Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Protesty przeciwko budowie nowych kopalni węgla kamiennego w naszym regionie przybierają na sile

Ponad 5,5 tys. osób podpisało się pod petycją przeciwko wprowadzaniu zmian w Studium Zagospodarowania Przestrzennego na obszarze, na którym ma powstać nowa kopalnia węgla kamiennego w naszym regionie. Dodatkowo przewodniczący lubelskiego koła Partii Zielonych ogłosił obywatelski sprzeciw wobec planów otwarcia nowych kopalni.

Nie ustają protesty dotyczące planów budowy kolejnych kopalni węgla kamiennego w województwie lubelskim. Patrząc na coraz większe zaangażowanie organizacji ekologicznych, które sprzeciwiają się górniczym inwestycjom, spodziewać się można akcji podobnych do tych, jakie przeprowadzono ostatnio np. w Puszczy Białowieskiej. W piątek na posiedzeniu Rady Gminy w Hańsku pojawili się członkowie Towarzystwa dla Natury i Człowieka. Złożyli oni petycję przeciwko wprowadzaniu zmian w Studium Zagospodarowania Przestrzennego, którą podpisało ponad 5,5 tys. osób. Chodzi o plany budowy kopalni węgla kamiennego „Karolina”, która ma zostać ulokowana w pobliżu Poleskiego Parku Narodowego.

Obywatelski sprzeciw wobec planów otwarcia nowych kopalni, w ramach prowadzonych obecnie konsultacji przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Lublinie, ogłosił też Artur Mazur, przewodniczący lubelskiego koła Partii Zielonych. Jak wyjaśnia, województwo lubelskie dzięki cennym przyrodniczo terenom, m.in. Poleskiego Parku Narodowego, należy do najczystszych regionów Polski. Polacy postrzegają ten teren jako markę gwarantującą zdrowe, wolne od zanieczyszczeń produkty naturalne. Obszar Polesia, przenikający się z Pojezierzem Łęczyńsko-Włodawskim, jest cenny przyrodniczo i turystycznie. Powstaje liczna infrastruktura agroturystyczna, którą odwiedza coraz większa liczba turystów.

– Czy chcemy lubelskie zmienić w „nowe śląskie”? Czy chcemy zniszczyć bezpowrotnie obszar Poleskiego Parku Narodowego, a także przylegające do niego gminy, w obszar szkód górniczych, zanieczyszczeń pyłem węglowym? Czy chcemy zaryzykować obniżenie poziomu wód gruntowych, który bezpowrotnie wysuszy torfowiska i jeziora i pozbawi nas siedlisk chronionej flory i fauny? O tym, że jest takie ryzyko, mówią raporty środowiskowe, o tym świadczy nie tak odległa historia: pamiętamy spadek poziomu wody w jeziorach Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego wskutek działań Bogdanki, widzimy skutki działań kopalni w Wielkopolsce i spadek poziomu wody np. w Jeziorze Wilczyńskim – tłumaczy Artur Mazur.

W przesłanym do nas oświadczeniu zaznacza również, że mija 50 lat, odkąd naukowcy ostrzegają przez zmianami klimatycznymi. Ubiegłoroczny raport IPCC wzywa do natychmiastowych działań, w celu uniknięcia konsekwencji zmian klimatycznych, jeśli średni wzrost temperatury na ziemi zostanie ograniczony do 1,5 stopnia. W tym tygodniu Parlament Europejski przyjął rezolucję, wzywającą wszystkie kraje Unii Europejskiej do całkowitego odejścia od węgla do 2030 r. Tymczasem na Lubelszczyźnie trwają konsultacje społeczne w sprawie budowy nowych kopalni.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)

24 komentarze

  1. Mieszkaniec
    Odpowiedz

    Proszę wziąć pod uwagę że właścicielem kopalni jest inwestor zagraniczny, węgiel będzie eksportowany, a pracownicy zagraniczni bo są tańsi. Nam mieszkańcom zostanie szum popękane domy i hałdy urobku, oraz zalane pola jak w Bogdance od strony Nadrybia.

  2. rysik
    Odpowiedz

    Jest poważna obawa żę dzięki nowej kopalni znowu trafi szlag kawałek pojezierza, przy budowie obecnie działającej kopalni praktycznie wyschło jezioro Mytycze. To teraz czas na które ?

  3. Thea31
    Odpowiedz

    Jakoś nie słychać tych zielonych na Mierzei Wiślanej; dlaczego nie siedzą na drzewach i myślę że Ci z naszego regionu powinni tam z buta pójść-wszak samochód jest nieekologiczny .

  4. Obserwator
    Odpowiedz

    Skoro kopalnie i węgiel są tak potrzebne to po co kopiemy nowe jak są jeszcze czynne. Co z tymi co z bankrutowały i dla czego ?? Dla mnie sytuacja dziwna ??

  5. Ksenofob
    Odpowiedz

    Nie bronię przesadnie węgla, ale kopalnia generuje u nas jedne z najwyższych zarobków. Ludzie uczciwie zarabiają powyżej średniej krajowej i się bogacą. Ale po co Lubelszczyzna ma się bogacić?

    Oczywiście oprócz górników kopalnia tworzy setki, jeśli nie tysiące miejsc pracy w Polsce. Chodzi m. in. o transport, wyroby hutnicze (setki ton metalu są wykorzystywane dzień w dzień do obudów wyrobisk, rur itp.), polskie firmy produkują dziesiątki kilometrów kabli, transformatory i całą resztę. Ale oczywiście o tym się nie powie.

    Zamknijmy wszystko, tak jak zlikwidowaliśmy przemysł w Lublinie, a Niemiec niech otworzy montownię ze stawką 2200 zł brutto.

    1. a.d
      Odpowiedz

      100/ 100 – nie dajmy sie zwiesc psychopatom i wszelkiej masci nawiedzonym- cały świat sie rozwija wiatr sobie hula po calej planecie dookola a my nad soba utworzymy parasolik z nieskazitelnym powietrzem a w usa i chinach produkcja cała para a my mikroskopijni …..- szok

  6. dgf
    Odpowiedz

    w ramach ekologi zamknac bogdankę ludzi pogonic! zieloni to antypolskie pajace oplacane z zewnatrz m.in putinu dla rozwalania interesow polski m.inn. rozpuda – naslani ekotrrorysci zablokowali najbardziej optymalny wariant. Dla mnie ekolog brzmi dzisisaj jak faszysta!

  7. kicha
    Odpowiedz

    Mało kto zdaje sobie sprawę że przy rocznym zużyciu energii elektrycznej przez Polskę (12.500 GWh) na pełne pokrycie zużycia wystarczy farma fotowoltaiczna o powierzchni 5 km2. Tak, 5 km2 czyli 2,3 km na 2.3km. Zostało to dokładnie policzone. Oczywiście to nie zapewni ciągłości dostaw energii ale to pokazuje bezsens ładowania miliardów w elektrownie węglowe.

  8. jaro
    Odpowiedz

    Przecież podobno mamy odchodzić od wydobycia węgla , Morawiecki co ty na to czy inaczej teraz sądzisz?

  9. Daśko
    Odpowiedz

    Jakoś nie słychać było tych pseudo-ekologów jak w połowie maja ubiegłego roku gigantycznie zanieczyszczono Zatokę Gdańską przez fatalne zarządzanie miejską spółką sprzedaną Francuzom. Fekalia zamiast trafiać do oczyszczalni ścieków – zasilały rzekę a następnie zatokę . Ocenia się, że trafiło do niej niemal 200 mln litrów nieczystości komunalnych.
    Ciekawe ile płacą temu przewodniczącemu lubelskiego koła Partii Zielonych za tą rzekomą troskę o przyrodę.
    A jeśli chodzi o zmiany klimatyczne i całe zamieszanie, że to niby węgiel nagle okazał się tak bardzo szkodliwy to oczywista bzdura. Chodzi o to, żeby kraje które mają własne złoża naturalne paliw kopalnianych, do których należy węgiel przekonać a może nawet zmusić żeby kupowały paliwa, których nie mają i muszą sprowadzać i to oczywiście od państw bogatych (np. gaz z USA).

    1. drake
      Odpowiedz

      jak by nie ci ekolodzy to byś pił wodę taką jak ta w zatoce i nawet o tym nie wiedział… 1/4 ludzi umiera na raka przedwcześnie nie zastanawia cię to dlaczego…? Cały cywilizowany świat idzie w OZE!!! Wiesz dlaczego..? bo słońca, wiatru, płynącej wody, geotermii, biomasy itp nie trzeba kupować „od państw bogatych”… A my uparliśmy się na ten węgiel jak murzyn na dzidę…

  10. dziadek władek
    Odpowiedz

    Tym ekologom to się w du…ch poprzewracało z tego dobrobytu…wychowane to to bezstresowo ,mamusia z tatusiem pod gębe podstawią ,posprzątają ,a synek czy córeczka wielki EKOLOG ….z glodu by pozdychali ,jakby tak chcieli zyć ekologicznie …wyje…ć ich na jakąś pustynię ,albo do dzungli ,niech sobie tam zyją ekologicznie …po paru dniach zdechli by z głodu

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia