Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po opadach deszczu w naszym regionie mogą powstawać osuwiska. Jest ostrzeżenie geologów

Część województwa lubelskiego objęta została ostrzeżeniem o ryzyku występowania osuwisk. Związane jest to z trwającymi od dłuższego czasu opadami deszczu.

Państwowa Służba Geologiczna – Centrum Geozagrożeń wydała dla południowej i południowo-wschodniej części Polski stan zagrożenia osuwiskowego. Obejmuje on województwa śląskie, małopolskie, podkarpackie, świętokrzyskie oraz południową część województwa lubelskiego. Związane jest to z trwającymi od dłuższego czasu opadami deszczu.

Jak wskazano, nawalne deszcze powodują uruchomienia osadów mało skonsolidowanych, które w wyniku nagłego nawodnienia powodują powstawanie spływów błotnych i błotno-gruzowych. Zjawiska tego typu mogą mieć charakter gwałtowny przez co mogą nawet stanowić realne zagrożenie dla ludzi. Zalewające jezdnie masy ziemi i gruzu powodują też niebezpieczeństwo dla ruchu drogowego.

Najbardziej zagrożone są obszary, które objęte były ruchami masowymi w przeszłości. Długotrwałe, niekoniecznie obfite opady sprzyjają uruchomieniu się starych, głębokich osuwisk. Są to zwykle przemieszczenia powolne i eksponują się głównie jako uszkodzenia budynków i infrastruktury lub jako ciągłe deformacje terenu. Państwowy Instytut Geologiczny informuje, że otrzymał już pierwsze zgłoszenia o uruchamianiu się tego typu osuwisk, choć takich ruchów można spodziewać się nawet kilka tygodni po ustaniu opadów.

W polskich warunkach do powstawania osuwisk przyczyniają się głównie trzy czynniki. Są to: budowa geologiczna i rzeźba terenu, intensywne lub długotrwałe opady atmosferyczne oraz działalność człowieka. W tym ostatnim przypadku chodzi o podcinanie stoków oraz nadmierne ich obciążenie przez np. wznoszone obiekty budowlane. Do tego dochodzą również wibracje powodowane przez prace ziemne i ruch pojazdów.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

12 komentarzy

  1. Seba - ojciec Frania
    Odpowiedz

    Żadna nowość Lubelszczyzna to teren górzysty i nikt nie przewidział tego ze skały będą spadać na jezdnię?

  2. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Pomyślcie… jakby nie było pożarów, powodzi, wypadków samochodowych, pandemii, czy chociażby takich osuwisk, to wielu ludzi normalnie nie miałoby co robić, a tak „interes się kręci” w każdej dziedzinie naszej gospodarki.

    1. iar
      Odpowiedz

      Co za durna wypowiedź…. A ty czym się zajmujesz? Bo pewnie też w jakimś interesie uczestniczysz skoro zarabiasz pieniądze.

      1. Chichot Losu
        Odpowiedz

        Postaraj się zrozumieć… pomyśl, jak czułbyś się np.jako strażak, jakbyś siedział w remizie dłubiąc w nosie z nudów, jakby nie było pożarów, powodzi, czy wypadków samochodowych, albo co byś robił jakby nikt nie chorował (z jakiegokolwiek bądź powodu), albo gdybyś był grabarzem i jakby nikt nie umierał ?
        To samo dotyczy absolutnie wszystkich „człowieków” którzy utrzymują się z pracy, a nie z zasiłków wypłacanych z podatniczych pieniędzy, tych, którzy chcą pracować i pracują.

  3. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Odpowiedz

    Takie osuwiska będą usuwane, czyli będą potrzebować ingerencji „człowieków” uzbrojonych w stosowny sprzęt i materiały, a więc chciał czy nie chciał, przyroda napędza naszą gospodarkę.
    Po co kisić pieniądze po bankach, skarpetach i bieliźniarkach jakz pożytkiem można je wydać na np. budowę nowego domu (bo stary zsunął się ze skarpy 5 m niżej).

  4. Remik
    Odpowiedz

    Brawo firma co to robiła A nie to podwykonawcaaaaaa

  5. snl
    Odpowiedz

    Śmieszne jakoś przez ostatnie 30 lat geologowie nic nie gadali o osuwiskach, to chyba jakiś nowy wynalazek te ostrzeżenia przed osuwiskami, albo jakiś nawiedzony płaci im za to gruby hajs!

    1. Studętkom jezdem to se wiem, że...
      Odpowiedz

      Sie o takich sprawach nie mówi, bo jakoś tak gupio sie przyznać, że deszcz zmył z pół kilometra dopiero co usypanej skarpy którą miała przebiegać kolejna „S”, albo dopiero co postawioną chałupę na samym brzegu skarpy (albo tuż pod skarpą).

  6. Janowiak
    Odpowiedz

    Idę o zakład że któryś odcinek budowanej S19 podmyło…

  7. Witek
    Odpowiedz

    Narobili dróg na skarpach i innych budowli a nie pomyśleli że 3 dni deszczu może być. Ot inżynieria…

    1. ☆☆☆⭐⭐⭐
      Odpowiedz

      835 co kilka kilometrów jest jakieś osuwisko albo podmyta droga. Ale cisza bo niedawno oddali a reszta się jeszcze buduje na piasku

  8. bzyk
    Odpowiedz

    Dresy ludziom się osuwają

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy