Środa, 24 kwietnia 202424/04/2024
690 680 960
690 680 960

Porsche uderzyło w bariery na S17, kierowca dostał wysoki mandat

Zakończyły się utrudnienia w ruchu na drodze S17, na pasie w kierunku Lublina po tym, jak kierowca porsche stracił panowanie nad autem i uderzył w bariery energochłonne. Mężczyzna został ukarany wysokim mandatem karnym.

Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze było przyczyną zdarzenia, do którego doszło przed południem na drodze S17 w kierunku Lublina. Kierujący porsche wpadł w poślizg i uderzył w barierę energochłonną.

– Do zdarzenia doszło dziś rano na drodze S17 w kierunku Lublina, na wysokości miejscowości Sielce. Kierujący samochodem marki Porsche 36-letni obywatel Ukrainy nie dostosował prędkości do warunków na drodze, wpadł w poślizg i straciwszy panowanie nad pojazdem uderzył w barierę energochłonną – relacjonuje komisarz Ewa Rejn – Kozak z puławskie Policji.

Mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń ciała, skończyło się na ogólnych potłuczeniach. Był trzeźwy. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym został ukarany wysokim mandatem karnym.

– Apelujemy o większą ostrożność oraz dostosowanie prędkości i techniki jazdy do warunków panujących na drodze. Padający na zmianę ze śniegiem deszcz, wahania temperatur, śliska nawierzchnia powodują, że warunki są bardzo trudne i kierowcy muszą być bardziej ostrożni niż zwykle – dodaje komisarz Ewa Rejn – Kozak.

Porsche uderzyło w bariery na S17, kierowca dostał wysoki mandat

fot. Policja Puławy

31 komentarzy

  1. saszka nie podumał

  2. Je **ne bandersyny !!!!!

  3. Co to znaczy „wysoki mandat”? 100zł czy 10 000zł? Może jakieś konkrety?

  4. Prosiłbym portal lublin112pl o niepodawanie obywatelstwa w takim przypadku. To jest woda na młyn dla niektórych ludzi, którzy niczego się w życiu nie dorobili i teraz zganiają wszystko na Ukraińców. Każdy jest kowalem swojego losu i jak się jednemu z drugim nie udało to przestańcie chociaż nawijać na kogoś. Zdarzyło się i tyle. Auto z tyloma systemami bezpieczeństwa a kierowca po prostu nie dał rady i przesadził. I tyle w temacie. A jak ktoś lubi ruskich, niech jedzie do nich mieszkać.

    • Ty w ogóle zastanowiłeś się nad tym, o co prosisz? Człowieku, żądasz wprowadzenia cenzury czy też ukrywania niewygodnych faktów? Na szczęście L112 to chyba ostatni na Lubelszczyźnie niezależny portal i dlatego cieszy się tak ogromną popularnością więc mam nadzieję, że oleje takie farmazony jak ten.

      • Piszmy też obywatelstwo gdy wypadek spowoduje Polak. Teraz jak pisze się o wypadkach piszę się narodowość tylko cudzoziemców przez co ma się wrażenie, że tylko oni biorą udział w wypadkach.
        To jaki kto ma paszport nie ma wpływu na to czy wypadek się wydarzy czy nie w przeciwieństwie np zawartości alkoholu czy narkotyków w organiźmie.

        • Jako redakcja odniesiemy się do dyskusji. W 95 proc. zdarzeń drogowych sprawcami są Polacy. Komicznie wyglądałaby treść informacji, w której za każdym razem byśmy zaznaczali, iż „sprawcą jest obywatel Polski”. Dlatego też, jeżeli nie ma podanej narodowości, wówczas domyślnie jest to Polak. W innych przypadkach podajemy np. obywatel Białorusi, Zimbabwe, Ukrainy, Niemiec itp. Z kolei nawiązując do wskazania, o wrażeniu, iż „tylko oni biorą udział w wypadkach” zapewniamy, że obywatele Ukrainy w ostatnim czasie naprawdę rzadko są sprawcami kolizji czy wypadków. To tak jak w przeświadczeniu, iż większość zdarzeń powodują kierowcy BMW. A również jest to nieznaczny procent ogółu.

          Pozdrawiamy

          • Coś mnie ominęło ? Od kiedy zdanie zaczynamy od A ? Pan Miodek ?

            • „Można zacząć od ale, można od i, od więc i od wielu innych wyrazów, o które czasem pytają nasi korespondenci. Wyrazy te na początku zdania są nawiązaniem do wcześnieszego tekstu, więc ich sensowne użycie zakłada, że wcześniejszy tekst istnieje. Jeśli kioskarzowi powie Pan „Dzień dobry. Ale ja poproszę zapałki”, to funkcja owego ale nie będzie jasna. Gdyby jednak kioskarz podał Panu gazetę zamiast zapałek, to Pańskie „Ale ja poproszę zapałki” byłoby jak najbardziej stosowne.”
              Mirosław Bańko, PWN

              „Rozpoczęcie zdania od a więc nie jest błędem, jeżeli ów spójnik zostanie użyty zgodnie ze swoim znaczeniem, tzn. wtedy, gdy z czegoś wynika. Jest to bowiem spójnik wynikowy. A więc tutaj na przykład użycie tego spójnika jest uzasadnione, czego nie można powiedzieć o takim zdaniu: A więc ja nie lubię literatury fantasy, jeśli zdanie to pojawia się – mówiąc potocznie – ni stąd, ni zowąd, bez kontekstu.

              Zatem podsumowując, nie zaczynamy zdania od spójnika a więc dla samego rozpoczęcia wypowiedzi, tym samym pokutująca szkolna teza, zgodnie z którą zdania nie wolno zaczynać od spójnika a więc (i wszystkich jemu podobnych, np. więc, zatem), jest tylko w połowie prawdziwa.
              Autor: Językowe rozważania młodego polonisty „

        • Moim zdaniem jednak pewien ma. Szwajcar jeździ całkiem inaczej niż Ukrainiec. W przeciągu ostatnich kilkunastu lat byłem na Ukrainie kilkanaście razy, samochodem i tego co odstawiają tam tubylczy kierowcy nie widziałem nawet 3% w zachodniej Europie.

  5. Heniek Przezsamoha.

    Wysoki mandat?
    Wysoki to pojęcie względne.

  6. POLSKA POLICJA powinna zastrzelić na miejscu brandzlera.

  7. Nikt nie pisze o największym problemie, to że Ukraińcy zwożą kapitał (pieniądze) do Polski co powoduję inflację. Jestem wściekły że ja i inni Polacy tracą swoje oszczędności po przez napływ Ukraińców. Wojna to bronić ojczyzny skur_syny

    • że co?? że jak złotówka jest częściej wymieniana czyli „pracuje” to traci na wartości?? czyli że jak Ukrainiec przyjedzie i kupi cos w Polsce to strata dla polski???
      czyli rozumiem że polacy w Niemczech czy Anglii kupując coś, po prostu chcą wykończyć ich gospodarki??
      sory ale nie rozumiem twojego toku myślenia, nie mam dostępu do tak mocnych narkotyków, a po piwie czy wódce takich jazd nie mam w bani. weź to trochę rozwiń mordo bo aż ciekawy jestem, jak ukraincy powodują inflacje zasilając gotówką nasz rynek.

  8. mnie dziwi jedno, każde zdarzenie to nie dostosowanie prędkości do warunków na drodze, tylko w przypadku radiowozów lub pojazdów IDT w przypadku wypadnięcia z drogi inna jest śliska nawierzchnia, a nie niedostosowanie prędkości. jak to się rozróżnia, policjant nie chciał a kierujący chcieli?? czy jaka jest zasada??

Dodaj komentarz

Z kraju