Przebiegał przez trasę S7. Zginął na miejscu

Nie powinien się znaleźć na drodze, gdzie obowiązuje zakaz ruchu pieszych. Podczas przebiegania przez drogę został śmiertelnie potrącony.

W niedzielę na drodze S7 w wysokości Pasłęka w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie elbląskim, doszło do tragicznego wypadku z udziałem pieszego. 28-latek został tam potrącony przez peugeota.

Z ustaleń policjantów pracujących na miejscu wypadku wynika, że mężczyzna najprawdopodobniej przebiegał przez jezdnię przed nadjeżdżającymi samochodami na drodze, na której obowiązuje całkowity zakaz poruszania się pieszych.

48-latek jadący osobowym peugeotem nie zdołał wyhamować, w wyniku czego śmiertelnie potrącił mężczyznę. Kierowca był trzeźwy. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

(fot. Policja Warmińsko-Mazurska)

Zobacz również

20 komentarzy

  1. Ten pieszy to zapewne jeden z tych pieszych, któremu skończyło się paliwo w samochodzie. Ekspresówki są (z reguły) ogrodzone i nie ma na nie wstępu z zewnątrz. Wyjątek do odcinek S12/S17 na odcinku Lublin-Piski, gdzie jest dostęp do przystanków.
    Czy ten „pieszy” miał na sobie kamizelkę odblaskową?

  2. zwykły samobuj… co tu ustalać ??? a rozumiem, statystyki nie daj boze wzrosna i bedzie lipa z dobrobytu i dobrej zmiany hahaha

  3. A tak trudno przeskoczyć przez ogrodzenie czy nawet te ekrany czy też wejść w miejscu gdzie są zjazdy? Samobójca i tyle w temacie. Ale pytanie bardzo słuszne, czy miał kamizelkę? Dlaczego nie był niczym chroniony?

    • Ci durni piesi (a tym bardziej jeszcze bardziej durni pedalrze) to jakieś dziwne twory z kosmosu.
      To na pewno osoby z Antyprawem Jazdy, po lobotomii, z mocnym upośledzeniem umysłowym i z silną skłonnością do robienia kierowcom na złość.
      To na pewno nie są twoi znajomi, to na pewno nie jest twoja rodzina ani nawet sąsiedzi.
      W dodatku to jeszcze biedota, nawet jeżeli wartość roweru przewyższa wartość co drugiego samochodu.

      • Jak rozumiem wg Ciebie Franiu ten biedny człowiek przebiegający przez trasę szybkiego ruchu między pędzącymi samochodami to z pewnością profesor akademicki szukający chrabąszczy majowych do najnowszej dysertacji na temat przeżywalności onych w warunkach autostradowych. Pozdrawiam.

  4. Ciekawe czy ten Pasłęk też ma swoich „ekspertów netowych” jak Lublin, czy też czytają naszych „autorytetów”: Frania, Aarona czy 50/90 – „wchodź śmiało na drogę samochód się musi zatrzymać”.
    Swoją drogą tych dwóch ostatnich coś nie widać, może leżą pod tablicą „tu spoczywa ten który miał pierwszeństwo”

    • Odezwał się nieśmiertelny.

      nie widzę różnicy w stwierdzeniach:
      „wchodź śmiało na drogę samochód się musi zatrzymać”
      „wjeżdżaj śmiało na zielonym, ci mający czerwone muszą się zatrzymać”

      w tym drugim przypadku jakoś trudniej znaleźć obrońców dla bandytów drogowych. Możesz wyjaśnić dlaczego?

      Nie trzeba być ekspertem, żeby znać podstawowe zasady ruchu drogowego.

      • Franiu – jest zasadnicza różnica w tych 2 stwierdzeniach, Pieszy spotykający kierowcę idiotę jest skazany na śmierć/kalectwo, kierowca spotykający kierowcę idiotę ma poduchy, strefy zgniotu – ma szansę przeżyć lub wyjść bez uszczerbku na zdrowiu. To jest różnica, jakiej starasz się nie widzieć. Bandytyzm drogowy jest bandytyzmem, ale takie bezrefleksyjne porównanie w Twoim komentarzu jak wyżej nie świadczy o Tobie zbyt dobrze. Pozdrawiam.

      • Gdybyś był prawdziwym ekspertem, to znałbyś przepis, który mówi, że pieszy ma pierwszeństwo dopiero gdy wejdzie na drogę, a dokładnie na przejście. A zanim na nie wejdzie jest jak samochód na czerwonym i powinien ustąpić pierwszeństwa. Jesteś więc „ekspertem” samozwańczym, takim w cudzysłowie. Różnica jest taka jak między mądrym, a mondrym. Ty jesteś ten mondry. I czytając twe porady od czapy ludzie sobie robią krzywdę.

    • Baranku.
      Tym różni się obszar niezabudowany/droga ekspresowa/autostrada od obszaru zabudowanego, że tym pierwszym przypadku prędkość dopuszczalna wynosi: 90/120/140 km/h, m.in. dlatego, że na tych drogach nie występują PdP.
      Jeżeli PdP występują (wyjątkowo) poza obszarem zabudowanym to prędkość dopuszczalna jest zmniejszona do przeważnie 70km/h w okolicy PdP/skrzyżowań.

      Nie porównuj zatrzymani pojazdu z prędkości 50km/h (obowiązującej w obszarze zabudowanym) do hamowania z prędkości 120km/h, bo to jest kilkukrotna różnica długości drogi hamowania.

    • Dobry komentarz „gość”

    • No pewnie – na pohybel powolniakom i pedestrianom… Mali i słabi niech siedzą w domach i sr**ją ze strachu przed władcami szos nieuznającymi przepisów i zasad ruchu drogowego.

      Jeszcze masz coś inteligentnego do powiedzenia?…

  5. Franio jest, 50/90 jest, obaj w szczytowej formie. Być może to więc Aaron postanowił się wybić przed pozostałych „ekspertów” i udowodnić swe teorie czynem?

  6. Auto na złom ciekawe czy rodzina tego bałwana zapłaci za nie ?

    • jeśli poszkodowany kierowca wystąpi o to do sądu to tak Chyba że spadku ewentualnego się zrzekną

  7. jestem ciekawy co w takim wypadku z likwidacją szkody na samochodzie?

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.8136zł 0.52%
    • GBP 5.2984zł 0.69%
    • EUR 4.5752zł 0.47%
    • CHF 4.1655zł 0.49%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Noc Kultury – MOC Kultury!
    Tydzień Dni Otwartych z Kopernikiem
    Trwa akcja charytatywna w Parafii Matki Bożej Bolesnej w Kraśniku
    Oprowadzania po wystawach w Galerii Labirynt
    Dzisiaj zaczynają się Wydziałowe Drzwi Otwarte UMCS