swoim gościom, że w jednym pokoju ma schowaną większą cześć pieniędzy i musi jej poszukać. Wówczas 30-latek zobowiązał się pomóc mu również w tej materii. Po około godzinie wyszedł z pokoju twierdząc, że niczego nie znalazł, a właściciel jeszcze raz musi sam musi wszystko dokładnie sprawdzić – informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej Policji.

Po kilku dniach 62-latek nie znajdując pieniędzy skontaktował się z parą, twierdząc, że podejrzewa mężczyznę o kradzież jego oszczędności.

– Wówczas 30-latek polecił mu ponownie sprawdzić mieszkanie. Okazało się, że nie bez powodu, bowiem sprawca przychodząc ponownie do pokrzywdzonego podrzucił część pieniędzy. 62-letni pokrzywdzony w innym pokoju znalazł zawiniątko, a w nim kilka tys. zł – dodaje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

Po tym jak sprawa kradzieży trafiła na Policję, mundurowi ustalili, że za kradzieżą gotówki może stać 30-latek. Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia. Jak się okazało, usłyszał już zarzut i przyznał się do winy. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Jeden komentarz

  1. Dlatego ja mam obawy przed wpuszczaniem obcych do mieszkania. W sprzątaniu wspomaga mnie roomba, a do mycia okien czy trzepania dywanów angażuję wszystkich członków rodziny.

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo